Na zmiany narzekają tylko małe firmy

Radosław Rzeszotek
Z Alicją Grzesińską, dyrektorem Bankowej Regionalnej Izby Rozliczeniowej w Bydgoszczy, rozmawia Radosław Rzeszotek.

Z Alicją Grzesińską, dyrektorem Bankowej Regionalnej Izby Rozliczeniowej w Bydgoszczy, rozmawia Radosław Rzeszotek.

Żeby otrzymać certyfikat wraz z osprzętem niezbędnym do składania podpisów elektronicznych, płatnicy z całego województwa kujawsko-pomorskiego muszą przyjeżdżać do Bydgoszczy. I to dwukrotnie.

Kto zechce otrzymać od nas certyfikat, będzie musiał przyjechać tylko raz. Staramy się wychodzić naszym klientom naprzeciw. Aby jednak wszelkie formalności załatwić przy jednym spotkaniu, prosimy o łączne przybycie osób reprezentujących firmę oraz osób dla których zostanie wygenerowany certyfikat. Po podpisaniu stosownych dokumentów certyfikat wygenerujemy na miejscu.

Jakie są koszty oprogramowania i certyfikatu?

<!** reklama>Kompletny zestaw (oprogramowanie, czytnik, certyfikat oraz karta kryptograficzna) z możliwością korzystania z niego przez dwa lata kosztuje 348 złotych netto. Opcja przedłużenia na kolejne dwa lata kosztuje 130 złotych netto. Jest też możliwość wykupienia tego zestawu na jeden rok. Koszt wówczas jest niższy, jednak większość osób decyduje się od razu na umowę dwuletnią.

Księgowi twierdzą, że wprowadzenie podpisu elektronicznego to przede wszystkim dodatkowe koszty. Co odpowiadacie tym, którzy narzekają?

Tak naprawdę narzekają tylko właściciele małych, zazwyczaj kilkuosobowych firm. Dla nich wydatek 350 złotych to istotny koszt. Ze strony dużych firm nie słychać jednak jakichś wielkich utyskiwań. Podpis elektroniczny prędzej czy później wejdzie do szerokiego obiegu, tak jak dzieje się to w innych państwach zachodnich. Korzysta się z niego nie tylko przy przesyłaniu dokumentów dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ale również przekazując dane do urzędu skarbowego czy korzystaniu z Krajowego Rejestru Sądowego.

- W całej Polsce są tylko trzy instytucje, które mają prawo kolportować certyfikaty umożliwiające składanie elektronicznych podpisów: Krajowa Izba Rozliczeniowa, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych i Unizeto Technologies. Wprawdzie nie pachnie to monopolem, ale na pewno zadziwia...

- Aby wydawać certyfikaty, trzeba spełnić szereg uwarunkowań określonych w ustawie. Niezbędny jest wpis na listę Ministerstwa Gospodarki jako kwalifikowany podmiot świadczący usługi certyfikacyjne. Niewiele jest w Polsce instytucji, które są w stanie sprostać wymogom, aby na takiej liście się znaleźć. Rygory nakładane na nas przez Ministerstwo Gospodarki są bardzo wysokie.

- Ilu płatników składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych będzie musiało starać się o uzyskanie certyfikatu?

- Różne źródła podają różne liczby. Jedne mówią o dwustu tysiącach, inne o dwustu pięćdziesięciu. Nie ma więc wątpliwości, że w skali kraju będzie to kilkaset tysięcy odbiorców.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie