Nastąpi zmiana na rektorskim fotelu

Maciej Gogołkiewicz
Wojciech Gulin rozstaje się z rektorskim fotelem Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej. 31 sierpnia kończy się jego kadencja. Na następną wybrany został profesor Andrzej Giziński.

Wojciech Gulin rozstaje się z rektorskim fotelem Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej. 31 sierpnia kończy się jego kadencja. Na następną wybrany został profesor Andrzej Giziński.

Doktor Gulin swoją karierę w WSHE zaczął w lutym 2006 roku od funkcji prorektora. Miesiąc później wprowadził program naprawczy dla uczelni, wtedy mającej deficyt wielkości 2 milionów złotych. Kilka miesięcy później Wojciech Gulin został rektorem i, jak mówi, dalej pracował nad wyprowadzeniem uczelni na prostą drogę.

- Razem z kanclerzem Churskim uratowaliśmy WSHE - mówi rektor. - Gdyby nie nasz plan, szkoła miałaby 6 mln długu i po prostu przestałaby istnieć. Teraz jesteśmy na plusie.

<!** reklama>W czasie kadencji Gulina przeprowadzonych zostało pięć akredytacji na kierunkach studiów prowadzonych przez WSHE. Wszystkie zakończyły się pozytywną oceną. Największy sukces rektora to otwarcie pielęgniarstwa, dającego możliwość uzupełnienia wykształcenia pracującym już w zawodzie osobom. Odchodzący Gulin dumny jest także z miejsc, jakie szkoła zajmowała w ogólnopolskich rankingach uczelni niepublicznych. Z zadowoleniem mówi także o współpracy z Uniwersytetem Abertay Dundee. Dzięki porozumieniu ze szkockim rządem, studenci włocławskiej uczelni mogą za darmo studiować, przy okazji uzyskując dwa dyplomy - polski i brytyjski. - Pracowałem tak, aby student miał świadomość, że jest właścicielem uczelni - mówi Wojciech Gulin. - To z pieniędzy studentów powstały budynki. To z ich pieniędzy są nasze wypłaty.

Nie wszystko się udało. Nie przyniosły rezultatu starania o współpracę między szkołami wyższymi. Nie najlepiej odchodzący rektor ocenia również współpracę z zarządem Włocławskiego Towarzystwa Naukowego, organu założycielskiego WSHE. - Kierowanie uczelnią to jak kierowanie autobusem - mówi Gulin. - Jest wielu dobrych pasażerów. Są też tacy, którzy odkręcają koła i jeszcze każą jechać szybciej.

To aluzja do wydarzeń z ostatniego roku, kiedy próbowano zmusić Wojciecha Gulina do odejścia. Obecnie dystansuje się do tego, co dzieje się wokół szkoły. Ma nadzieję, że będzie mógł w niej pozostać jako pracownik naukowy. Dodaje jednak, że dostał już kilka propozycji z innych ośrodków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie