"Na Wrzosach smog, a miasto nic nie robi!" - płyną skargi. Straż Miejska zaprzecza: mnóstwo kontroli i dron w akcji

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Prezentacja nowego drona straży miejskiej do sprawdzania zanieczyszczenia powietrza w Toruniu. Grzegorz Olkowski / Archiwum Polska Press
- Smog na Wrzosach nie daje nam żyć, a miasto nic z tym nie robi - skarżą się mieszkańcy. Dopytują o skuteczność kontroli oraz wykorzystanie kosztownego drona. Straż Miejska wyjaśnia: tylko 14 proc. skarg zasadnych, bo nie każdy czarny dym jest nielegalny.

- Na Wrzosach trudno już czasem oddychać! - alarmują ludzie. W imieniu mieszkańców interwencji podjął się radny miejski Bartosz Szymański (KO), składając 19 grudnia wniosek adresowany do prezydenta miasta Michała Zaleskiego. To wniosek o przeprowadzenie na Wrzosach przynajmniej kilku akcji Straży Miejskiej, o różnych godzinach, z udziałem drona i patroli. Przypomnijmy, że wartego ćwierć miliona złotych drona municypalni otrzymali w 2017 roku. Stanowi doposażenie samochodu, w którym znajduje się laboratorium chemiczne badające jakość powietrza w Toruniu.

"Otrzymują wiele sygnałów od mieszkańców Wrzosów o bardzo złej jakości powietrza. Smog o tej porze roku jest nie do zniesienia, a mieszkańcy są zdania, że miasto nic z tym nie robi mimo, iż jest to znany problem zarówno tej, jak i innych części miasta" - tak napisał do prezydenta Torunia radny Bartosz Szymański. Na oficjalną odpowiedź czeka. "Nowości" jednak znają stanowisko Straży Miejskiej w tej sprawie. Oto ono.

Prezentacja nowego drona straży miejskiej do sprawdzania zanieczyszczenia powietrza w Toruniu.
Prezentacja nowego drona straży miejskiej do sprawdzania zanieczyszczenia powietrza w Toruniu. Grzegorz Olkowski / Archiwum Polska Press

- Po pierwsze, o tej porze roku nie ma jeszcze smogu. Nie ma zimowej pogody, nie ma smogu - mówi Jarosław Paralusz, rzecznik SM w Toruniu. - Po drugie, osiedle Wrzosy to obok Bydgoskiego Przedmieścia (tutaj wciąż dominują kamienice z piecami) najczęściej kontrolowane przez strażników miejsce pod kątem tego, co spalane jest w paleniskach. W bieżącym roku przeprowadziliśmy w mieście ponad 1800 kontroli palenisk. Reagujemy na każde zgłoszenie torunian dotyczące spalania nielegalnych tworzyw, paliw. Tylko 14 proc. skarg okazało się zasadnych. Dlaczego? Bo nie każdy czarny, gryzący dym jest nielegalny.

Tyle zarabia się w straży miejskiej w Toruniu. Jakie jest wy...

Co rzecznik municypalnych ma na myśli? Strażnicy kontrolując paleniska wchodzą do domów i/lub piwnic. Sprawdzają piece i paleniska. Pobierają próbki paliw i popiołu. Dopiero wyniki badania mogą być podstawą do ukarania kogokolwiek, np. za palenie odpadami. - Często okazuje się jednak, że czarny i gryzący dym był skutkiem palnie przez właściciela domu paliwem niskiej jakości, ale dozwolonym przepisami. Wtedy upominać czy karać nie mamy prawa - tłumaczy Jarosław Paralusz.

Mirosław Bartulewicz, komendant Straży Miejskiej w Toruniu dodaje, że w mieście jest około 6 tysięcy domowych pieców opalanych paliwem stałym (węglem, groszkiem, miałem itp.). - Około 2 tysięcy mamy na Bydgoskim Przedmieściu, drugie tyle na Wrzosach własnie. Te dwa obszary są pod naszym szczególnym nadzorem - podkreśla komendant.

A jak wygląda wykorzystanie kosztownego drona, którego municypalni otrzymali w 2017 roku?

  • W roku 2018 dokonali nim 72 pomiary jakości powietrza.
  • Urządzenie obsługiwało dwóch specjalnie przeszkolonych strażników.

Liczby pomiarów w 2019 roku municypalni jeszcze nie podają. Tłumaczą jednak, że alarmujący sygnał pomiarowy z drona to tylko początek ich pracy. Pozwala zawęzić obszar, na którym ktoś truje, na przykład do kwartału ulic. Strażnicy sami muszą namierzyć podejrzany dom i dokonać tam kontroli paleniska.

Prezentacja nowego drona straży miejskiej do sprawdzania zanieczyszczenia powietrza w Toruniu.
Prezentacja nowego drona straży miejskiej do sprawdzania zanieczyszczenia powietrza w Toruniu. Grzegorz Olkowski / Archiwum Polska Press

"Nowości" wrócą do tematu, gdy prezydent Michał Zaleski odpowie radnemu Bartoszowi Szymańskiemu na jego wniosek dotyczący Wrzosów. Dodajmy, ze również w grudniu podobnej interwencji podjął się radny Piotr Lenkiewicz (KO). On czeka na odpowiedź władz miasta m.in. na pytania dotyczące skuteczności pracy drona.

Przestępcy z Kujawsko-Pomorskiego. Szuka ich policja z regio...

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 stycznia, 13:25, Gość:

Straż Miejska tak kontroluje, żeby nie ukarać. Najlepiej wnosić o kontrolę na piśmie, emailem itp. Telefonicznie nie dość, że nie reagują, to jeszcze można usłyszeć, że nie ładnie na sąsiadów donosić. Oni nie są od komentowania tylko od roboty. Za to dostają pieniądze.

Straż Miejska dziś to tylko namiastka / atrapa / tego czym mogłaby być

w umiejętnych rękach . Należałoby wymienić kierownictwo / w całości /

to może by coś ruszyło . Interesują się głównie tym żeby Ratuszowi nie podpaść . Kurz mu spod stóp wymiatają a dalsze dzielnice ... olewają .

G
Gość

Straż Miejska tak kontroluje, żeby nie ukarać. Najlepiej wnosić o kontrolę na piśmie, emailem itp. Telefonicznie nie dość, że nie reagują, to jeszcze można usłyszeć, że nie ładnie na sąsiadów donosić. Oni nie są od komentowania tylko od roboty. Za to dostają pieniądze.

G
Gość
2 stycznia, 14:59, stefan:

Tyle lat im nie przeszkadzało, a dziś nagle budzą się z ręką w nocniku i narzekają na smog? Ludzie bądźcie poważni.

Tak, świadomość rośnie. Wreszcie. Kiedyś wszyscy również palili papierosy, w samolotach, biurach. To dobrze, że się o tym mówi. Umieralność na raka jest ściśle powiązana z czystością powietrza. Powinniśmy życzyć sobie jak najczystszego powietrza i wspólnie dbać o jego jakość. Dla naszego wspólnego dobra.

K
Kwiatowa

PS mieszkam na wrzosach 10lat na końcu kwiatowej miałem tylko raz kontrolę. Panowie przez 10lat tylko raz a koło mnie jeden wali do pieca co popadnie i też pewnie przez 10lat miał tylko raz kontrolę a tego drona nigdy nie było. Ściema

G
Gość

Mieszkam na Wrzosach od 30 lat i widze roznice. Kiedys naprawde bylo ciezko przejsc, teraz rzadko widze dym ktory przeszkadza w oddychaniu. I gdzie ten smog?.

z
zen
2 stycznia, 20:55, TorTor:

toruń to nie miasto, to stan umysłu!

Nie marudż i przenieś się do Bydgoszczy . Potrzebują tęgich umysłów .

G
Gość

Na Wrzosach łatwo ustalić który komin truje .

Wystarczy przejść się regularnie wieczorem ulicami .

Czasem jest to tylko jeden dom a smrodzi za dziesięć .

Od roku przestałem chodzić ulicami Wrzosów z tego powodu .

T
TorTor

toruń to nie miasto, to stan umysłu!

M
Mazur

Mnie zawsze przeszkadzało - mieszkam w Toruniu od 1994 r. i wielokrotnie nie mogłem wykonywać prac na działce z powodu smogu. Byłem zmuszony wrócić do domu przed ukończeniem zaplanowanych prac na działce.

s
stefan

Tyle lat im nie przeszkadzało, a dziś nagle budzą się z ręką w nocniku i narzekają na smog? Ludzie bądźcie poważni.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3