Masowe pozwy przedsiębiorców! Chcą odszkodowanie za lockdown. Roszczenia warte są miliardy złotych

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Protest branży gastronomicznej w Toruniu Jacek Smarz
Zamknięte branże czekają na zielone światło, a jednocześnie wzmagają nacisk na rząd. Tym bardziej, że sądy już kilkakrotnie anulowały kary nałożone na przedsiębiorców przez sanepid. To zachęca innych do podejmowania kroków prawnych przeciwko państwu. Chodzi nie tylko o kary sanepidu, ale także pozwy zbiorowe w sprawie odszkodowań za lockdown.

Od początku tygodnia przedsiębiorcy z zamkniętych branż oczekują wieści dotyczących możliwego poluzowania obostrzeń. Rząd nie wyklucza złagodzenia reżimu w turystyce, otwarcia hoteli, siłowni i galerii handlowych od początku lutego pod warunkiem, że kolejne dni nie przyniosą wzrostu zachorowań. Władza nie może już dłużej ignorować gróźb ze strony przedsiębiorców, którzy zapowiadają zbiorowe pozwy.

FLESZ - Rok 2020 najgorszy w życiu Polaków

Kara za złamanie obostrzeń? Sądy uchylają grzywny

Sądy w Opolu i Szczecinie uchyliły grzywny, jakie sanepid nałożył na przedsiębiorców, którzy złamali obostrzenia. Co jednak ważniejsze, uznano, że przepisy są niekonstytucyjne i rząd bez wprowadzenia stanu klęski żywiołowej nie ma prawa ograniczać działalności gospodarczej wybranych branż w formie rozporządzeń. W tym celu musiałby wprowadzić stosowne ustawy, czego nie zrobiono. A to zachęca do wysuwania roszczeń wobec skarbu państwa.

Branża fitness szykuje masowe pozwy przeciwko rządowi

Na początku stycznia branża fitness informowała, że szykuje pozew zbiorowy przeciwko polskiemu rządowi. Związane jest to oczywiście z niekonstytucyjnymi przepisami dot. lockdownu. Jak donosi money.pl, nawet 500 podmiotów z branży fitness szykuje się do pozwów.

Polecamy

Kilka dni później "Dziennik Gazeta Prawna" poinformował, że przedstawiciele 45 branż poszkodowanych przez Covid-19 złożyli w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew zbiorowy przeciwko skarbowi państwa, domagając się odszkodowania za lockdown. 
Z kolei w zeszłym tygodniu Polska Rada Centrów Handlowych przekazała, że również rozważa wejście na drogę prawną przeciwko państwu. Organizacja skupia ponad 100 największych galerii handlowych w kraju. 

Galerie handlowe również rozważają pozwy

Polska Rada Centrów Handlowych szacuje, że lockdown dotąd kosztował branżę około 5 mln złotych. Mówimy tu o samych galeriach, bo sklepy i punkty działające w sklepach straciły nawet 30 mld zł - wylicza PRCH. Ponadto jak poinformował money.pl Artur Kazienko, prezes firmy Kazar, duże przedsiębiorstwa handlowe także rozważają pozwanie państwa.

Czytaj także

Tomasz Napiórowski z Polskiej Federacji Fitness szacuje natomiast straty spowodowane lockdownem na 4,5-5 mld złotych. Zbierając to wszystko razem, można szacować, że ewentualna przegrana polskiego rządu w tych sprawach będzie kosztowała skarb państwa nawet kilkadziesiąt miliardów złotych. Możliwe jednak, że odszkodowania zostaną pomniejszone o kwoty, jakie przedsiębiorstwa uzyskały z tzw. tarczy antykryzysowej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie