Kujawsko-Pomorskie. Obowiązkowe badania okresowe pracowników jeszcze nie wracają! Strach przed kolejkami nieuzasadniony

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Zakończenie stanu epidemii w Polsce nie wprowadziło zmian w głównych przepisach prawa pracy. Obowiązujący od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego podtrzymuje dotychczasowe regulacje dotyczące m.in. kierowania pracowników na zaległy urlop i na okresowe badania lekarskie, a także wykonywania pracy zdalnej.
Zakończenie stanu epidemii w Polsce nie wprowadziło zmian w głównych przepisach prawa pracy. Obowiązujący od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego podtrzymuje dotychczasowe regulacje dotyczące m.in. kierowania pracowników na zaległy urlop i na okresowe badania lekarskie, a także wykonywania pracy zdalnej. 123rf
Udostępnij:
Zakończenie stanu epidemii w Polsce nie wprowadziło zmian w głównych przepisach prawa pracy. Obowiązujący od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego podtrzymuje dotychczasowe regulacje dotyczące m.in. kierowania pracowników na zaległy urlop i na okresowe badania lekarskie, a także wykonywania pracy zdalnej.

Obejrzyj: Tajemnice Twierdzy Toruń i innych miejsc w mieście

Sporo zamieszania i emocji wywołały zapowiedzi niektórych poważnych portali branżowych, które zapowiadały powrót po 2 latach okresowych badań pracowniczych. Wystawianie skierowań na takie badania jest obowiązkiem każdego pracodawcy. Jednak w związku z pandemią Covid-19 został on zawieszony do czasu odwołania stanu epidemii i zagrożenia epidemicznego. Od marca 2020 roku pracodawcy nie muszą więc wystawiać skierowań do lekarzy medycyny pracy.

-I tego przepisu nie zmieniono. Obowiązek kierowania na badania okresowe pracowników na razie zatem nie wraca - podkreśla inspektor Waldemar Adametz, wicedyrektor Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy.

Polecamy

Obawy pracowników przed tym, że zaraz zacznie się masowe wysyłanie ich na badania, a co za tym idzie — czekanie na nie w tłoku i kolejkach — są w tym momencie nieuzasadnione. Choć, podkreślmy, to obawy tylko odłożone w czasie.

Stan epidemii zniesiony, ale został stan zagrożenia. Co z tego wynika?

W poniedziałek, 16 maja zniesiono w Polsce stan epidemii. Nadal obowiązuje jednak stan zagrożenia epidemicznego. Podtrzymuje on dotychczasowe regulacje dotyczące m.in. wykonywania pracy zdalnej, kierowania pracowników na zaległy urlop i na okresowe badania lekarskie.

Przepisy specustawy przewidują bowiem, że zarówno w okresie obowiązywania stanu epidemii COVID-19, jak i stanu zagrożenia epidemicznego, oraz w okresie trzech miesięcy po ich odwołaniu, pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie pracy zdalnej.

Polecamy

Zgodnie z regulacją wykonywanie pracy zdalnej może zostać zlecone, jeżeli pracownik ma umiejętności i możliwości techniczne oraz lokalowe do wykonywania takiej pracy i pozwala na to rodzaj pracy. Narzędzia i materiały potrzebne do wykonywania pracy zdalnej zapewnia pracodawca. Na jego polecenie pracownik wykonujący pracę zdalną ma obowiązek prowadzić ewidencję wykonanych czynności, uwzględniającą w szczególności opis tych czynności, a także datę oraz czas ich wykonania.

Pracodawca może też w każdym momencie cofnąć polecenie wykonywania pracy zdalnej.

Specustawa covidowa przewiduje ponadto, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych. Urlop może wynieść do 30 dni, a pracownik jest zobowiązany do jego wykorzystania.

Polecamy

Specustawa stanowi też, że w trakcie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii wstępnym badaniom lekarskim nie podlegają osoby zatrudniane na stanowisko administracyjno-biurowe, jeżeli posiadają aktualne orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy w warunkach opisanych w skierowaniu na badania. Jak wspomnieliśmy na wstępie, nie wraca też obowiązek kierowania pracowników na okresowe badania.

Minister zdrowia: "Epidemia stopniowo zmierza w kierunku endemii"

Minister zdrowia Adam Niedzielski przestrzega, że zniesienie stanu epidemii nie jest równoznaczne z jej końcem. "Żaden minister świata nie jest w stanie znieść swoją decyzją. Epidemia jeszcze z nami jest, choć stopniowo zmierza w kierunku endemii, który w naszym kraju najlepiej chyba obrazuje grypa" – powiedział minister Niedzielski PAP.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że najistotniejszą daną obrazującą przebieg epidemii jest liczba pacjentów z COVID-19 w szpitalach. Tylko w ciągu trzech dni minionego tygodnia spadła ona o 200. "Obecnie tych pacjentów mamy jedynie 768. Nadmienię, że miesiąc temu było ich dwa razy tyle" – zaznaczył.

WARTO WIEDZIEĆ. Kiedy wróci obowiązek kierowania pracowników na badania okresowe?

*Sytuacja wróci do normy w momencie, kiedy oficjalnie ogłoszone zostanie także odwołanie stanu zagrożenia epidemicznego. Wówczas każdy, kto nie wykonał badan okresowych, będzie miał na to około pół roku (180 dni).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie