Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń
Matka Boska stanęła na cokole w Toruniu

Matka Boska stanęła na cokole w Toruniu

Roman Such

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Matka Boska stanęła na cokole w Toruniu
Dokładnie przed 79 laty, 3 maja 1927 roku, na placu św. Katarzyny przed kościołem garnizonowym odsłonięto pomnik Matki Boskiej Królowej Polski.
Matka Boska stanęła na cokole w Toruniu

Dokładnie przed 79 laty, 3 maja 1927 roku, na placu św. Katarzyny przed kościołem garnizonowym odsłonięto pomnik Matki Boskiej Królowej Polski.


„Słowo Pomorskie” tak relacjonowało przygotowania i przebieg tej uroczystości:


O godzinie 8.15 przed starostwem odbyła się zbiórka ze sztandarami wszystkich towarzystw należących do Związku Towarzystw w Toruniu, jak również cechów, bractw kościelnych i towarzystw zaproszonych do wzięcia udziału w obchodzie. Towarzystwa były uszykowane w porządku w jakim przybyły na plac przed starostwem.


O godz. 9.30 nastąpił przemarsz na plac św. Katarzyny i ustawienie towarzystw w miejscu przydzielonym przez władze wojskowe.


Przed godziną 10 przybył na plac dowódca Okręgu Korpusu VII, który dokonał przy dźwiękach hymnu narodowego przeglądu oddziałów wojskowych, po czym rozpoczęła się przy specjalnie wzniesionym ołtarzu msza polowa. - Mszę polową celebrował ks. prałat Sienkiewicz. Przed ołtarzem zajęli miejsca przedstawiciele władz państwowych, cywilnych i wojskowych, sądowych, samorządowych, municypalnych, wojskowa misja francuska, delegacje obywatelskie - wyliczało Słowo,


Po mszy dokonano odsłonięcia pomnika Matki Boskiej pod kościołem garnizonowym. - Piękny ten pomnik powiększa skromną liczbę pomników w naszym mieście, będzie zarazem niezaprzeczalną ozdobą ożywiającą szary dotąd nieco plac św. Katarzyny. Pomnik projektował artysta rzeźbiarz pan Zelek, a wykonała firma Bolesław Kuczyński z Torunia.


Sztafeta dla prezydenta


Po odsłonięciu pomnika nastąpił odmarsz z placu św. Katarzyny na Rynek Staromiejski, przejście defiladą pod pomnik Kopernika, ustawienie wszystkich towarzystw na rynku. O godz. 12.30 śpiewały chóry Towarzystw Śpiewaczych „Lutnia”, „Moniuszki” i „Dzwon”, a następnie przemawiał prezes Rady Miejskiej, pan Antczak


O godzinie 13 rozpoczęła się uroczystość wręczenia sztafety sokolej dla prezydenta Rzeczpospolitej na ręce pana wojewody pomorskiego. Delegacja sokola ze sztafetą udała się później na lotnisko, a z lotniska samolotem do Warszawy.


Na zakończenie przedpołudniowych uroczystości 3 Maja odśpiewano na rynku rotę.


Po południu, o godzinie 15 w parku i okolicach przy pomniku Moniuszki rozpoczęła się zabawa ludowa. Wstęp wolny, a na stadionie wojskowym rozegrano zawody sportowe.


Wieczorem o godzinie 20 w teatrze miejskim odegrano tragedię Słowackiego „Kordjan”. Ceny biletów popularne.


Pomnik zapomniany


Prawdę mówiąc, temu nowemu pomnikowi w relacjach z obchodów trzeciomajowych nie poświęcono zbyt wiele miejsca. Nie zamieszczono też żadnej fotografii. Trudno też znaleźć jego zdjęcia w wydawnictwach poświęconych Toruniowi. Nawet w opublikowanej przed dwoma laty bardzo interesującej, pierwszej monografii toruńskich pomników, pominięto ten monument. Tym cenniejsze są zdjęcia, które w domowym albumie przechowała nasza stała korespondentka pani Halina Malczyńska-Baran. Można przepuszczać, że prawdopodobnie, jako jedyni posiadamy fotoreportaż z toruńskich uroczystości 3 maja 1927 roku, z odsłonięcia pomnika Królowej Korony Polskiej.


W pierwszych dniach września 1939 roku pomnik ten został zburzony przez Niemców. W ostatnich miesiącach narodziła się inicjatywa jego odbudowania. Zawiązał się nawet stosowny komitet. Jednak, jak to bywa z tego rodzaju społecznymi inicjatywami, wszystko idzie jak po grudzie. Potrzebny jest też projekt zagospodarowania placu wokół samego kościoła. Może, kiedy miasto upora się z renowacją Rynku Nowomiejskiego, ostatecznie wyjaśnią się plany wybudowania podziemnego parkingu w pobliżu tej wojskowej świątyni, przyjdzie odpowiedni czas także na Królową Korony Polskiej. Być może, wróci na swoje stare miejsce.


W przyszłym roku przypada osiemdziesiąta rocznica poświęcenia pomnika, wyjątkowa okazja, aby odsłonić go po raz drugi.


A skoro już jesteśmy na placu świętej Katarzyny. W późniejszym okresie na tym placu, ale już przed koszarami 63 Toruńskiego Pułku Piechoty, tam gdzie obecnie zlokalizowano parking, odsłonięto kolejny pomnik, tym razem marszałka Józefa Piłsudskiego.


Marszałek na placu


Oba pomniki spotkał taki sam los. Zostały zburzone przez okupantów we wrześniu 1939 roku.


Oba pomniki wykonał toruński rzeźbiarz Ignacy Zelek (1894-1961). Zelek często we współpracy ze swoim przyjacielem Wojciechem Durkiem na całym Pomorzu pozostawili liczne ołtarze, rzeźby religijne i inee. Wiele z nich zostało zniszczonych w latach wojny. Jednak niemal każdego dnia przechodzimy pod kamiennymi niedźwiedziami ustawionymi przed gmachem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu, przed płaskorzeźbą na gmachu ubezpieczalni przy ul. Uniwersyteckiej, a mieszkańcy Wąbrzeźna przed pomnikiem Zwycięstwa na głównym placu. Te dzieła, jak i cały rzeźbiarski wystrój toruńskiego kościoła garnizonowego wyszły spod dłuta Ignacego Zelka. Wydaje się, że ten zapomniany twórca zasłużył na uszanowanie. Może nazwą ulicy, może tabliczką w garnizonowym kościele, gdzie jego prac jest najwięcej.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo