Mieszkańcy nie chcą być zlekceważeni

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Mieszkańcy Bydgoskiego Przedmieścia w Toruniu nie ustają w walce o poprawę bezpieczeństwa w dzielnicy. Działania władz miasta uważają za nieskuteczne.

Mieszkańcy Bydgoskiego Przedmieścia w Toruniu nie ustają w walce o poprawę bezpieczeństwa w dzielnicy. Działania władz miasta uważają za nieskuteczne.

O problemach z bezpieczeństwem na Bydgoskim Przedmieściu piszemy szeroko w „Nowościach”. Choćby handlowcy z ulicy Mickiewicza skarżyli się na włamania, napady, zniszczenia.

Wysłali pismo w tej sprawie do prezydenta Michała Zaleskiego. O problemie debatowała Rada Okręgu obejmująca tę część Bydgoskiego Przedmieścia. Były także spotkania z przedstawicielami policji, Straży Miejskiej i Wydziału Ochrony Ludności Urzędu Miasta. Pojawiły się zapowiedzi wzmocnienia patroli, a w przyszłości montażu systemu kamer na ulicy Mickiewicza.

Bezpieczne Bydgoskie

Jednocześnie w dzielnicy w ramach Instytutu Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego rozpoczęła się akcja kolportażu ankiet „Bezpieczne Bydgoskie”. Skierowane są do wszystkich prowadzących działalność gospodarczą na Bydgoskim Przedmieściu ze szczególnym uwzględnieniem tzw. ciągu ulicy Mickiewicza.

<!** reklama>- Celem ich jest poznanie rozmiaru przestępczości oraz jej wpływu na prowadzenie działalności gospodarczej - wyjaśnia Paweł Dominik Gulewski, jeden z inicjatorów akcji. - Widać już, że problem jest poważny, bo na przykład pod apelem do władz miasta podpisało się aż 200 handlowców. Oczekujemy stanowczych działań na rzecz definitywnego rozwiązania problemu jakim jest przestępczość w obrębie Bydgoskiego Przedmieścia.

Kradną, biją, dewastują

Handlowcy wskazują, że niemalże codziennie stykają się z dokuczliwymi przejawami wandalizmu. Do kanonu bandyckich wybryków weszły kradzieże asortymentu sklepów, napady i pobicia mieszkańców, dewastacja mienia osób prywatnych, wybijanie witryn sklepowych, niewybredne pogróżki pod adresem zarówno właścicieli, pracowników jak i klientów sklepów.

Podkreślają, że za każdym razem sprawcy przestępstw pozostają nieuchwytni. Także to, że do czasu likwidacji komisariatu policji przy ulicy Bydgoskiej nieustannie pogarsza się poziom bezpieczeństwa na Bydgoski Przedmieściu.

- Czekamy na efekty naszych działań. Liczymy, że nie zostaną zlekceważone - dodaje Paweł Dominik Gulewski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie