Najpierw ukradł, a potem próbował sprzedać łup... samemu poszkodowanemu

wap
Dariusz Bloch
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o to, że ukradł silnik z warsztatu, w którym pracował, a potem chciał go sprzedać swojemu pracodawcy.

Ten ostatni złożył zawiadomienie o kradzieży, po tym, jak kilka dni wcześniej pracujący u niego 21-latek zaoferował mu do sprzedaży silnik i głowicę. Właściciel warsztatu kupił je i zapłacił, ale potem zorientował się, że nabył sprzęt, który sam przyjął do naprawy kilka tygodni wcześniej.

Policjanci zatrzymali podejrzanego, gdy jechał bmw. W trakcie przeszukania auta policjanci znaleźli porcję marihuany, a w mężczyzna odpowie za kradzież silnika i posiadanie narkotyków.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie