Na rady nie ma rady

Joanna Pociżnicka
Zakończyły się wybory rad nadzorczych w spółdzielniach mieszkaniowych w Toruniu.

Zakończyły się wybory rad nadzorczych w spółdzielniach mieszkaniowych w Toruniu.

Pozostał niesmak i temat do dyskusji na cały następny rok. Dwie największe spółdzielnie w Toruniu: SM „Na Skarpie” i SM „Rubinkowo” po raz kolejny zrobiły wszystko, by znaleźć się pod ostrzałem krytyki własnych członków. A wszystko przez mało przejrzyste metody wyboru członków nowych rad nadzorczych.

Do rady nadzorczej "Rubinkowa" weszło 9 starych członków, a zarząd spółdzielni tradycyjnie otrzymał absolutorium. - Wszystkie decyzje podejmowane są poza zwykłymi mieszkańcami - mówi pani Malwina, kolejny członek spółdzielni, który boi się ujawnić swoje nazwisko

W SM "Na Skarpie" zdziwienie wywołała metoda liczenia głosów.

- W życiu nie byłem na podobnym zebraniu - opowiada jeden z jego uczestników. - Na kartach do głosowania było 10 nazwisk. Mieliśmy wybrać 4. Komisja Skrutacyjna kartki zebrała, policzyła, a następnie włożyła do koperty. Dowiedzieliśmy się, że koperta zostanie złożona w depozyt zarządowi spółdzielni „Na Skarpie”. Po wszystkich zebraniach koperty zostaną przekazane do notariusza, który głosy zliczy, a następnie poinformuje, kto do rady nadzorczej wejdzie, a kto nie.

Więcej - w piątkowych "Nowościach".

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?
Spółdzielco, złamanie podstawowych zasad demokracji to pomyliłeś ze Skarpą.....a jak się przedstawiliście to widać było na filmie, gdzie obejrzała ten film cała Polska.
n
nie zdesperowana
Ręce opadają czytając te bzdety z Nowości kolejnej p. redaktor. Jak pani napisała że prezes poddany był badaniu alkomatem, to należało napisać też, że był trzeżwy. Dobrze że jest film z rzutu krzesłem ,,niezależnego'' kandydata do rady nadzorczej to pani napisała że rzucał w prezesa. A jak by dosał się do rady toby rzucał krzesłem w zwykłych czy niezwykłych mieszkańców spółdzielni według pani Malwiny? biedna p. Malwina pozbawili ją zwykłego głosu.
s
spółdzielca
Zarząd poprzez Radców prawnych i "ustawionych przewodniczących Zebrań" złamał podstawowe zasady demokracji i uniemożliwił kandydatom do Rady Nadzorczej nawet przedstawienia się i pokazania, ani przedstawienia swoich założeń i planów do pracy w przyszłej Radzie Nadzorczej.
A
Andrzej
Wybory są demokratyczne i trzeba się z tym pogodzić.
Dodaj ogłoszenie