Minął tydzień: Żużel to sport okrutny

Piotr Bednarczyk
Żużel nie jest sprawiedliwym sportem. Coś na ten temat mogą powiedzieć w Toruniu, bo bywało, że zespół w cuglach wygrywał rundę zasadniczą, ale wskutek kontuzji potem złotego medalu nie zdobywał.

Niestety, w tym roku sytuacja może się powtórzyć. Poszkodowanym może zostać Grupa Azoty Unia Tarnów. Zespół, który zupełnie zdominował rundę zasadniczą, przegrał tylko jeden mecz, zgarnął komplet punktów bonusowych, u progu startu play off musi zmagać się z kontuzjami aż trzech (!) zawodników z podstawowego składu: Krzysztofa Buczkowskiego, Grega Hancocka i Martina Vaculika. Nie wiadomo, ilu z nich, i w jakiej formie fizycznej, przystąpi do półfinałów z Fogo Unią Leszno. Ponad 40 procent składu to niepewni ludzie! Na miejscu Marka Cieślaka chyba bym się załamał.
* * *
Generalnie patrząc na kłopoty tarnowian, zielonogórzan i gorzowian dochodzę do wniosku, że faworytem do zdobycia złotego medalu jest w tej chwili Fogo Unia Leszno, czyli ta ekipa, którą rzekoma spółdzielnia za uszy wciągnęła kosztem Unibaksu do pierwszej czwórki. Oczywiście mówienie o spółdzielni w sytuacji, gdy brakuje dowodów, a są jedynie domysły, nie ma sensu, ale śmiesznie by się stało, gdyby coś tam jednak było na rzeczy. Bo wtedy mogłoby się okazać, że rywale sami na siebie ukręcili bat. Leszno wydawało się bowiem potencjalnie najsłabsze, ale nagle nastąpiła dość znacząca zmiana układu sił. Zakładając, że Fogo Unia będzie szczęśliwie do końca jeździć w pełnym składzie, to wydaje się silniejsza od mocno osłabionej Grupy Azotów Unii, Falubazu bez Dudka i z beznadziejnym Hampelem oraz Stali Gorzów bez Iversena, którego nie ma kim zastąpić. No i Unibaksu, jadącego bez Warda (i Kułakowa). Tak więc nie wiem, czy nie lepiej dla „pierwszej trójcy” by było, gdyby to jednak torunianie weszli do czwórki, a nie lesznianie.
* * *
Tymczasem Unibax kończy swoją przygodę z toruńskim żużlem. W niezbyt dobrych nastrojach, po najsłabszym końcowym wyniku w ośmioletniej historii. Oczywiście, gdyby nie minus osiem punktów na starcie, bylibyśmy teraz w innej sytuacji, ale - biorąc pod uwagę skład i budżet - nawet z tym obciążeniem drużyna powinna awansować do czwórki. Nie udało jednak jej się to i od poniedziałku, 8 września, zawodnicy mogą rozpocząć ligowe wakacje. Przyznam, że nie pamiętam, kiedy skończyli jazdę tak szybko. Na pewno nie za ery Unibaksu, bo zawsze jeździli w niej do końca rozgrywek. Wszystko jednak ma swój koniec. Szkoda tylko, że dzieje się to w takich, a nie innych okolicznościach.
* * *
Niezbyt dobre informacje dochodzą z FIM-u. Podobno zmieniły się przepisy i alkohol jest w żużlu traktowany jako niedozwolony środek dopingujący. A to oznacza, że Darcy’emu Wardowi grożą nawet aż dwa lata dyskwalifikacji! W 2000 roku za takie samo przewinienie Szwed Stefan Dannoe dostał karę 30 dni zawieszenia i było po krzyku. Teraz jednak może się skończyć dużo poważniejszymi konsekwencjami. Trzeba się modlić, by decyzja w sprawie Warda zapadła jak najszybciej, bo torunianie nie wiedzą, co mają robić. Czy kompletując skład na 2015 rok uwzględniać w nim Warda, czy nie? A tu - podobno - Holder jedną nogą już w Rzeszowie, Gollob też w Toruniu nie zostanie i może wyjść na to, że trzeba będzie zmienić prawie połowę składu. Teoretycznie wybór jest duży, bo kontrakty kończą się około 40 ekstraligowym żużlowcom. Ale to tylko liczby. Jak się odejmie tych mało przydatnych, albo tych horrendalnie drogich, to okazuje się, że przebierać nie ma za bardzo w kim. Pomału naprawdę zaczyna robić się nieciekawie, a tu czas ostatnio biegnie coraz szybciej. Ślimaczy się też sprawa zmiany właściciela toruńskiej żużlowej spółki, a to również nie pomaga w rozmyślaniu o przyszłym sezonie.
* * *
Ale koniec marudzenia - w ten weekend zaczynają sezon laskarze Pomorzanina, a to - w końcu - aktualni mistrzowie Polski! Oni bez specjalnego szumu medialnego i dużych pieniędzy robią swoje. Niech się żużlowcy od nich uczą.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zibi

Fogo Unia także jest osłabiona (Przemo Pawlicki i Nicki Pedersen nadal pauzują z powodu kontuzji). Nie ulega wątpliwości że w PO może być ciekawie.

r
rr

z Gollobem to byście się nie zdziwili w przyszłym sezonie, jeszcze się okaże, że podłapie formę z przed kilku sezonów i wtedy będzie żal d... ściskał.

Dodaj ogłoszenie