Na prąd będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni

pm
Czwórka właścicieli garaży na osiedlu Południe sfinansowała podłączenie prądu do budynków. Dziś panują tam jednak egipskie ciemności.

Czwórka właścicieli garaży na osiedlu Południe sfinansowała podłączenie prądu do budynków. Dziś panują tam jednak egipskie ciemności.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167994" sub="Prawie 5000 złotych muszą wyłożyć użytkownicy garaży przy ul. Broniewskiego na podłączenie nowej instalacji elektrycznej. Zdaniem części z nich, to skandal / Fot. Piotr Mikołajczak">- Wszystko przez to, że do założonej przez nas linii elektrycznej przyłączono dodatkowo wybudowane w późniejszym terminie garaże - tłumaczy pan Radosław. - Jedną z przyczyn awarii mógł być też nadmierny pobór prądu przez pracowników wykonujących prace spawalnicze na pobliskim parkingu. W obu przypadkach nikt nie zapytał nas o pozwolenie. Nadmierne obciążenie linii elektrycznej doprowadziło do jej spalenia. Zgodnie z decyzją spółdzielni, to my, jako jej właściciele, mamy sfinansować koszty naprawy. Uważam, że to skandal!

<!** reklama>Według pisma nadesłanego do użytkowników garaży, koszt prac związanych z doprowadzeniem zasilania do pozbawionych prądu garaży miałby wynosić 4991,81 zł.

Wykonanie tych prac będzie jednak możliwe pod warunkiem, że zgodzą się na to wszyscy użytkownicy budynków, a wielu z nich nie chce na to przystać.

- Zupełnie nie rozumiem, dlaczego spółdzielnia oczekuje od nas, że ponownie wyłożymy na to pieniądze - dodaje pan Radosław. - Nie zamierzam przystawać na tak bezsensowną propozycję!

Prezes spółdzielni nie widzi w swojej decyzji nic niewłaściwego.

- Garaże przy ulicy Broniewskiego nie są opłacane z funduszu remontowego - tłumaczy Zbigniew Lewandowski, prezes Spółdzielni Miejskiej „Południe”. - W związku z tym, gdy zachodzi potrzeba naprawy bądź remontu któregoś z elementów garaży, koszty związane z tymi pracami muszą pokryć ich użytkownicy. W tym przypadku doszło do spalenia linii elektrycznej. Z pewnością nie stało się to z winy użytkowników dobudowanych w późniejszym czasie garaży. Uważam, że bezpośrednią przyczyną było podłączenie do linii urządzenia, które spowodowało obciążenie sieci, a w konsekwencji jej spalenie. Mogła to być na przykład spawarka, która wymaga dużego natężenia prądu.

Właściciele garaży nie zgadzają się z decyzją spółdzielni i nie zamierzają ponosić dodatkowych kosztów związanych z ponownym montażem instalacji elektrycznej. Póki strony nie dojdą do porozumienia, w garażach będą nadal panowały egipskie ciemności.(pm)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie