Liczy się praca i pasja

Piotr Mikołajczak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Z AGNIESZKĄ PODLASIŃSKĄ, pomysłodawczynią i opiekunką galerii „Poddasze” na Zawiślu rozmawia Piotr Mikołajczak.

Z AGNIESZKĄ PODLASIŃSKĄ, pomysłodawczynią i opiekunką galerii „Poddasze” na Zawiślu rozmawia Piotr Mikołajczak.

<!** Image 2 align=none alt="Image 166121" sub="Agnieszka Podlasińska na co dzień pełni różne funkcje, ale największą satysfakcję daje jej praca z dziećmi oraz prowadzenie galerii „Poddasze” / Fot. Piotr Mikołajczak">Skąd wzięło się Pani zainteresowanie sztuką?

Będąc nastolatką chciałam chodzić do liceum plastycznego w Bydgoszczy. Była to końcówka lat osiemdziesiątych. Uczęszczanie do tej szkoły wiązało się z mieszkaniem w internacie, na co nie chcieli zgodzić się moi rodzice. Wybrałam więc inną szkołę. Nie zmieniło to jednak mojego podejścia do sztuki. Nadal chętnie chodziłam na wystawy i do muzeów. Po skończeniu szkoły średniej rozpoczęłam studia pedagogiczne, a potem zaczęłam pracę w domu dziecka, gdzie najbardziej lubiłam prowadzić zajęcia plastyczne. Zawsze sprawiały mi one dużo radości. Nadal staram się mieć jak najwięcej kontaktu ze sztuką i z dziećmi.

Jest Pani prezesem Stowarzyszenia „Nowa Grupa Kujawska” i „Po prostu”, pomysłodawczynią i opiekunką galerii „Poddasze” oraz organizatorką wielu imprez społecznościowych. Która z pełnionych ról jest dla Pani największym sukcesem?

<!** reklama>Według mnie, moim największym sukcesem było powstanie galerii „Poddasze”, która niedługo będzie obchodziła swoje dziesięciolecie. Dzięki niej wiele dzieci ma kontakt ze sztuką i już od najmłodszych lat może uczestniczyć w życiu kulturalnym naszego miasta. Nie mogę jednak powiedzieć, że pozostałe funkcje są dla mnie mniej ważne bądź nie dają mi tyle satysfakcji. Czasami jest ciężko. Będąc prezesem jestem odpowiedzialna za innych i muszę się z tego wszystkiego wywiązać. W takim natłoku obowiązków największym wynagrodzeniem jest dla mnie widok roześmianych dzieci oraz radość z realizacji zamierzonych celów.

Czy w natłoku licznych zajęć można znaleźć trochę czasu dla siebie?

Na co dzień żyję z notesem i telefonem. Zawsze jest wiele rzeczy, które trzeba wykonać w określonym terminie. Potrzebna jest przy tym duża mobilizacja, aby niczego nie zawalić. Szczerze mówiąc, nie wiem jak mi to wszystko wychodzi. W końcu jestem tylko człowiekiem. Czasami na wykonanie niektórych zadań jest zbyt mało czasu. Wiem, że często z tego powodu zaniedbuję rodzinę i przyjaciół, choć staram się bardzo, żeby tak nie było.

Jest pani inicjatorką wielu imprez...

Przeważnie są to imprezy dla dzieci. Jestem pedagogiem, więc lubię sprawiać im przyjemność. Większość tych spotkań ma więc na celu dobrą zabawę i pożyteczne spędzanie wolnego czasu. Przykładem mogą być Dni Włocławka oraz spotkania podczas ferii i wakacji. Zdarza się, że dzwonią do mnie różne osoby i proszą o pomoc w prowadzeniu uroczystości. W takich sytuacjach zawsze mogą na mnie liczyć. Przynajmniej dotąd nie zdarzyło mi się nikomu odmówić.

Jakie są Pani najbliższe plany?

W najbliższym czasie wspólnie z „Nową Grupą Kujawską” organizuję bal harytatywny w Kowalu. Będziemy zbierać pieniądze na dwójkę chorych dzieci. W trakcie uroczystości licytowane będą prace artystów z „Nowej Grupy Kujawskiej” oraz plastyków z Włocławka.

Tak wielkie zaangażowanie wymaga dużego nakładu pracy oraz pieniędzy. Czy są jakieś osoby, bądź instytucje, które wspierają Panią w tych działaniach?

Finansowo nikt mnie nigdy nie wspiera. Jeżeli chodzi o stowarzyszenia, to działają one z naszych składek. Jedyną i najcenniejszą pomoc uzyskuję w przygotowywaniu i prowadzeniu imprez. Często proszę o pomoc muzyków, plastyków oraz uczniów i absolwentów szkół. Wszystkie te osoby to ludzie o wielkich sercach sprawdzeni w bojach, którzy chętnie dzielą się tym co mają, swoimi talentami.

Warto wiedzieć

  • Agnieszka Podlasińska od 26 stycznia prowadzi zajęcia teatralno-plastyczne dla dzieci i młodzieży pod hasłem „T jak teatr”. Uczestnicy będą mieli szansę zaprezentować swoje umiejętności podczas najbliższych Dni Włocławka. Opłata za udział w spotkaniach wynosi 30 zł za miesiąc.
  • Nauczyciele bądź rodzice zainteresowani udziałem dzieci w warsztatach mogą nadsyłać zgłoszenia pod adres: WCK - Klub Stara Remiza, ul. Żabia 8 lub e-mailem pod adres: [email protected], fax: 54 232-10-22. Szczegółowe informacje pod numerem tel.: 54 232-10-22.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie