Na wczasach i w garmażu z burakami

Katarzyna Pietraszak
Od 50 do 100 złotych wydaliśmy na gotowe potrawy. Ci, którzy zdecydowali się na sześciodniowy pobyt w polskich górach zapłacili 950 zł.

Od 50 do 100 złotych wydaliśmy na gotowe potrawy. Ci, którzy zdecydowali się na sześciodniowy pobyt w polskich górach zapłacili 950 zł.

Większość punktów garmażeryjnych w mieście nie przyjmuje zamówień już od środy. W niektórych lista potraw, jakie trzeba przygotować, sięga kilkuset. Zwykle jednak punkty przyjmują kilkadziesiąt zamówień. Głównie potraw z mięs i ryb w galarecie. - Przygotowujemy też jaja w szynce, jaja ze śledziem. Ale zrealizujemy też zamówienia na inne wielkanocne potrawy - wyjaśnia Marzena Borowska, kierowniczka sklepu.

Kucharze przygotują też indyki w maladze, indyki w szpinaku czy pasztety wieprzowe. Ale bywają też nietypowe zamówienia. Anna Borowska wspomina ubiegłoroczne zamówienia na święta wielkanocne. Jedna z klientek zażyczyła sobie tylko 5 kilogramów buraczków zasmażanych.

<!** reklama>Za to bardzo typowe mieliśmy życzenia do wypieków. Niektórzy cukiernicy zabrali się do pracy już wczoraj, żeby zdążyć z przygotowaniem zdecydowanie dłuższej listy ciast niż na co dzień. Większość z nich nie przyjmowała zamówień - ich wyroby będzie można kupić w wolnej sprzedaży. Największych ruch w cukierniach spodziewany jest jutro.

Powodów do narzekań na brak zainteresowania nie mają również organizatorzy świątecznego czasu. Hotelarze i właściciele pensjonatów zadbali nawet o święconki. Jeden z hoteli w Szczyrku zaprasza do swojej góralskiej wiaty, gdzie ksiądz święci przygotowane przez organizatorów koszyczki. Inny hotel w Bukowinie zaprasza na sześciodniowe wczasy już piątek. W ofercie między innymi integracyjny wieczernik pn. „Przy śledziku pod pierzynką” a w jego programie - konkurs na najładniejszą pisankę (nagrodą jest butelka wina) czy konkurs najszybszego wydmuchiwacza (wino dla osoby, która wydmucha wydmuszkę i wypije zawartość).

Oprócz tych atrakcji - tradycyjne śniadania, obiadokolacje i wycieczki. Wczasy wielkanocne w pokoju dwuosobowym kosztują tu 900 zł. To prawie tyle, ile trzeba zapłacić za „wielkanocną dobę” w jednym z pokoi w standardzie lux w Sopocie. I jak zapewniają hotelarze chętnych na taką formę obchodzenia świąt nie brakuje.

Znacznie mniej zapłacą, ci którzy spędzają święta w regionie. Na przykład w Ciechocinku. Pensjonaty, poza tradycyjnym wielkanocnym menu, przygotowały coś dla ciała i ducha. To wycieczki tramwajem konnym, spacery oraz masaże i basen. Koszt pobytu to około 120 złotych za dobę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie