Municypalny w Toruniu zarabia mniej niż... kasjerka w markecie

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
W piątek strażnicy miejscy w całej Polsce obchodzili swoje święto. Ale jak i w każdy inny dzień patrolowali ulice i interweniowali. Na zdjęciu Sylwia Dobrzańska i Artur Witoszkin
W piątek strażnicy miejscy w całej Polsce obchodzili swoje święto. Ale jak i w każdy inny dzień patrolowali ulice i interweniowali. Na zdjęciu Sylwia Dobrzańska i Artur Witoszkin Grzegorz Olkowski
Pensje strażników miejskich zależą od władz miasta. Toruńscy funkcjonariusze zarabiają słabo i nie kryją, że zazdroszczą kolegom z innych miejscowości.

Strażnik to urzędnik samorządowy. Choć pracuje w mundurze, w piątek i świątek, w dzień i w nocy, często znajduje się w sytuacjach niebezpiecznych, to przywilejów służb mundurowych nie ma. Pomarzyć może o wcześniejszej emeryturze czy innych bonusach.
[break]
- W tym roku doczekaliśmy się podwyżki w wysokości 200 zł brutto. Po niej początkujący strażnik zarabia 1350 zł na rękę, strażnik po 5 latach pracy - 1800 zł, a ten z dwudziestoletnim doświadczeniem - 2500 zł (też kwota netto, z wliczonym dodatkiem stażowym). Gdy porównujemy się z innymi miastami, zazdrościmy - nie kryje Jarosław Paralusz, rzecznik Straty Miejskiej w Toruniu.
Dla porządku dodajmy, że toruński municypalny ma też szansę na uznaniową premię miesięczną za dobrą pracę. Pula na premie jest jednak niewielka - może maksymalnie wynieść 9 procent wynagrodzeń całej jednostki. Dlatego dostają ją nieliczni, w wymiarze: 174 zł (I próg), 243 zł (II próg), 382 zł (III próg). Zgodnie z prawem pracy, municypalni otrzymują też dodatki za pracę w nocy: 20 proc. od stawki godzinowej.
A jak jest w innych miastach? We Wrocławiu początkujący strażnik zarabia 1530 zł netto, a ten z 20-letnim stażem - 2300 zł. W Jeleniej Górze inspektor (średni stopień w hierarchii) może liczyć na 2574 zł. W Łodzi municypalny na starcie dostaje 1577 zł netto, a po roku 1900 zł netto (za: Portal Samorządowy, Gazeta Wyborcza).
W Lublinie strażnicy zarabiają podobnie mało jak w Toruniu: 1350 zł netto na początku i średnio 2200 zł po dekadzie pracy. Gdy jednak wiosną tamtejsza straż ogłosiła nabór na 10 miejsc pracy, zgłosiło się aż 126 osób! Co ludzi ciągnie do takiej pracy?
- U nas też zarobki są bardzo niskie, ale zdarzało się, że na 3-4 wolne stanowiska aplikantów zgłaszało się po 60 kandydatów. Ludzie doceniają stabilność tej pracy, choć przecież straże w całym kraju są najczęściej rozwiązywanymi (życzeniowo) jednostkami - komentuje z uśmiechem Andrzej Rogowski, naczelnik Wydziału Prewencji Straży Miejskiej w Grudziądzu.
Według naczelnik, praca municypalnych z roku na rok jest niebezpieczniejsza, przynajmniej w Grudziądzu. - Przybywa osób pod wpływem różnych substancji psychoaktywnych, nie tylko narkotyków. Interwencje wobec nich należą do najbardziej ryzykownych - ocenia Andrzej Rogowski.
Wracając do zarobków, na te w strażach nie narzekają przynajmniej komendanci. Mirosław Bartulewicz, szef toruńskich municypalnych, w ub.r. zarobił 102 tys. zł. Natomiast Marek Eustach, komendant w Bydgoszczy - 117 tys. zł. Tak wykazali w oświadczeniach majątkowych.

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Asia

Straznicy to nie roby tylko sie chowaja albo szukaja podniet na ulicach

n
niewolnik systemu

Powinni to coś zlikwidować, niech się wezmą do roboty

J
Jan III

Dla mnie to formacja nieżywych schabów...wystarczy kilku przygłupów (np. taki trepek z Rubinkowa), aby opinia o SM była taka, jaką mają

a
asd

Powiem uczciwie dawno nie widzialem municypalnych kolo Zabki na Kosciuszki miedzy godz 20 a 23.Chyba ze przemkna autem.

R
Rubinek

Lepiej Wam teraz panowie municypalni ?

A
Anna

Jaka praca taka płaca . Ruski rok nie widziałam strażników miejskich na ulicy Antczaka i przyległych . Pozdrawiam pracowitych policjantów którzy często patrolują Jakubskie Przedmieście.

....

Zarabiają jak większość mieszkańców Torunia.

G
Gość

I prawidłowo. Kasjerka w markecie się uśmiechnie z wdziękiem i falującym biustem do człowieka, pogada i zna się na żartach, a municypalne jak te ministry od multipleksu, miny zawzięte, wzrok tępy wlepiony w notes i piszą i piszą... tylko czekać kiedy się zapiszą na śmierć.

I
Igor

kopara mi opadła..... tak mało zarabiają? serio myslałem że jednak o 30 procent wiecej

s
shadow

ja nie widzę problemu, zawsze może w takim wypadku się zwolnić i zatrudnić jako kasjer(ka). Zawsze się znajdzie ktoś kto zarabia więcej i nie możne to być podstawą do żądania większej pensji.

Dodaj ogłoszenie