Nawet trenerzy się zdziwili

Maciej Czypek
Udostępnij:
Jastrzębie okazało się bardzo szczęśliwym miejscem dla tenisistów Elektryka Maximusa Broker Toruń.

Jastrzębie okazało się bardzo szczęśliwym miejscem dla tenisistów Elektryka Maximusa Broker Toruń.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172021" sub="Ekipa Elektryka Maximusa Brokera na mistrzostwa w Jastrzębiu. Od lewej: trener Piotr Zieliński, Tomasz Kurtyka, Jakub Dyjas, Konrad Kulpa, Rafał Wiśniewski, Piotr Maruszak i drugi trener Krzysztof Piotrowski">Torunianie wywalczyli tam pięć medali w tym cztery złote i jeden brązowy w Mistrzostwach Polski Juniorów.

Pierwszy złoty krążek wywalczyła w drużyna w składzie Jakub Dyjas, Konrad Kulpa, Piotr Maruszak, Tomasz Kurtyka i Rafał Wiśniewski. Po zmaganiach drużynowych rozpoczęto rywalizację indywidualną, deblową i w parach mieszanych.

<!** reklama>Znakomicie zaprezentował się Jakub Dyjas, który wywalczył złoty medal w singlu. Później razem z Konradem Kulpą zdobyli mistrzostwo kraju w grze podwójnej. Z kolei Kulpa razem z Klaudią Kusińską z Nadarzyna sięgnęli po złoty medal w grze mieszanej, a Dyjas z Mają Krzewicką z Lidzbarka Warmińskiego po brąz.

W młodości siła

- Szczerze musimy przyznać, że jechaliśmy z nadziejami na medale, ale nikomu z nas nawet do głowy nie przyszło, że wrócimy do Torunia aż z takimi zdobyczami - mówili po powrocie jednym głosem Piotr Zieliński, trener Elektryka i Krzysztof Piotrowski, jego asystent na mistrzostwach. - Po raz pierwszy w historii naszego klubu osiągnęliśmy tak spektakularny sukces. W rywalizacji drużynowej pierwsze dwa mecze wygraliśmy bez kłopotów. Najpierw pokonaliśmy MRKS II Gdańsk 3:1 i AZS Częstochowa 3:1. W trzeciej potyczce, która decydowała o awansie do strefy medalowej, rozegraliśmy dramatyczny bój z LUKS-em Treflem Zamość, którego ograliśmy 3:2. Znakomicie w tym spotkaniu zaprezentował się Piotr Maruszak, który w decydującej partii pokonał wyżej notowanego od siebie Błażeja Feresa 3:0. W półfinale nie daliśmy szans jednemu z faworytów mistrzostw, drużynie KU AZS Wrocław, wygrywając 3:1. Z kolei w finale, po bardzo ciężkim meczu, zwyciężyliśmy zdecydowanego faworyta MRKS I Gdańsk 3:2. Po rywalizacji drużynowej przyszła kolej na rozgrywki indywidualne, deblowe i w parach. We wszystkich tych konkurencjach Dyjas i Kulpa spisali się rewelacyjnie. Ten pierwszy w finale singla rozgromił Łukasza Nadolskiego 4:0, a w parze z Kulpą okazali się bezkonkurencyjni, zdobywając złoto w deblu. Po tych występach nabraliśmy wszyscy jeszcze większego apetytu, co potwierdziło się w grach mieszanych. No i Kulpa z Klaudią Kusińską wywalczyli złoty krążek, a Dyjas z Krzewicką brązowy. Krótko mówiąc - wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi, a to utwierdziło nas w tym, że jednak w młodości siła. Na szczególne uznanie zasługuje Dyjas, który jest dopiero pierwszorocznym juniorem i w ocenie wielu fachowców uznawany jest za przyszłość polskiego tenisa stołowego. Ma wielką szansę na występ w październikowych ME seniorów, które rozegrane zostaną w Gdańsku.

Prezes zadowolony

Wcześniej na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Grajewie Paweł Piotrowski wywalczył brązowy medal w grze mieszanej z Aleksandrą Falarz z Brzostowianki.

W tym tygodniu toruńskich tenisistów czeka jeszcze występ w Mistrzostwach Polski Młodzików, w których barw Elektryka bronić będą Damian Węderlich i Jakub Chojecki. Może i oni „dorzucą” jakieś cenne krążki. Natomiast w przyszłym tygodniu Kulpa z Dyjasem wystąpią w Międzynarodowych Mistrzostwach Polski Juniorów i Kadetów, które odbędą się w Cetniewie.

- Bardzo cieszymy się z sukcesów naszych zawodników - podsumował Remigiusz Breński, prezes Elektryka. - Po fundamentalnych zmianach w organizacji naszego klubu, w którym mamy sześcioosobowy skład zarządu, widać już pierwsze efekty. W tym sezonie udało się nam pozyskać utalentowanych Dyjasa i Kulpę, co, jak widać, było strzałem w dziesiątkę. W następnym sezonie mamy już podpisane kontrakty z Krzysztofem Kaczmarkiem i Grzegorzem Adamiakiem, co powinno nam pozwolić awansować do ekstraligi. Z kolei w następnym roku, zakładając ten awans, ściągniemy dodatkowo jednego zawodnika ze ścisłej czołówki krajowej, aby już walczyć o medale.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie