Maciej Wiśniewski odchodzi z Polskiego Cukru. Co ze sponsorem? Czy Twarde Pierniki zagrają w PLK?

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Czy Polski Cukier Toruń zostanie z Twardymi Piernikami? [
Czy Polski Cukier Toruń zostanie z Twardymi Piernikami? [ Jacek Smarz
Co dalej z Twardymi Piernikami - to pytanie od wielu dni zadają sobie kibice w Toruniu i nie tylko. Dziś mieliśmy poznać odpowiedzi na wiele pytań. Nowym prezesem został Piotr Barański, który zastąpił Macieja Wiśniewskiego. Rozmowy z Krajową Spółką Cukrową cały czas trwają. - To jest niecodzienna sytuacja, bo wszystko odbywa się miesiąc szybciej. Nie mam cienia wątpliwości, że Polski Cukier nadal będzie naszym sponsorem. - podkreśla Barański.

Wielkie zmiany w Twardych Piernikach. Po siedmiu latach rządów i sponsorowania klubu odchodzi Maciej Wiśniewski. Na razie jego obowiązki przejmie Piotr Barański. To nie jest postać anonimowa. Właściciel SIDEn odbudowywał toruński basket po upadku AZS i doprowadził drużynę w roli prezesa z III ligi do PLK w 2013 roku. W ostatnich latach zasiadał w radzie nadzorczej spółki, więc zna jej sytuację doskonale.

Tyle wiemy na pewno, a jakie będą dalsze decyzje? Wszystko zależy od efektu negocjacji z Krajową Spółką Cukrową i posiadanego budżetu na kolejny sezon. O tym poinformowali w piątek na konferencji prasowej Maciej Wiśniewski i Piotr Barański. Co z trenerem? Co z podpisanymi kontraktami? Kto zagra w zespole? Zapraszamy na relację.

ZACZYNA SIĘ KONFERENCJA PRASOWA!

Maciej Wiśniewski: - Chciałem poinformował, że złożyłem rezygnację tydzień temu, dziś została przyjęta. Powody? Przestaję być sponsorem Pierników, więc moja rola się kończy. Moje prywatne rzeczy związane z COVIDEM wymagają większej atencji. Jest Piotr Barański, który został powołany na prezesa zarządu.

Piotr Barański: - Zostałem powołany dzisiaj, wiele rzeczy przede mną. Maciej jest wyjątkowym człowiekiem, który pokazał, że w Toruniu koszykówka może stać na wysokim poziomie. Zakochał się beznamiętnie w koszykówce i pokazał to na zewnątrz. To bardzo ważne elementy. Maciej postawił wysoko poprzeczkę. Mamy przed sobą okres czasu, w których mamy zafunkcjonować. Dążymy do oparcia organizacji na kilku filarach.

Barański: Krajowa Spółka Cukrowa sponsoruje nas od 11 lat, zawsze była i nas wspomagała. Firma wywiązała się w pełni z kontraktu w trudnym czasie koronawirusa. Można życzyć każdemu klubowi takiego sponsora. Miasto od samego początku ma wkład w działalność klubu i sponsorzy wokół nas, ich jest bardzo dużo. Dziękuję kibicom, proszę dajcie nam power w rozgrywkach, żeby was przychodziło jak najwięcej. To wszystko pozwala nam optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Co z Polskim Cukrem? - Oczekujecie konkretnej odpowiedzi. Jedenaście lat współpracy i każdego roku jest tak samo: KSC ma swój rok obrachunkowy i wszystkie decyzje zapadały pod koniec września. Rozpoczęliśmy pewien etap rozmów, teraz sezon rusza pod koniec sierpnia. Te rozmowy są na etapie początkowym. Jestem bardzo dobrej myśli. Bardzo się cieszę, że KSC podjęła pewne czynności, abyśmy mogli podpisać jak najszybciej umowę.

Barański: - Kwoty padają w rozmowach, KSC jest odpowiedzialnym podmiotem i zdaje sobie sprawę, że te decyzje muszą zapaść. To nie jest jednak tak, że firma jest pod presją. Chcemy wypracować swój model. Każda odpowiedź jest na dziś obarczona pewnym prawdopodobieństwem. To jest niecodzienna sytuacja, bo wszystko odbywa się miesiąc szybciej. Nie mam cienia wątpliwości, że Polski Cukier nadal będzie naszym sponsorem.

Jak budować drużynę?
Barański: Proszę mi dać trochę czasu, abym mógł rozpoznać sytuację. Chcę pozyskać wiedzę na temat części sportowej, chcę porozmawiać z dyrektorem Szczechowiakiem i innymi osobami. Zdaję sobie sprawę z sytuacji, dni ubywa, nie mamy składu, ale mamy odpowiedzialnych ludzi w klubie, sponsora, miasta. Chcemy podjąć jak najlepsze decyzja dla dobra toruńskiej koszykówki. Ten klub nadal ma być postrzegany jako wiarygodny.

Wiśniewski: Mamy pandemię, sezon poprzedni zakończył się gwałtownie, nowy zaczyna się miesiąc szybciej. My podpisujemy umowy sponsorskie zawsze w październiku. Problemem dla klubu jest przyspieszenie rozgrywek. Musimy przemodelować sposób podejścia. Budżet jest budowany na podstawie kosztów. Przychody to sponsorzy główni, mniejsi i bilety. W ubiegłym roku było to tylko 430 ze sprzedaży biletów. Poszukanie nowych sposobów finansowania klubu to teraz nasze główne zadanie. Nigdy nie ma komfortu, że wszyscy sponsorzy dają nam odpowiedź zaraz po zakończeniu sezonu.

Co z obowiązującymi kontraktami?
Będę się przyglądał w sensie formalnym kontraktom, które zawarto do tej pory. Potrzebuje chwili czasu, żeby zebrać wszystkie informacje finansowe. Muszę zbudować wiarygodność finansową. Proszę o kilka dni czasu. Na podstawie wszystkich informacji kolektywnie będziemy podejmować decyzje.

Zaległości finansowe
Wiśniewski: Czuję się zobowiązany do uregulowania wszystkich zaległości. To wynikało z moich spraw prywatnych, które narosły w ostatnich miesiącach. Nie wycofuje się z tego. Jako sponsor, chce uregulować wszystkie zaległości. To już jest wykonywane i chcę to zakończyć jak najszybciej. Zaległości nie mogą obciążać budżetu na kolejny sezon. Mam nadzieję, że to w najbliższym czasie się zakończy, miało być to załatwione w ubiegłym miesiącu, pewne moje osobiste sprawy maja wpływ na opóźnienie. Klub musi wejść w sezon bez bagażu, ja biorę za to odpowiedzialność. Przez sześć mojego sponsorowania przez pięć lat byłem największym sponsorem klubu. Ta kwota zostanie podana po sprawozdaniu zarządu i zrobieniu audyty. Jak co roku, wszystkie kwoty przekażemy.

Barański: - To rzadko spotykany moment. Odchodzący prezes stawia sprawę jasno: jest zadłużenie. Ale sprawia, że jego następca ma komfort pracy. Wiem, że zaległe tematy zostaną rozwiązane. Ta sprawa jest także formalnie załatwiona. Chciałem Maciejowi podziękować, bo on potrafi otwarcie wejść w trudne tematy. Wszyscy, którzy czekają na pieniądze, mogą być spokojni. Nie boimy się tego tematu. Nie ma takiej sytuacji, żeby zawodnicy nie chcieli z nami rozmawiać.

Rezygnacja Wiśniewskiego - czy były naciski z zewnątrz?
Wiśniewski: - Główne powody swojej decyzji już podałem. Można dyskutować o różnych rzeczach, ale te dwie rzeczy były najważniejsze. Musi być zachowana transparentność, nie może być podejrzenia, że zasiadając w zarządzie będę próbował spłacać długi przyszłymi przychodami. Logika biznesowa tego wymagała.

Kto trenerem Polskiego Cukru?
Barański: - Nie będę odkrywał kart. Potrzebuję dnia, dwóch. Wiem, że pan Ryszard ma swoje propozycje, mamy Jarka Zawadkę, to kolejna opcja. Proszę o chwilę czasu. Dziś wiem, co zastaję, ale co jest wokół, tzn. propozycje, kwoty itd. - do tego potrzebuję dłuższej rozmowy.

Czy Maciej Wiśniewski wróci w przyszłości?
Wiśniewski: - Koszykówkę mam w sercu, zawsze będę starał się pomagać. Ale to nie jest czas, aby praca w klubie mogła mnie mocno absorbować. Piotr pięć lat temu był w zarządzie, dziś wrócił. Gdybyśmy wiedzieli co się wydarzy, to wyłącznie byśmy grali w totka.

Seria pytań o finanse

Wiśniewski: - Ten rok pokazuje, jak wielka ostrożność należy zachować przy zawieraniu kontraktów. To wymaga złożenia budżetu tak, żeby bilans wyniósł zero w najgorszym wypadku.

Barański: - Chciałbym kontynuować rolę Macieja. Nasze decyzje będą odpowiedzialne. Partnerzy oczekują wiarygodności z naszej strony. Cały czas budujemy koszykówkę wspólnie. Sytuacja jest trudna ze względu na COVID, to dotyczy także naszych sponsorów. Jest kilku, którzy się wycofało, kolejni zmniejszyli udział w finansowaniu klubu, jest także wielu, którzy z nami zostają. Potrzebujemy chwili czasu. Negocjacje nie są łatwe, wymagają ciszy i spokoju. Jestem dobrej myśli. Krajowa Spółka Cukrowa jest partnerem, który zawsze pomagał toruńskiej koszykówce.

Budżet na poprzedni sezon to 9,3 mln, choć został ostatecznie zweryfikowany z powodu koronawirusa i przerwania rozgrywek. - To są kwoty, o których trzeba myśleć, żeby grać o coś w Lidze Mistrzów - podkreśla Wiśniewski.

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Materiał oryginalny: Maciej Wiśniewski odchodzi z Polskiego Cukru. Co ze sponsorem? Czy Twarde Pierniki zagrają w PLK? - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sponsorowanie zawodowych zespołów przez koncerny państwowe jest patologią.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3