Mroczna strona miasta, czyli anioł śmierci w muzealnej gablocie

Szymon SpandowskiZaktualizowano 
Kamienica przy ulicy Grudziądzkiej, w której w 1934 roku Edward Mossakowski zabił listonosza Adama Rypińskiego<br>
Archiwum Państwowe w Toruniu zawsze było miejscem spokojnym. Tym razem jednak trup ściele się tam gęsto, a okoliczności tego są bardzo ciekawe!

[break]
„Na kilka godzin przed przybyciem Ich Królewskich Mości na peronie Śniatyń-Załucze, udekorowanym zielenią, ustawiła się kompania honorowa 49 pułku piechoty pod dowództwem pułkownika Mond, oraz przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych, wreszcie delegacje miejscowego społeczeństwa...”

W ten sposób „Słowo Pomorskie” zaczęło w czerwcu 1923 roku relacjonować wizytę w Polsce króla i królowej Rumunii. Ferdynand I i Maria spędzili nad Wisłą kilka dni i mogli się przez ten czas czuć jak u siebie w domu. Witani z wielkim entuzjazmem, na każdym kroku spotykali się z dowodami przyjaźni. Prasa, która ich wizycie poświęcała bardzo dużo miejsca, podkreślała, że para królewska porusza się prawie bez eskorty, mając przy sobie jedynie żandarmerię wojskową i policjantów.

Wystarczy jednak wybrać się na nową wystawę otwartą właśnie w głównym budynku toruńskiego Archiwum Państwowego przy placu Rapackiego 4, aby się przekonać, że rzeczywistość wcale nie była taka sielska. Ekspozycja poświęcona jest mrocznej stronie miasta, znajdują się na niej m.in. dokumenty policyjne z lat międzywojennych. Do jednej z gablot trafiły fotografie domniemanych terrorystów węgierskich, którzy mogli dokonać w Polsce zamachu na rumuńskich monarchów.

- To była informacja, że takie osoby mogą się w Toruniu pojawić - mówi dr Dariusz Chyła z toruńskiego Archiwum. - Na wystawie są pokazane cztery zdjęcia, w teczce było ich koło 20.

Cios, jaki na początku 1934 roku zadał Edward Mossakowski listonoszowi Adamowi Rypińskiemu, odbił się szerokim echem w całej Rzeczypospolitej. 24 lutego Mossakowski, podając fałszywe nazwisko Miller, wynajął pokój w kamienicy przy ul. Grudziądzkiej 62 w Toruniu. Później kilka razy wybierał się na Podgórz i z tamtejszej poczty wysyłał na swój adres przekazy pieniężne na złotówkę i trzy grosze każdy. Dzięki temu poznał listonoszy poczty na Mokrem i ich plan pracy. Uderzył w chwili, gdy jeden z pracowników poczty przy ul. Kościuszki wyruszył na obchód roznosząc przekazy pieniężne.

„Gdy Rypiński wszedł do pokoju Millera, mającego osobne wejście i oddzielonego 2 pokojami od pokoju, w którym przebywali domownicy, Miller prawdopodobnie, uderzył go tępem narzędziem w prawą skroń - relacjonowało „Słowo Pomorskie”. - Gdy oszołomiony listonosz upadł, oprawca zadał mu jeszcze 5 kłutych ran w piersi (przez płaszcz i mundur) i wreszcie dodusił go sznurkiem i ręcznikiem z taką silą, te sznurek werżnął się w ciało ofiary na szyi”.

Nieco ponad dwa miesiące od dokonanej zbrodni, morderca zawisł na szubienicy skazany wyrokiem sądu doraźnego. Nie miał dokąd uciekać, o zbrodni pisały niemal wszystkie polskie gazety. Na wystawie w archiwum można np. zobaczyć artykuły, jakie na temat toruńskiego morderstwa zamieściła prasa lwowska.

Wystawa jest poświęcona ciemnej stronie życia, nie ogranicza się jednak tylko do morderstw. Można na niej zobaczyć listy dotyczące przestępstw pochodzące jeszcze ze średniowiecza. W jednym z nich władze Chełmna zwracają się chociażby do torunian z prośbą o wypożyczenie kata. Spore wrażenie robi również pochodzący z 1436 roku dokument dotyczący wyboru inkwizytora dla diecezji chełmińskiej.

- Dokument jest pokazywany po raz pierwszy od kilku lat - mówi Dariusz Chyła.

Poza tym na wystawie można również zobaczyć dokumentalne ślady nękających miasto wojen, epidemii, powodzi, pożarów, huraganów. Obrazy śmierci, krzywdy i biedy. Wystawa będzie czynna do 15 stycznia. Zamknięte w gablotach różne twarze anioła śmierci można oglądać w dni robocze między godz. 8.30 i 14. Wstęp wolny.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Materiał oryginalny: Mroczna strona miasta, czyli anioł śmierci w muzealnej gablocie - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3