Miasto chce dopłacać rodzicom dzieci uczęszczających do żłobków i przedszkoli

Justyna Wojciechowska-NarlochZaktualizowano 
647 tysięcy zł zarezerwował w swoim budżecie toruński samorząd na specjalne zasiłki dla rodzin. Miały one rekompensować wzrost cen w żłobkach i przedszkolach. Chętnych jak do tej pory jest raczej niewielu.

647 tysięcy zł zarezerwował w swoim budżecie toruński samorząd na specjalne zasiłki dla rodzin. Miały one rekompensować wzrost cen w żłobkach i przedszkolach. Chętnych jak do tej pory jest raczej niewielu.

<!** Image 3 align=none alt="Image 184445" sub="O zasiłek celowy mogą starać się rodzice, którzy mają swoje dzieci w przedszkolach i żłobkach Fot.: Adam Zakrzewski">

Uchwała radnych dająca rodzicom możliwość uzyskania finansowego wsparcia z kasy miasta weszła w życie w połowie stycznia. Wtedy urzędnicy szacowali, że pomoc może przysługiwać nawet tysiącowi maluchów, co stanowi 25 proc. wszystkich podopiecznych toruńskich żłobków i przedszkoli.

Dane na koniec miesiąca

Olga Okrucińska, rzecznik prasowa Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, który przyznaje zasiłki twierdzi, że do tej pory po tę formę pomocy zgłosiło się zaledwie kilka osób. Zastrzega jednak, że dane mogą być niekompletne.

- Około dziesięciu spraw jest w tej chwili w toku, co absolutnie nie oznacza, że nie będzie ich więcej. Obecnie nie jestem w stanie precyzyjnie podać, ile jeszcze osób objętych będzie tą formą pomocy. W terenie mamy około setki pracowników socjalnych i potencjalnie każdy może mieć taką sprawę. Konkretne dane na temat zainteresowania zasiłkami będziemy mieli na koniec miesiąca - tłumaczy Olga Okrucińska.

Władze Torunia po raz pierwszy pomyślały o wsparciu dla rodzin maluchów już we wrześniu ubiegłego roku, kiedy uchwalano nowe zasady odpłatności za pobyt w przedszkolach miejskich. Ich następstwem stała się kolejna uchwała mająca zrekompensować podwyżki najbardziej potrzebującym. W myśl jej zapisów, prawo do zasiłku celowego mają wszyscy rodzice, którzy posyłają swoje dzieci do miejskich bądź niepublicznych placówek, mieszkają w Toruniu, co najmniej jedno z nich pracuje i spełniają wyznaczone kryterium dochodowe.

<!** reklama>

- Wynika ono z Ustawy o pomocy społecznej, ale w naszym programie zostało podwojone do kwoty 702 zł netto na jednego członka rodziny - tłumaczyła Lidia Chamarczuk-Mazurek, pełnomocnik prezydenta ds. oświaty i pomocy społecznej podczas specjalnie zwołanej konferencji. - Z przygotowanego przez miasto programu wsparcia wyłączone są te rodziny, które już korzystają ze zniżek dla rodzeństw.

Maksymalna kwota zasiłku miesięcznie na jedno dziecko wynosi 50 zł. Jest on przyznawany na pół roku z możliwością przedłużenia.

Słabo z informacją

Rodzice maluchów, których pytaliśmy o ewentualne wsparcie finansowe od miasta albo nic o nim nie wiedzieli, albo nie chcieli się poddać procedurom związanym z przyznaniem pomocy.

- Pierwsze słyszę, że jest taka możliwość - dziwi się pani Alicja, której 4-letni syn chodzi do przedszkola na Bydgoskim Przedmieściu, a roczna córka do żłobka. - Nie wiem, czy spełniamy kryteria, ale warto się tym zainteresować. Jak miasto chce dopłacać, to dlaczego nie skorzystać.

Dwoje dzieci w niepublicznych placówkach ma też pani Dagmara, menedżer w prywatnej firmie. O zasiłku słyszała, ale nie jest nim zainteresowana.

- Nie chcę, żeby ktoś obcy oceniał moje warunki życiowe. Uzyskanie tej pomocy wiąże się przecież z wywiadem środowiskowym i wizytą pracownika socjalnego w moim domu. Na to się nie zgadzam - mówi.

Fakt, że uchwała toruńskich radnych odnosi się wprost do Ustawy o pomocy społecznej. Stąd konieczność wypełnienia niezbędnych formalności przewidzianych w prawie.

- Nie sądzę, aby wywiad środowiskowy mógł kogoś odstraszyć. Takie mamy prawo, że wszystkie świadczenia poprzedzane są właśnie wywiadem. Obawiam się, że w tym przypadku pokutować może stereotyp, że pracownik socjalny utrudnia życie. A przecież on jest po to, by pomagać - dodaje Olga Okrucińska.

Sprawa zasiłków wciąż jest otwarta. Wszyscy zainteresowani powinni się zgłaszać do pracowników socjalnych w swoim rejonie. Oni doskonale znają procedury i na pewno odpowiednio rodzica pokierują.

 

Warto wiedzieć

Kto ma szanse na zasiłek?

 

  • Rodzice dzieci uczęszczających do miejskich i niepublicznych żłobków oraz przedszkoli zamieszkali w Toruniu.
  • Co najmniej jedno z rodziców musi mieć stałe zatrudnienie.
  • Dochód w rodzinie nie może być wyższy niż 702 zł netto na jednego członka miesięcznie.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3