Łowią tam ryby i chodzą na spacery

Justyna Wojciechowska-Narloch
Wypowiedź jednego z Czytelników, którą opublikowaliśmy w rubryce „[email protected]” wywołała oburzenie w toruńskim magistracie. Chodzi o stawy celne w dzielnicy Mokre.

Wypowiedź jednego z Czytelników, którą opublikowaliśmy w rubryce „[email protected]” wywołała oburzenie w toruńskim magistracie. Chodzi o stawy celne w dzielnicy Mokre.

<!** Image 2 align=none alt="Image 81746" sub="Gruntowne porządki przy zbiornikach wodnych na Mokrem wykonano jesienią. Tutejsze łabędzie mają się dobrze / Fot. Adam Zakrzewski">W środowych „Nowościach” zamieściliśmy internetową opinię mieszkańca Torunia, który ostro krytykuje stan zbiorników wodnych przy ul. Batorego.

- Zawsze są brudne, zawsze zaniedbane, raz do roku niechlujnie sprzątane. Wstyd dla miasta i żal, wielki żal za tak zapaskudzone miejsce, które mogłoby być tak piękne - to fragment internetowej wypowiedzi Czytelnika podpisującego się Obserwator.

Szczepan Burak, dyrektor Wydziału Środowiska i Zieleni Urzędu Miasta Torunia nie kryje swojego oburzenia.

<!** reklama>- Przeczytałem tę wypowiedź i natychmiast pojechałem w to miejsce. Zobaczyłem tam kilka rozrzuconych reklamówek, co mnie wcale nie zdziwiło. Roznoszone przez wiatr torby foliowe są bowiem plagą wielu miast. Nie widziałem natomiast żadnego brudu, tym bardziej nie widzę powodu do wstydu. Wasz Czytelnik pisze o parze łabędzi, którą stamtąd przepędzono. Ja w środę rano widziałem nie tylko łabędzie, ale i kaczki - opowiada Szczepan Burak. - Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, żeby pisać takie rzeczy. Stawy celne wyglądają przyzwoicie. Myślę, że bylibyśmy zadowoleni, gdyby wszystkie inne rekreacyjne miejsca w Toruniu wyglądały w taki sposób.

Stawy przy ulicy Batorego są pozostałością układu wodnego dzielnicy Mokre. Jesienią ubiegłego roku specjalistyczna firma na zlecenie miasta uporządkowała dno zbiorników wodnych, wyrównała linię brzegową, wywiozła śmieci i naprawiła groblę. Zadbano także o stan murawy okalającej stawy. Teren jest na bieżąco sprzątany, jak wszystkie inne tereny zieleni w mieście. O stawy dbają fachowcy, którzy także raz w roku je odmulają.

Dziś pełnią one rolę rekreacyjną, można tam spotkać wędkarzy, spacerowiczów z psami i całe rodziny z dziećmi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie