Na dystansie pod górkę

Piotr Bednarczyk
- Ze złości podarłem program - stwierdził jeden z kibiców. - Jak można to było przegrać w tak frajerski sposób?

- Ze złości podarłem program - stwierdził jeden z kibiców. - Jak można to było przegrać w tak frajerski sposób?

<!** Image 2 align=none alt="Image 172729" sub="Czołowi zawodnicy obu ekip - Rune Holta z Unibaksu (z lewej) i Matej Zagar z Caelum Stali. Słoweniec zaskoczył wszystkich Fot. Marcin Orłowski">Takich głosów usłyszeliśmy wczoraj więcej. Rzeczywiście, mecz Unibaksu Toruń w Gorzowie z Caelum Stalą był dziwny. Goście przegrali 38:52, tracąc aż 15 punktów na dystansie. Gdyby dowozili dobre pozycje wywalczone po startach, wygraliby to spotkanie w cuglach.

- Miałem świetne starty, ale straciłem dużo punktów na dystansie - przyznał Emil Pulczyński. - Gdyby nie to, zdobyłbym ze trzy oczka więcej. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.

Junior Unibaksu był i tak wyróżniającą się postacią. Zdobył siedem punktów, czyli tyle samo co Chris Holder i ponad dwa razy więcej od Adriana Miedzińskiego. Ale trzeba zaznaczyć, że był też rekordzistą, jeśli chodzi o stracone punkty - w sumie rywale wyprzedzili go pięciokrotnie...

<!** reklama>- Emil to pozytyw tego meczu - stwierdził Wojciech Stępniewski. - Jak nabierze doświadczenia, to będzie dowoził dobre pozycje do mety. Jeszcze kilka spotkań i może być z niego spora pociecha. Z kolei minusem była postawa Adriana Miedzińskiego. Znowu się pogubił w ustawieniach sprzętu. Michael Jepsen Jensen być może odczuwa jeszcze skutki wstrząśnienia mózgu. Zawiódł drugi raz, ale nie będziemy robić nerwowych ruchów. Widzieliśmy, jak Matej Kus wypadł w Grand Prix w Pradze. A Jepsen jeszcze dojdzie do siebie.

W drużynie z Gorzowa słabiej tym razem pojechał Tomasz Gollob. Za to świetnie wypadł Matej Zagar. Słoweniec w pierwszym biegu był trzeci, a potem pewnie wygrał pozostałe cztery biegi.

- Moja ciężka praca została nagrodzona - powiedział ucieszony Zagar. - Ćwiczyłem starty w Gorzowie w czwartek, piątek i niedzielę. Przy okazji dziękuję za pomoc i porady Tomkowi Gollobowi.

Była to druga kolejka rozegrana z nowymi tłumikami. Tym razem obejrzeliśmy więcej walki (niestety, głównie przez Unibax) na dystansie.

- Z nowymi tłumikami jeździ się dużo gorzej - stwierdził Bartosz Zmarzlik, junior Caelum. - Ale nie ma co mieszać już w tym temacie. Trzeba jeździć na tym, co się ma.

W niedzielę rewanż w Toruniu (godzina 19.30). Trudno liczyć na zdobycie bonusa, zwłaszcza że Motoarena to przecież ulubiony tor Tomasza Golloba. Tym razem nie ma co liczyć na jego słabszą formę. Tak więc zawodników Unibaksu czeka ciężkie zadanie.

 

Oceniamy żużlowców Unibaksu

 

  • Rune Holta - 4+ (w skali 1-6). Najskuteczniejszy, ale trochę nierówny
  • Ryan Sullivan - 4. Początek bardzo dobry, potem dużo gorzej
  • Chris Holder - 3+. Niepotrzebny upadek, później jazda w kratkę
  • Adrian Miedziński - 2. Pogubił się. Nowe tłumiki wybitnie mu nie służą
  • Michael Jepsen Jensen - 1. To nie był dzień młodego Duńczyka
  • Emil Pulczyński - 4. 6 za starty, 2 za jazdę na dystansie. Średnia - 4
  • Kamil Pulczyński - 1. Jeden punkt zdobyty dzięki wykluczeniu rywala

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krzyzak13

miedzinski ty dzieciaku ze lzami w oczach , pomyliles sport albo zawod, dzieki tobie mamy w plecy , i ty jestes seniorem ze mlodziki cie w tasme puszczaja , jestes dupek i jak juz pisalem , jestes chimeryczny o byle co , jak malutki dzidzius , z ciebie to nie facet

Dodaj ogłoszenie