Na pasaż wrócą klienci?

Marcin Dutkowski
Kilkadziesiąt zamkniętych boksów to nieciekawa wizytówka popularnego grudziądzkiego „Manhattanu”. Administrator pasażu zamierza to zmienić.

Kilkadziesiąt zamkniętych boksów to nieciekawa wizytówka popularnego grudziądzkiego „Manhattanu”. Administrator pasażu zamierza to zmienić.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169692" sub="Tłumów na pasażu handlowym przy al. 23 Stycznia co prawda nie ma, ale wiernych klientów na szczęście nie brakuje Fot. Marcin Dutkowski">Zakupy na pasażu handlowym przy al. 23 Stycznia to nadal tradycja dla wielu grudziądzan.

- Pojawiam się tutaj co najmniej raz w miesiącu, zwykle po coś do ubrania - przyznaje Halina Radzińska-Hanisz, księgowa z osiedla Lotnisko. - Wydaje mi się, że na „Manhattanie” jest większy wybór niż w sklepach, a co najważniejsze, na pewno nie przepłacam.

Niestety, od dłuższego czasu doskonale widać na pasażu objawy spowolnienia gospodarczego. Trudno już mówić o tłumach, które pojawiały się wśród stoisk jeszcze kilka lat temu. Mniej jest klientów, ale także sprzedawców. Obecnie wolnych jest około 50 spośród 131 boksów.

<!** reklama>Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Nieruchomościami, które administruje pasażem, doskonale zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji tego obiektu. Na szczęście, władze spółki nie siedzą z założonymi rękami. O pomyśle na zwiększenie liczby osób odwiedzających stoiska już pisaliśmy - wkrótce MPGN przeniesie na tyły pasażu Biuro Obsługi Mieszkańców nr 2 z ulicy Murowej.

- Osoby odwiedzające administrację, których wcale nie jest tak mało, będą musiały przejść przez pasaż, by dojść do biura. Liczymy na to, że przynajmniej część z nich nie minie stoisk bez zainteresowania - tłumaczy Zenon Różycki, prezes MPGN.

Spółka stara się jednocześnie przyciągnąć do pasażu nowych handlowców i zatrzymać obecnych. W jaki sposób? Wprowadzając dla nich wiosenną promocję, o której informuje baner wiszący obok wejścia.

- Zaproponowaliśmy handlowcom obniżki czynszów za boksy handlowe o 20 procent - mówi Zenon Różycki. - Tak samo niższe będą również stawki wyjściowe do negocjacji dla osób zainteresowanych ich wynajmem.

Po obniżce stawki bazowe najmu będą wynosiły od 264 złotych netto za boks o powierzchni 4,71 metrów kwadratowych bez instalacji wodnej do 424 zł netto za boks o powierzchni 6,46 mkw. z instalacją wodną.

Z końcem miesiąca wszyscy najemcy mają otrzymać aneksy do zawartych umów, dostosowane do indywidualnych warunków umowy, wynikających z wynegocjowanych wcześniej stawek.

- Na pewno skorzystamy na obniżce czynszu, ale o naszym powodzeniu i tak decyduje głównie, ilu klientów nas odwiedza i robi u nas zakupy - mówi anonimowo jedna z kobiet handlujących odzieżą na pasażu. - Jeśli będziemy mieli zbyt niskie obroty, nie utrzymamy się nawet przy promocyjnej stawce czynszu. Dlatego trzymamy kciuki za powodzenie każdego pomysłu na przyciągnięcie do nas jak największej liczby osób.

Wszyscy mają świadomość, że działa tu zasada naczyń połączonych. Im więcej klientów, tym więcej handlowców, którzy nie będą musieli martwić się o popyt.

Z kolei im więcej handlowców, tym szersza oferta i większa konkurencja skutkująca niższymi cenami, co z kolei przyciąga klientów.

- Niestety, widać gołym okiem, że pasaż przechodzi kryzys - stwierdza Halina Radzińska-Hanisz. - Oby tylko nie było tak, że najlepsze lata to miejsce ma już na zawsze za sobą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie