Likwidator Torpo został... prezesem spółki

Małgorzata Oberlan
Udostępnij:
Kazimierz Soćko, likwidator Torpo SA od czterech dni jest prezesem New Impression. - Paranoja! Przecież ta spółka jest dłużnikiem Torpo - alarmują byli pracownicy.

Kazimierz Soćko, likwidator Torpo SA od czterech dni jest prezesem New Impression. - Paranoja! Przecież ta spółka jest dłużnikiem Torpo - alarmują byli pracownicy.

Spółka New Impression mieściła się pod tym samym adresem, co Torpo SA. O mały włos zostałaby właścicielem Torpo. Grupa byłych już pracowników Torpo SA w likwidacji uważa, że spółka wyssała z ich zakładu pieniądze. Są też pewni, że zalega Torpo przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tej sytuacji objęcie przez likwidatora funkcji prezesa New Impression uznają za koniec nadziei na odzyskanie długu. A przecież dla szwaczek liczy się każdy grosz, bo pracodawca zalega im pensje i odprawy.

Zadanie prezesa

- Zostałem prezesem spółki New Impression tylko po to, by doprowadzić do jej wygaszenia. W 2009 roku obroty spółki wyniosły tylko 600 tysięcy zł. Trudno więc mówić, by skrzywdziła Torpo - mówi Kazimierz Soćko. - Obecnie majątek spółki to jeden samochód, kilkanaście tysięcy złotych środków bieżących i garnitury, które zostały w sklepie Torpo. A personel to ja i księgowa.

<!** reklama>Tyle w sprawie prezesowania. A w sprawie Torpo? Od środowego wieczora nieczynny zakład ma prąd. - Mogę wreszcie uruchomić komputery i przejrzeć dokumentację. Uruchomię kadry, by wydać ludziom PIT-y i skorygować świadectwa pracy. Muszę też dokładnie przejrzeć zakład i oszacować straty wynikłe z braku ogrzewania. Woda z pękniętej rury zalała część krojowni, w kilku miejscach pękły kaloryfery.

Trzymającym w rękach sądowe wyroki szwaczkom Kazimierz Soćko przekazuje, że pieniądze będą, jeżeli: uda się uruchomić produkcję i zarobić, zakład zostanie sprzedany (jest dwóch kupców z Torunia) albo wyprzedane zostaną maszyny.

Potrzeba kilkuset tysięcy

Pięciu zainteresowanych wstępnie zadeklarowało chęć wykupienia całego parku maszynowego, ale likwidator taki krok uznaje za ostateczność. Szuka inwestora, który doprowadzi do wznowienia produkcji. Na początek potrzeba minimum kilkuset tysięcy zł.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie