Liceum nie dla wszystkich

Anita Etter
Pogoda wakacyjna i wakacje za pasem. Dla absolwentów gimnazjów zbliża się jednak bardzo nerwowy czas oczekiwań na wyniki kwietniowych egzaminów i listy przyjęć do wymarzonych szkół.

Pogoda wakacyjna i wakacje za pasem. Dla absolwentów gimnazjów zbliża się jednak bardzo nerwowy czas oczekiwań na wyniki kwietniowych egzaminów i listy przyjęć do wymarzonych szkół.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172998" sub="Nerwowe chwile przed tablicami ogłoszeń w szkołach czekają gimnazjalistów pod koniec czerwca / Fot. archiwum">A w tym roku nie będzie tak łatwo jak w ostatnich latach dostać się do dobrego liceum. Decyzją wiceprezydenta Grudziądza Przemysława Ślusarskiego do dwóch najbardziej renomowanych szkół – I i II Liceum Ogólnokształcącego wymagane jest 110 punktów uzyskanych łącznie z egzaminów, ocen na świadectwie ukończenia gimnazjum oraz dodatkowych osiągnięć. To więcej o 20 punktów. W sumie prymus, a jednocześnie sportowiec, uczestnik olimpiad przedmiotowych i do tego wolontariusz może maksymalnie uzyskać 200 punktów.

<!** reklama>Taka polityka oświatowa ma spowodować, by słabi uczniowie wrócili do szkół zawodowych, które w ostatnich latach nie miały dużego zainteresowania wśród absolwentów gimnazjów.

Punkty nadrobią świadectwem

– Marzę o tym, by dostać się do I Liceum Ogólnokształcącego – mówi Marta z Gimnazjum nr 5 na Lotnisku. – Niestety obawiam się o egzamin z części matematyczno-przyrodniczej. Wiem, że kilka rzeczy zrobiłam źle. Na szczęście będę miała dobre oceny na świadectwie. Mam nadzieję, że uzbieram 110 punktów.

W liceach ogólnokształcących nabór na rok szkolny 2011–2012 jest wielką niewiadomą. Wszystko zależy właśnie od wyników egzaminów gimnazjalnych, które poznamy 15 czerwca.

– Wtedy będzie wiadomo, jakie są średnie, jak poszło uczniom na egzaminach i na co możemy liczyć – mówi Małgorzata Tomaszewska, dyrektorka II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana II Sobieskiego, gdzie na gimnazjalistów czeka aż sześć klas. – Z naszego punktu widzenia podniesienie poprzeczki dla gimnazjalistów oznacza, że będziemy mieli więcej bardzo dobrych uczniów, chociaż uważam że bardzo dobrymi, pracowitymi licealistami mogą być także ci gimnazjaliści, którzy wcale nie mają takiej wysokiej punktacji.

Próg 110 punktów muszą osiągnąć kandydaci na licealistów, którzy chcą kontynuować naukę jeszcze tylko w I Liceum Ogólnokształcącym. W pozostały liceach poprzeczka jest niższa, bo 80 punktów, ale też wyższa niż w poprzednich latach, gdzie by zostać uczniem szkoły wystarczyło 65 punktów. To niewiele.

Wymagania zamkną drogę

– Każda szkoła chciałaby mieć jak najlepszych uczniów, ale wyższe wymagania wielu gimnazjalistom zamkną drogę do liceum. Tu powstaje pytanie i obawa czy zapełnimy wszystkie klasy – mówi Beata Sikorska, dyrektorka IV LO.

Najsłabsi uczniowie, którzy uzbierają mniej niż 80 punktów powinni przestać marzyć o maturze i studiach a zastanowić się nad wyborem konkretnego zawodu w szkole zawodowej, który może w przyszłości zaowocować zdobyciem pracy na trudnym grudziądzkim rynku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie