Na Korczaka piechotą do lata

Marcin Dutkowski
Drogowcy nie opuszczą osiedla Strzemięcin najprawdopodobniej do końca sierpnia. Do tego czasu obowiązywać będą tam wszystkie obecne objazdy.

Drogowcy nie opuszczą osiedla Strzemięcin najprawdopodobniej do końca sierpnia. Do tego czasu obowiązywać będą tam wszystkie obecne objazdy.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168844" sub="Na zdjęciu Henryk Rudnicki, operator koparki z firmy Dekpol z Pinczyna / Fot. Marcin Dutkowski">- Fragment ul. Korczaka drogowcy pozostawili rozkopany na całą zimę - żali się mieszkaniec Strzemięcina. - Kierowcy od miesięcy skazani się na objazdy, a pasażerowie komunikacji miejskiej muszą chodzić na odległe przystanki, bo trasy autobusów linii nr 17, 19 i 21 przełożono na ul. Śniadeckich. Najgorsze jest to, że taka sytuacja potrwa jeszcze kilka miesięcy. To dobrze, że ulice na osiedlu są remontowane, ale to wszystko trwa już zbyt długo.

<!** reklama>Przypomnijmy - wielkie inwestycje drogowe rozpoczęły się na Strzemięcinie dwa lata temu. Na początku 2009 r. drogowcy przystąpili do prac związanych z przebudową skrzyżowania ulic Korczaka, Śniadeckich, Kraszewskiego i Konstytucji 3 Maja, gdzie wybudowano rondo, które z czasem otrzymało imię Pawła Jasienicy. Wykonawcą robót było Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów ze Świecia.

Budowa ronda była pierwszym z trzech etapów prac zaplanowanych na Strzemięcinie. Kolejny miał się rozpocząć w 2009 r., ale miasto nie otrzymało na czas dokumentacji projektowej. Na grudziądzką firmę, która wygrała przetarg, miasto nałożyło karę finansową, ale nie zdecydowało się na zerwanie umowy ze względu na udokumentowany wysoki stan zaawansowania prac. W końcu - po otrzymaniu dokumentacji - wyłoniono wykonawcę II i III etapu prac na Strzemięcinie (przebudowę odpowiednio ulicy Śniadeckich i Korczaka). Zostało nim konsorcjum firm „B&W” Usługi Ogólnobudowlane Bożena Dzidkowska z Pruszcza Gdańskiego, Bilfinger Berger Budownictwo z Warszawy oraz Dekpol z Pinczyna.

W ubiegłym roku udało się wyremontować ulicę Śniadeckich i wybudować rondo na skrzyżowaniu ulic Śniadeckich, Korczaka i Kalinkowej. Drogowcy rozpoczęli również przebudowę ulicy Korczaka na odcinku od Kalinkowej do Jackowskiego, ale zima zmusiła ich do przerwania prac. Nie wszystkich mieszkańców jednak to zirytowało.

- Trudno mieć pretensje do drogowców o to, że nie pracowali zimą przy bardzo ostrych mrozach. Zresztą dobrze, że tak się stało, bo droga wykonana w takich warunkach pewnie szybko by się rozpadła - uważa Teresa Klarkowska, mieszkająca przy ulicy Korczaka. - Cieszymy się, że nasza ulica w końcu zostanie wyremontowana.

Drogowcy wrócili na plac budowy dwa tygodnie temu. Reporter „Nowości” ich tam odwiedził.

- Kończą się prace na odcinku od ulicy Kalinkowej do ulicy Jackowskiego. Jeśli dopisze pogoda, będzie on gotowy do końca tego miesiąca. Potem drogowcy zajmą się pozostałym odcinkiem - informuje Jolanta Nowak, inspektor z Zarządu Dróg Miejskich. - Okazało się jednak, że kanalizacja deszczowa na ulicy Korczaka jest w dość kiepskim stanie. Chcielibyśmy wykonać wszystko porządnie, aby potem nie mieć już z tym żadnych problemów. Z uwagi na to, termin zakończenia prac może opóźnić się o kilka tygodni.

Może się więc okazać, że ulica Korczaka nie będzie przejezdna w całości pod koniec lipca, a dopiero na przełomie sierpnia i września. Dopiero wtedy na swoje trasy powrócą linie nr 17, 19 i 21.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie