Lech w lepszej sytuacji

Marek Fabiszewski
Piłkarze Lecha pierwszy mecz na Bułgarskiej wygrali 1:0. W rewanżu wystarczy, że pierwsi strzelą gola i rywal, aby awansować, będzie musiał pokonać aż trzy razy bramkarza „Kolejorza”.

Piłkarze Lecha pierwszy mecz na Bułgarskiej wygrali 1:0. W rewanżu wystarczy, że pierwsi strzelą gola i rywal, aby awansować, będzie musiał pokonać aż trzy razy bramkarza „Kolejorza”.

Dziś o godz. 21.05 początek rewanżowego meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej. Podopieczni Jose Marii Bakero bronią jednobramkowej zaliczki sprzed tygodnia (gola strzelił Łotysz Artjoms Rudnevs).

Wczoraj pierwszy trening piłkarzy Lecha Poznań na stadionie w Bradze zakończył trening serii rzutów karnych.

<!** reklama>

- Jesteśmy przygotowani także na ten wariant i mamy już wytypowanych ewentualnych strzelców - mówią trenerzy „Kolejorza”.

- Karne? Dlaczego nie? Mamy z nimi miłe wspomnienia - mówi bramkarz mistrzów Polski, Krzysztof Kotorowski.

Na głównej płycie lechici trenowali wczoraj także w godzinie meczu, czyli o 21.00.

Przypomnijmy, że w miniony weekend Lech przegrał na własnym boisku pierwszy mecz 1/4 Pucharu Polski z Polonią Warszawa 0:1 (Arboleda 54-samobój), zaś Sporting w lidze z Pacos Ferreira 1:2.

Odbyły się już dwa mecze rewanżowe 1/16 finału LE. We wtorek: CSKA Moskawa - PAOK Saloniki 1:1 (w pierwszym meczu 1:0 dla CSKA); wczoraj: FC Porto - FC Sevilla 0:1 (w pierwszym meczu 2:1 dla Porto). Awans CSKA i Porto.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie