Kuziemski zastąpi mistrza!

Marek Fabiszewski
W sobotę, 21 maja, w Londynie Aleksy Kuziemski będzie walczyć z Brytyjczykiem Nathanem Cleverlym o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w wadze półciężkiej.

W sobotę, 21 maja, w Londynie Aleksy Kuziemski będzie walczyć z Brytyjczykiem Nathanem Cleverlym o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w wadze półciężkiej.

<!** Image 2 align=right alt="Image 172132" sub="Aleksy Kuziemski, który dostał szansę walki o pas WBO. Fot. Sławomir Ciara">W czwartek władze WBO odebrały pas czempiona Juergenowi Brahmerowi, który z powodu kontuzji oka odwołał trzecią już walkę w jego obronie, tym razem z dotychczasowym mistrzem tzw. tymczasowym - Cleverlym.

Wcześniej Niemiec zrezygnował z konfrontacji z dwoma innymi przeciwnikami - Hiszpanem Alejandro Lakatosem i Kazachem Beibutem Szumenowem. W tej sytuacji oficjalnie tytuł przyznano Brytyjczykowi.

Cleverly postanowił wystąpić jednak w sobotę, więc organizatorzy szybko musieli znaleźć kogoś za Brahmera. Ostatecznie skończyło się na tym, że pojutrze w londyńskiej „O2 Arena” naprzeciw nowego mistrza świata stanie Polak - Aleksy Kuziemski (21-2, 5 KO).

Promowany przez Dariusza Snarskiego polski pięściarz przyjął bez wahania tę zaskakującą ofertę, choć z pewnością łatwiej byłoby o sukces mając kilka tygodni na ciężki obóz.

- Pozostawałem w treningu po swojej ostatniej walce, trochę pływałem, więc nie powinno być źle. To skok na głęboką wodę, ale takie okazje trzeba brać - powiedział Kuziemski, który w rankingu federacji WBO zajmuje 11. pozycję.

<!** reklama>Aleksy Kuziemski, to ostatni polski medalista MŚ w boksie amatorskim. W 2005 roku po IO w Atenach rozpoczął zawodową karierę w grupie Universum, gdzie przelaty boksował Dariusz „Tygrys” Michalczewski. Dzięki wygranym nad tak znanymi pięściarzami jak Enad Licina, Peter Venancio czy Mahamed Aripgadzhiev (srebrny medalista olimpijski z Aten), Kuziemski zapewnił sobie w sierpniu 2009 roku pojedynek o wakujący tytuł z... Brahmerem. Pomimo dzielnej postawy, Aleksy przegrał wówczas przed czasem w 11. rundzie.

Kuziemski poza brązowym medalem MŚ (2003) ma na swoim koncie również brązowy medal ME (2004).

Na zawodowych ringach 34-letni Kuziemski stoczył 23 pojedynki, z których 21 wygrał, a dwa przegrał. Pochodzący z Walii Cleverly jest dziesięć lat młodszy, a w dorobku ma same zwycięstwa - 21.

Dariusz Michalczewski nie przekreśla szans Kuziemskiego.

- Aleksy jest kozakiem, który chce wygrywać w ringu, a tym bardziej takie pojedynki. Zasłużył na wielką potyczkę i wcale nie stoi na straconej pozycji. Wiele nie traci, a jeśli zwycięży, to będzie wspaniała sprawa. Jak go znam, to jest w dobrej formie. Jednak szans obydwu zawodników nie chcę oceniać, bo nie znam Cleverly’ego - mówi Dariusz Michalczewski, do którego w latach 1994-2003 należał pas WBO w wadze półciężkiej.

- Sytuacja jest nienormalna, nie wiem dlaczego Braehmer odwołuje kolejną walkę. Moim zdaniem zepsuł go menedżer Klaus-Peter Kohl, którego doskonale znam, bo współpracowałem z nim kilkanaście lat. Chyba za bardzo promował Juergena. Szkoda mi tego pięściarza - dodaje „Tygrys”.

Wczoraj w Londynie odbyła się konferencja prasowa i jako oponent Cleverly’ego na sobotnią walkę przedstawiony był Tony Bellew (15-0), jednak nie ma on limitu wagi i jeśli do soboty go nie osiągnie, to jego miejsce zajmie Aleksy Kuziemski, który wczoraj wyleciał do Londynu.(ringpolska.pl, bokser.org)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie