Mały parking, duży problem

Karol Piernicki
Na basen, siłownię lub do sauny przy Kalinkowej najlepiej wybrać się pieszo. Zaoszczędzi się wtedy kłopotów z pozostawieniem swojego samochodu przed obiektem.

Na basen, siłownię lub do sauny przy Kalinkowej najlepiej wybrać się pieszo. Zaoszczędzi się wtedy kłopotów z pozostawieniem swojego samochodu przed obiektem.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170138" sub="- Stawiam tu samochód, bo gdzieś parkować muszę. Place pod blokami też są stale zapchane - mówi Edward Gębka Fot. Karol Piernicki">- Przyjeżdżam na basenu od dawna i nawet o siódmej rano na parkingu pełno jest aut - mówi pani Barbara, mieszkanka Tarpna. - Stawiam swój samochód gdzie się da, byleby w pobliżu pływalni.

Parking, z którego mogą korzystać użytkownicy obiektów przy Kalinkowej 56 rzeczywiście nie imponuje swoimi rozmiarami. Swobodnie można na nim postawić zaledwie kilka aut. Większa ich liczba powoduje gimnastykę przy poruszaniu się po placu i polowanie na kawałek wolnej przestrzeni.

- Spotykamy się z sygnałami, że na parkingu jest za ciasno - przyznaje Andrzej Borowski, kierownik Zakładu Usług Pomocniczych OPEC-u, zarządca terenu. - Jednak parkują tutaj często mieszkańcy pobliskich bloków, skutecznie blokując miejsca przeznaczone dla przyjeżdżających.

Problem rzeczywiście jest nagminny. Tylko w ciągu godziny zaobserwowaliśmy, że zostawiający samochody na parkingu kierowali się częściej w stronę bloków niż pływalni. I to mimo widocznego znaku drogowego informującego o zakazie wjazdu.

<!** reklama>- Zgłaszamy do Straży Miejskiej łamanie prawa przez kierowców - mówi Andrzej Borowski. - Jest to jednak w ich wykonaniu walka w wiatrakami.

- Stawiam tu samochód, bo gdzieś parkować muszę - wyjaśnia Edward Gębka, mieszkający przy Kalinkowej. - W pobliskiej okolicy panuje duży ruch i naprawdę ciężko o wolne miejsce. Mam nadzieję, że mandatu nie dostanę.

Wyjściem z tej patowej sytuacji mogłoby być wykorzystanie terenu bezpośrednio przed wejściem do budynku, bo w chwili obecnej jest tam dużo niezagospodarowanej przestrzeni.

- Ten parking jest zdecydowanie za mały na potrzeby, które musi spełniać - przekonuje Marek Magowski, z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Grudziądzu, który wraz z kolegami uczęszcza na krytą pływalnię przy Kalinkowej w ramach zajęć z wychowania fizycznego. - Można wykorzystać teren przed wejściem do budynku. Po co komu takie długie schody jak do jakiegoś pałacu?

Jak zwykle jednak plany są, ale brakuje konkretów.

- Mamy gotowe koncepcje, jednak wszystko rozbija się o pieniądze - wyjaśnia Andrzej Borowski. - Na dziś nie mogę złożyć żadnych deklaracji, czy i kiedy dojdzie do realizacji tej inwestycji.

W podobnym tonie wypowiadają się w grudziądzkim OPEC-u, który jest właścicielem obiektów.

- Nie mamy na razie żadnych konkretnych ustaleń w tej kwestii - ucina Grzegorz Przekaziński, dyrektor ds. technicznych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie