Kujawsko-Pomorskie. Parów Cieleszyński - zaginiony świat, który sam możesz odkryć [zdjęcia]

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Ten drogowskaz prowadzący do Parowu Cieleszyńskiego znajduje się przy wjeździe do Topolna ze Zbrachlina drogą wojewódzką nr 248 Jerzy Bitner
Na zboczach doliny Wisły kryje się wiele wąwozów i parowów, większych i mniejszych. Prawie każdy ciekawy, tajemniczy. Spośród nich Parów Cieleszyński to absolutny wyjątek – nr 1 co do wielkości i walorów krajobrazowych, prawdziwy zaginiony świat. Brakuje w nim tylko dinozaurów lub mitycznych smoków.

Zobacz wideo: Jak dokarmiać ptaki, by im pomóc, a nie szkodzić? Radzi ornitolog. Monika Wójcik-Musiał

Wstępując w tak wielką czeluść, ukrytą zresztą pod baldachimem zieleni, warto popuścić wodzę wyobraźni, zanim odkryje się to, co faktycznie skrywa się na zboczu między wsią Cieleszyn (stąd nazwa parowu) a Grabówkiem.

Tak naprawdę górne partie parowu znajdują się bliżej Suponina niż Cieleszyna. To wschodni kraniec opadającej ku Wiśle Wysoczyzny Świeckiej. Parów wcina się w nią głęboko. Znajduje się w obrębie Nadwiślańskiego Parku Krajobrazowego.

Tu parów, tam wąwóz

Warto wyjaśnić różnicę między parowem a wąwozem – ta sprowadza się głównie do przekroju dolin: parów ma przekrój bliższy prostokątowi, wąwóz – literze „V”.

To też może Cię zainteresować

Często jednak obu określeń używa się zamiennie, dodając do nich jeszcze trzeci twór geologiczny – jar. W dwóch pierwszych przypadkach są to zasadniczo suche doliny, wypełniające się wodą podczas większych opadów. Natomiast dnem jaru płynie stały ciek. Przykładem tej trzeciej doliny jest Jar Raduni na Kaszubach, którego dniem płynie wartkim nurtem rzeka Radunia.

Struga Niewieścińska

Jednak przez Parów Cieleszyński także płynie woda, tyle że naprawdę niewielka – Struga Niewieścińska. Ten 11,5-kilometrowy ciek rodzi się w Jeziorze Niewieścińskim, niewielkim akwenie wykorzystywanym jako prywatne łowisk (głębokość do 11 m). Po przepłynięciu przez parów struga znajduje ujście w jednym ze starorzeczy Wisły w okolicy Topolna. W XVIII wieku struga zasilała młyn pracujący na dolnym odcinku parowu.

- W kilku miejscach bobry porobiły na strudze tamy i tak utworzyły się rozlewiska, teraz w części zamarznięte - mówi Jerzy Bitner, bydgoski przewodnik PTTK, który niedawno poprowadził wycieczkę przez parów.

Wielki i niezwykły

Sam parów jest jak na warunki naszego regionu ogromny - ma około 4 kilometry długości i w najgłębszym miejscu głębokość 50 metrów. Nachylenie ścian parowu sięga 70 stopni, co zdecydowanie utrudnia, a niekiedy wręcz uniemożliwia wyjście z czeluści po wspomnianych ścianach. Trzeba by użyć technik alpinistycznych.

Unikatowe zlepieńce plejstoceńskie

Ale o jego niezwykłości świadczą też zlepieńce piaskowe powstałe w wyniku wysycenia piasku i żwiru węglanem wapnia.
To długotrwały proces zwany cementacją mikrokrystaliczną. W efekcie powstaje coś w rodzaju skały, tyle że nie tak trwałej jak te znane turystom z górskich szlaków.

W naszym regionie zlepieńce to jednak unikaty, choć można wymienić jeszcze kilka lokalizacji podobnych, a nawet większych tworów geologicznych: na zboczu doliny Wisły w rejonie Gądecza (jaskinia Bajka), na zboczu Kępy Fortecznej w rejonie grudziądzkiej dzielnicy Małe Tarpno (jaskinia Klonowa) oraz w dolinie rzeki Gardęgi, dopływu Osy.

To też może Cię zainteresować

Zlepieńce w Parowie Cieleszyńskim noszą imię Zdzisława Erdmanna, zasłużonego dla Ligi Ochrony Przyrody w powiecie świeckim (jej byłego, nieżyjącego już prezesa).

To cudo warto chronić

Ten unikat warto chronić, toteż jest projekt utworzenia rezerwatu geomorfologicznego o powierzchni 36 hektarów. Ochronie ma podlegać także tutejsza roślinność - mieszany bór (głównie dąb szypułkowy, lipa drobnolistna, sosna zwyczajna i brzoza brodawkowata). Rosną tu też wyniosłe topole białe, na które wspina się bluszcz pospolity.

Nad samą strugą rośnie olsza, wiąz i jesion. Z dobrodziejstwa wody i licznych żelazistych wysięków korzysta wciąż zielony skrzyp zimowy, a także gatunki szuwarowe, m.in. turzyca błotna.

Gdy topniał lodowiec...

Jak powstał Parów Cieleszyński? Przed kilkunastoma tysiącami lat, gdy pra-Wisła przedarła się na wysokości dzisiejszego Fordonu ku północy (zmieniając kierunek z zachodniego na północny), powstała gigantyczna dolina. Jej brzegi zaczęły rzeźbić strumienie wypływające z topniejącego lodowca i tak powstały głębokie wąwozy, parowy, urwiska, które bardziej górom są podobne niż nizinom.

W pobliżu Topolna

Parowu Cieleszyńskiego można szukać od dołu, od jego wylotu. To okolice Topolna. Auto można zaparkować przy tutejszym kościele.

Warto wstąpić do barokowego kościoła, który słynie z cudownego obrazu Matki Bożej. Świątynię pw. Nawiedzenia NMP wzniesiono w latach 1681-83. Rezydowali tu do 1811 roku paulini, sprowadzonych z Jasnej Góry.

Na wysokości drogowskazu „Źródło św. Rocha” stojącego na prawym poboczu szosy, skręcamy za zabudowaniami podworskimi w lewo - w wiodącą równolegle do linii Wisły asfaltową drogą w stronę Grabówka. 3,5 km dalej dochodzimy do widocznej z drogi po prawej stronie tablicy z napisem „Ścieżka dydaktyczna”.

Tu otwiera się przed nami Parów Cieleszyński. Miłych wrażeń!

Wideo

Materiał oryginalny: Kujawsko-Pomorskie. Parów Cieleszyński - zaginiony świat, który sam możesz odkryć [zdjęcia] - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie