Najpierw Niemcy zniszczyli pracę, a potem autora

Kazimierz Przybyszewski
W tym roku minęło 70 lat od śmierci w obozie w Stutthofie ks. W. L. Łęgowskiego, kapelana pomorskich harcerzy i dyrektora gimnazjum żeńskiego w Toruniu.

W tym roku minęło 70 lat od śmierci w obozie w Stutthofie ks. W. L. Łęgowskiego, kapelana pomorskich harcerzy i dyrektora gimnazjum żeńskiego w Toruniu.

Władysław L. Łęgowski urodził się 6 listopada 1877 r. w Zieleniu koło Wąbrzeźna. W latach 1890-1895 kształcił się w Collegium Marianum w Pelplinie i w gimnazjum chełmińskim, gdzie należał do tajnej organizacji filomackiej. Następnie studiował teologię; 23 marca 1903 roku otrzymał święcenia kapłańskie w Pelplinie.

<!** reklama>22 lipca 1912 r. został proboszczem w Radowiskach Wielkich w pow. wąbrzeskim. Podczas I wojny światowej organizował kolonie letnie dla dzieci polskich robotników z Nadrenii i Westfalii. W latach 1912-1921, będąc proboszczem w Radowiskach, dodatkowo pełnił obowiązki dyrektora Miejskiego Gimnazjum Żeńskiego w Toruniu, gdzie wyraźnie preferował nauczanie języka i literatury polskiej. Mimo starań, z trudem godził swoją funkcję z obowiązkami duszpasterskimi i w grudniu 1922 r. zrezygnował z tego stanowiska.

Jako członek Zarządu Oddziału Pomorskiego ZHP i kapelan Pomorskiej Chorągwi Harcerzy oraz przewodniczący Koła Przyjaciół Harcerstwa, uczestniczył w licznych zlotach i obozach harcerskich. Szczególną troską otaczał parafialne organizacje młodzieży męskiej i żeńskiej.

Pracował także naukowo. Od 1908 r. był członkiem Towarzystwa Naukowego w Toruniu; w 1919 r. na walnym zebraniu Towarzystwa wygłosił “Problem życia w biologii”. Utrzymywał kontakty naukowe z poznańskim archeologiem prof. Józefem Kostrzewskim oraz z lwowskim antropologiem i etnografem prof. Janem Czekanowskim, z którym w 1933 r. odbył podróż naukową do Egiptu i Palestyny. Jego zainteresowania antropologią zaowocowały przygotowaną na ten temat pracą, oddaną do druku w 1939 r. w Wąbrzeźnie. Została ona jednak zniszczona przez Niemców.

Po wybuchu wojny aresztowany 24 października 1939 r. przez Niemców, więziony był w Dębowej Łące; został zwolniony dzięki interwencji niemieckich parafian. Pod koniec listopada tego roku został powtórnie uwięziony i osadzony w więzieniu grudziądzkim, potem w obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Poddany częstym przesłuchaniom i torturom, zmarł 2 stycznia 1941 r. Ku jego czci umieszczono tablicę pamiątkową w kościele w Radowiskach.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie