Minął tydzień: Koszykarze już skompletowani

Piotr Bednarczyk
Polski Cukier skompletował skład na nadchodzący, debiutancki sezon w Tauron Basket Lidze. Na co będzie stać naszych koszykarzy? Prawdę mówiąc - piorun wie.

Zawodnicy w zdecydowanej większości nowi, a my, jako torunianie, wypadliśmy z ekstraklasowego obiegu. Dlatego trudno pisać o jakichkolwiek oczekiwaniach. Najważniejsze, by zawodnicy stwarzali ciekawe widowiska i zawsze grali z pełnym zaangażowaniem do ostatniej syreny. Tego chyba my, jako kibice, możemy od nich żądać. A wynik? Pożyjemy, zobaczymy. Na pewno w TBL oczekiwania od zespołu będą dużo niższe niż w rozgrywkach I ligi, a więc i presja odpowiednio mniejsza. Co może pomóc zespołowi i trenerowi.
* * *
Gromy spadły na piłkarzy Elany. Nie dość, że grają w czwartej (czyli - piątej) lidze, to jeszcze nie potrafili wygrać inauguracyjnego meczu z RolKo Konojady. A do tego stracili dwie bramki. No, panowie, ładnie to tak przywitać nowego (choć tak nie do końca) właściciela klubu? Dobrze, że to dopiero początek rozgrywek, jest naprawdę dużo czasu na rehabilitację. Ale wstyd (nie ujmując nic ambitnej i sympatycznej ekipie z Konojadów) na jakiś czas pozostanie.
* * *
Większość pozostałych drużyn ligowych dopiero rozpoczyna przygotowania. Na przykład siatkarki Budowlanych ostro harowały na zgrupowaniu w Górznie, podobno nieźle w kość dostają także futsalowcy FC Toruń. Trenują też hokeiści Nesty i laskarze Pomorzanina, dla których skończył się okres świętowania tytułu mistrza kraju. Co z tych przygotowań wyniknie, oczywiście trudno powiedzieć. W przypadku siatkarek i hokeistów cudów oczekiwać nie można. Futsalowcy wzięli sobie za punkt honoru awans do ekstraklasy. A laskarze? No cóż, narobili nam apetytów i sami są sobie winni. Trzeba było nie wygrywać w finale z Grunwaldem i mieliby święty spokój. A tak - wymagania wobec nich wzrosły. Ale już tam pewnie coś trener Andrzej Makowski wymyśli. Byle tylko za często nie padało, bo ciężko się przygotowywać do sezonu uczestnicząc w zajęciach hokeja wodnego.
* * *
A propos Budowlanych - nastąpiły zmiany we władzach. Mamy w nich tak zwany desant koszykarski z Polskiego Cukru SIDEn-u. W przeciwieństwie do wyniku sportowego trzeba przyznać, że akurat sprawy organizacyjne, marketingowe i sponsorskie, były u koszykarzy poukładane niemal wzorcowo. Może więc i w Budowlanych będzie podobnie? Na razie nowe władze zaczęły bez szumnych zapowiedzi zawojowania siatkarskiej Polski. Może to efekt sparzenia się na koszykarzach, a może po prostu realna ocena sytuacji. Generalnie trochę mi tej siatkówki na wysokim poziomie w Toruniu brakuje. Coraz mniej już kibiców pamięta czasy, w których zespół pogrywał sobie w ekstraklasie i nawet występowały w nim reprezentantki Polski, jak choćby Halina Lewandowska - Mejzner, Monika Bednarczyk (zbieżność nazwisk z moim - przypadkowa), czy - jeśli dobrze pamiętam - Sylwia Jauer. Czy te czasy jeszcze kiedyś wrócą?
* * *
Toruńska hala rozpoczęła z przytupem - od czterech z rzędu wygranych polskich koszykarzy. Trzech towarzyskich i - na koniec - tej najważniejszej, z Niemcami. Cieszy to, że zawodnicy (i to, zaznaczam, nie torunianie) bardzo sobie chwalili możliwość gry w Toruniu. Na pewno byli zadowoleni z wyników, a wtedy łaskawszym okiem patrzy się na organizatorów, ale gdy słyszałem ich opinie, że przy takim dopingu głupio byłoby przegrać, serce mi się radowało. Jest szansa, że jeszcze kiedyś reprezentacja Polski do nas wróci. Hala na razie zdała egzamin, choć kibice zwrócili uwagę na jedną niedogodność. Otóż słabo są oznakowane sektory i miejsca. Mieliśmy kilka sygnałów, że osoby odwiedzające obiekt przy ulicy Bema spędziły sporo czasu szukając swojego miejsca na trybunach. Ale to, mam nadzieję, jest jeszcze do poprawienia. Przekazuję tę uwagę odpowiednim ludziom pod rozwagę. Gdyby bowiem jedna osoba się „zamotała”, można byłoby pomyśleć, że to z nią jest coś nie tak, ale skoro sygnałów było więcej, to jednak musi być coś na rzeczy.
* * *
O żużlu dziś nie piszę. Mam dosyć. Całokształtu. Niech ten sezon skończy się jak najszybciej. Amen!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
toruńczyk

Władze nie tylko Torunia robią z ludzi debili, miasto sportu hasło i nic więcej ,ilu mamy mistrzów w dyscyplinach na najwyższym poziomie mało więc hasło jest dla debili uwielbiających łysego

T
Tomik

Rzeczywiście. Oprócz żużla, który dominuje w Toruniu. nie ma komu kibicować bo pozostałe dyscypliny w naszym mieście to niższa i wciąż mało popularna klasa rozgrywkowa. "Toruń miastem sportu" jak się patrzy! Albo nasi włodarze miasta promując to hasło są ślepi, albo robią z Torunian idiotów.

Dodaj ogłoszenie