Miasto zyskuje coraz więcej partnerów do zakupu prądu i oszczędza już około miliona złotych rocznie

Artur Olewiński
Artur Olewiński
Porozumienie w sprawie łączonych dostaw prądu podpisało wczoraj aż 12 przedstawicieli urzędów i uczelni
Porozumienie w sprawie łączonych dostaw prądu podpisało wczoraj aż 12 przedstawicieli urzędów i uczelni Grzegorz Olkowski
Urząd Miasta Torunia podpisał wczoraj porozumienie, zgodnie z którym w przetargu na energię elektryczną Toruniowi towarzyszyć będzie aż dwunastu partnerów, w tym jak zwykle UMK.

To już tradycja, że co roku miasto we współpracy z uczelnią powiększa grupę zakupową, a przez to także tzw. wolumen zgłoszonej do przetargu energii. W tym roku to elektryzujące porozumienie podpisały Politechniki Gdańska, Łódzka, Białostocka, a także Uniwersytet Medyczny w Łodzi oraz gminy Chełmża, Miasto Chełmża, Łubianka, Łysomice, Obrowo, Wielka Nieszawka i Zławieś Wielka.

Tego rodzaju porozumienie pozwala na uzyskanie korzystniejszych stawek za energię i co za tym idzie sporych oszczędności.

- Poprzez wzrost członków tej grupy zakupowej w ubiegłym roku zaoszczędziliśmy 120 tysięcy złotych. Większy skok zaobserwowaliśmy w pierwszym, inauguracyjnym roku, kiedy przystąpiliśmy do porozumienia. Dalszy wzrost liczby członków grupy zaowocować powinie tym, że te ceny zakupu energii zbliżą się do cen giełdowych - mówi prof. Andrzej Tretyn, rektor UMK.

Obaw o kolejnych członków nie ma, bo już sama wieść o istnieniu takiej grupy powoduje, że zainteresowani partnerzy zgłaszają się sami.

W jaki sposób udaje się uzyskać niższe ceny? Pierwszy czynnik, który wpływa na uzyskanie korzystniejszych stawek, to zwiększanie liczby jednostek wchodzących w skład porozumienia. Innymi słowy - większy może więcej i taniej. Dodatkowym atutem działania grupy zakupowej jest jej różnorodność specyfiki zużycia energii w ciągu doby.

- Z tego względu szukamy różnorodnych partnerów, nie każdy z tych, do których my się zgłaszaliśmy, skorzystał z propozycji, ale sądzę, że stale będziemy zwiększać grupę - mówi prezydent Michał Zaleski. - Jest to także korzystne dla operatorów. Dla niego ważne jest, aby dostawy utrzymywały się w ciągu doby na podobnym poziomie. Tymczasem miasto zużywa energię głównie wieczorem, na oświetlenie ulic. Z kolei uczelnie zużywają prąd raczej w ciągu dnia. Razem te podmioty się uzupełniają i każdy na tym korzysta.

W przypadku Torunia mowa o oszczędnościach rzędu miliona złotych rocznie. W ostatnich latach w kasie miasta zostało dzięki temu około 3 mln zł.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stefan

i co z tego skoro co noc 40% energii idzie w postaci reflektorów na oświetlanich chmur nad miastem

Dodaj ogłoszenie