Kujawsko-Pomorskie Trasy Rowerowe: Żnin i okolice [wideo]

Akcja specjalna Rowerowe Kujawsko-Pomorskie

Wideo

Udostępnij:
W dzisiejszym odcinku Kujawsko-Pomorskich Tras Rowerowych wybierzemy się w podróż czerwonym szlakiem, z którego można podziwiać krajobrazy Pałuk. Nasza wycieczka zacznie się i zakończy w Żninie, ale po drodze pokonamy prawie 70 kilometrów.

Nasza podróż zaczyna się przy dworcu, z którego odjeżdżają pociągi Żnińskiej Kolei Powiatowej. Wyruszymy stąd do Rydlewa, a następnie przez Podgórzyn aż do Wenecji. Tym razem nie zajedziemy do ruin zamku Kazimierza Wielkiego, bo przed Pniewami skręcimy w lewo na słabo oznakowany szlak. Znak namalowany na drzewie może wprowadzać błąd, dlatego dobrze mieć ze sobą telefon z nawigacją.

W ten sposób docieramy nad jezioro Pniewskie, gdzie możemy zrobić pierwszy przystanek i odpocząć na plaży. Jak pewnie zauważyliście, teren jest wyjątkowo górzysty. Pod górkę, z górki, znowu pod górkę i znowu z górki. Tak będzie już do końca tej wycieczki. To są uroki Pałuk.

W Ostrówcach skręcamy lewo, w stronę Wiktorowa, a za Wiktorowem wita nas kolejne kłopotliwe skrzyżowanie, bez oznakowania szlaku. Być może nie ma go dlatego, że niedawno wycięto drzewa. Za kapliczką skręcamy w lewo i jedziemy dalej prosto do Wójcina, gdzie na zmęczonych czeka kolejna plaża.

Na tej trasie co kilka kilometrów pojawia się pokusa by z niej zjechać. Wszędzie wokół jest coś ciekawego. Wenecję odpuściliśmy, bo to miejsce już dobrze znane naszym widzom, ale za to w Szczepanowie zrobimy sobie przerwę na spotkanie z leśnikami, którzy pokarzą nam jakie ciekawostki można znaleźć w okolicznych lasach.

Za Szczepanowem jest Szczepankowo, w pobliżu którego odwiedzimy też „Kamienny dom”. Tak nazywa się okazały głaz narzutowy, przy którym spotkamy się z rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu, panią Honoratą Galczewską, która opowie nam, skąd wziął się tutaj ten głaz. Przez samo Szczepankowo czerwony szlak jednak nie przebiega, więc wrócimy stąd na właściwą trasę do Barcina.

W Barcinie przejedziemy przez Noteć. To siódma rzeka w Polsce pod względem długości. Będziemy jechać wzdłuż Noteci aż do Łabiszyna, gdzie ponownie przejedziemy na drugi brzeg.
Stąd już tylko kawałek do naszego kolejnego przystanku – pałacu w Lubostroniu, wzorowanym na włoskiej Villi Rotonda. Pod koniec XVIII wieku, gdy zapadła decyzja o budowie pałacu, hrabia Skórzewski nabył gotowe kolumny, które wcześniej były przeznaczone do budowy zupełnie innego obiektu… Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Łabiszyn w swoim centrum ma wyspę – Wyspę Łabiszyńską – otoczoną przez wody Noteci i Kanału Noteckiego. Tuż przy niej znajduje się stara, pomłyńska zabudowa tworząca w tym miejscu bardzo ciekawy klimat. 2/3 pętli po Pałukach już za nami, więc jeśli potrzebujemy odpoczynku do dyspozycji mamy wiatę na wyjeździe z miejscowości.

Za chwilę nasza droga zacznie prowadzić przez las, a później przejedziemy przez Ostaszkowo, Wyrębę i Chomętowo, gdzie skręcimy w lewo. Stąd droga do Żnina jest prosta i piękna. Za chwilę na pierwszym planie znajdzie się jezioro Żnińskie Duże, a w tle zobaczymy wieże żnińskich kościołów. Prawdziwie romantyczny widok czeka na nas w Wilczkowie, gdzie drzewa na dawnym ewangelickim cmentarzu porósł bluszcz.

Skręcamy w prawo i prawie jesteśmy w Żninie. Tam podróż się zaczęła i zgodnie ze szlakiem tam też powinna się skończyć… Ale czy musi się kończyć już dzisiaj? Niekoniecznie, może nawet nie powinna. Nic nie powiedzieliśmy przecież jeszcze o Biskupinie, Muzeum Kolejki Wąskotorowej, Dębie Jagiełły... Długo można by jeszcze wyliczać atrakcje tego regionu, ale pokonaliśmy dziś 70 km i przyszła pora zregenerować siły.

Zrobimy to w hotelu Herbarium w Chomiąży Szlacheckiej. Motywem przewodnim w hotelu są zioła, a maj jest miesiącem pokrzywy, którą jeszcze na początku XX wieku bardzo chętnie jedzono w postaci zawiesistych zup. Hotelowa kuchnia jest znacznie bardziej wyrafinowana i serwuje np. tiramisu z pokrzywowym biszkoptem!

Na dzisiaj to już wszystko, ale już zapraszamy wszystkich na kolejną wycieczkę. Będzie to trasa z Torunia do Golubia-Dobrzynia. Do zobaczenia!

Poprzednie odcinki programu możecie zobaczyć tutaj:
www.pomorska.pl/tag/trasy-rowerowe-kujawsko-pomorskie

Partnerami akcji są:
Herbarium Hotel & SPA
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kujawsko-Pomorskie Trasy Rowerowe: Żnin i okolice [wideo] - Gazeta Pomorska

Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie