Na mikołajki głośne czytanie "Mikołajka" w toruńskiej Szkole Podstawowej nr 9

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Czytanie "Mikołajka" w mikołajki to w SP nr 9 już tradycja
Czytanie "Mikołajka" w mikołajki to w SP nr 9 już tradycja Filip Tomasik/UMT
Udostępnij:
Dzieci z najmłodszych klas SP nr 9 przy ul. Rzepakowej w Toruniu w poniedziałek od rana świętowały mikołajki. Do szkoły przyszły odświętnie ubrane, z czerwonymi czapkami na głowach. Specjalne atrakcje dla nich przygotowała Jadwiga Pawlikowska, nauczycielka i koordynatorka programu „Cała Polska czyta dzieciom” w podstawówce na Wrzosach.

Zobacz wideo: Policja i sanepid wzmagają kontrole maseczek!

Głośne czytanie w Szkole Podstawowej na Wrzosach ma już swoją 21-letnią tradycję. Ta w szczególny sposób kultywowana jest 6 grudnia. Tego dnia w podstawówce odbywa się czytanie popularnej wśród najmłodszych powieści "Mikołajek" autorstwa Sempe’go i Goscinny’ego.

- Nasze dzieci doskonale wiedzą, że książka jest ich przyjacielem, że pozwala żyć w świecie fantazji i marzeń - mówiła podczas uroczystości Jadwiga Pawlikowska. - Wiedzą, że dzięki książkom mogą poznać odległe krainy, dowiedzieć się wielu nowych rzeczy, przeżyć wspaniałe przygody. I bardzo lubią, kiedy czytają im dorośli.

Maluchy z "dziewiątki" wiedziały, że 6 grudnia słuchać będą głośnego czytania. Tym razem jednak nie w wykonaniu wychowawczyń, a zaproszonych gości. Rozdział zatytułowany "Dżodżo" dzieciom czytali m.in. Paweł Gulewski, zastępca prezydenta Torunia, Maria Mazurkiewicz, wicekurator oświaty, Anna Łukaszewska, szefowa magistrackiego Wydziału Edukacji, dyrekcja szkoły, rodzice oraz nasza redakcyjna koleżanka Justyna Wojciechowska-Narloch.

Polecamy

Historia "Dżodżo", nowego ucznia, który pojawił się w szkole okazała się i trochę zabawna, i jednocześnie trochę smutna. Chłopiec, który nie mówił po francusku, był przez kolegów uczony brzydkich wyrazów w tym języku i wyśmiewany. Dzieci wysłuchały fragmentu książki w wielkim skupieniu, za co zostały nagrodzone. Wiceprezydent Gulewski przywiózł im kosz łakoci, które po zakończeni uroczystości zostały rozdane.

-Chodziłem do maleńkiej szkoły na Podlasiu, gdzie na pewien czas przeprowadzili się moim rodzice. Pamiętam, jak bardzo wtedy marzyłem, by dostać choć taki nieduży zestaw klocków lego. Wtedy moje marzenie się spełniło i wam życzę tego samego - mówił dzieciom Paweł Gulewski.

Swoje pierwsze lektury wspominała też Maria Mazurkiewicz. Mówiła o tym, jak ponad dwie dekady temu startowała akcja "Cała Polska czyta dzieciom", a toruńscy nauczyciele tłumnie brali udział w pierwszych szkoleniach.

- Umiałam czytać zanim poszłam do szkoły. Od dziecka uwielbiałam to robić i tak mi zostało do dziś. Trudno mi sobie wyobrazić świat bez książek - mówiła dzieciom pani wicekurator.

Kampania „Cała Polska czyta dzieciom” zachęca rodziców, wychowawców i innych dorosłych, do codziennego, co najmniej 20-minutowego czytania dzieciom. Jednocześnie, przypomina o potrzebie kontrolowania ilości i jakości programów telewizyjnych oraz gier komputerowych, które w życiu przeciętnego współczesnego dziecka zajmują więcej czasu niż szkoła.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie