Nie było przetargu na punkty gastronomiczne w hali przy Bema

Małgorzata OberlanZaktualizowano 
Prowadzenie całej gastronomii miejska spółka Toruńska Infrastruktura Sportowa oddała w ręce swojego pracownika - Błażeja Ciasto-Cytowicza, pasierba prezydenta miasta.

Branża gastronomiczna na próżno ostrzyła sobie zęby i oczekiwała na ogłoszenie przetargu na poprowadzenie punktów gastronomicznych w nowej hali widowiskowo-sportowej. Smaczny kawałek tortu w postaci 4 punktów z fast foodem na poziomie pierwszym obiektu oraz punkt w sektorze VIP-ów przeszedł restauratorom koło nosa.
[break]
- Czuję się oszukany. Miałem pomysł i chciałem wystartować w przetargu. Wydzwaniałem do biura TIS kilkakrotnie i pytałem o przetarg. Uspokajano mnie, że mam czekać i zarząd podejmie decyzję - relacjonuje pan Daniel (nazwisko do wiad. red.)
Roman Skibiński, prezes Toruńskiej Infrastruktury Sportowej, potwierdza: - Rozmiawiałem z tym panem. Faktycznie, rozważaliśmy ogłoszenie przetargu. Ostatecznie jednak zdecydowaliśmy, że spółka sama poprowadzi punkty gastronomiczne w hali. Powód? Głównym jest rachunek ekonomiczny. Sami zainwestowaliśmy 150 tysięcy zł w lodówki, szafy, stoły. Obliczyliśmy, że na samodzielnym prowadzeniu punktów gastronomicznych wyjdziemy lepiej, niż w przypadku wydzierżawienia ich.
Prezes potwierdza, że pracownikiem TIS, który zajmował się będzie punktami gastronomicznymi jest Błażej Ciasto-Cytowicz.
Jest on etatowym pracownikiem spółki, zatrudnionym na stanowisku koordynatora hotelu, działającego w hali. Prowadzi lub prowadził również własną działalność gastronomiczną „Lunch Serwis” - w każdym razie odbiera komórkę, którą zamieścił w internecie przy wizytówkach firmy. Prywatnie jest pasierbem prezydenta Michała Zaleskiego.
Jak pan Błażej dostał pracę w hali? 5 maja br. spółka ogłosiła konkurs. Wymagania wobec przyszłego koordynatora hotelu na 56 miejsc nie były wyśrubowane. Wśród obowiązkowych znalazły się: minimum wykształcenie średnie, umiejętność pracy w zespole. Język angielski? Jego znajomość określono tylko jako „mile widzianą”. Zgłosiło się kilku kandydatów, ale nie spełniali oczekiwań.
- Niektóre CV, przykro to mówić, wyglądały jak spreparowane metodą „kopiuj-wklej”. Widać, że ktoś aplikował gdzie się dało: i do muzeum, i do służby zdrowia, i do hali sportowej. Konkurs więc 18 czerwca unieważniliśmy i ogłosiliśmy nowy. Wpłynęło nań 5 ofert. Najlepszym kandydatem okazał się pan Błażej Ciasto-Cytowicz - objaśnia prezes TIS. - Z gastronomią w hali na pewno sobie poradzi. Ma doświadczenie. Hotel oferuje noclegi ze śniadaniem.
Dodajmy tylko, że prowadzenie jej nie było ujęte w zakresie obowiązków koordynatora hotelu.
Wczoraj zadzwoniliśmy do hotelu i poprosiliśmy o połączenie z Błażejem Ciasto-Cytowiczem. Pracownica odpowiedziała, że wyszedł i nie wiadomo, czy i kiedy wróci. Zadzwoniliśmy pod numer komórki podany w internecie przy firmie „Lunch Serwis”. Ciasto-Cytowicz polecił nam pytania do niego... wysłać mailem do rzecznika prasowego hali sportowej i rozłączył się.

Koordynator hotelu w hali musiał:
mieć wykształcenie minimum średnie, umieć pracować w zespole oraz organizować pracę własną, znać rynek usług hotelowych, umieć stworzyć silny, zmotywowany i zaangażowany zespół pracowników, planować strategicznie i zarządzać zasobami hotelu. Plus „mile widziana znajomość języka angielskiego” (BIP TIS)

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Nie było przetargu na punkty gastronomiczne w hali przy Bema - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
ad

czy moglbym prosic o nie tak syte przesiewanie komentarzy?

zgłoś
r
realista

proponuje Ci zebys jak pierwszy puknal si e w glowe...

zgłoś
n
nieot przedni

Pewnie R.W. czeka, aż odwaga stanieje, wtedy i W.R. przytaknie.

zgłoś
m
maciej

Po co przetarg .
Dobry gospodarz wie co robi i bez przetargu
A ze teraz to czas gospodarzy wiem wykazujmy zrozumienie dla ich dzialan

zgłoś
p
pytajnik

a niech mi ktoś powie: czy zrewitalizowano wreszcie resztę alejek w parku na bydgoskim przedmiesciu? nie. a to było w zleceniu za miliardy (rewitalizacja parku) - kasa poszła - a niech mi ktoś powie - czy zniszczona kaskada w południowo wschodniej części parku zostala odrestaurowana wg projektu rewitalizacji? nie- czy oczka zostały oczyszczone ? nie. czy wybudowano leżanki jak miały stać? nie. i wiele wiele innych spraw które miały być - zostały opłacone a nic nie zostało zrealizowane - główne schody nadal są w stanie porażki a też miały być położone na nowo.
a niech mi ktoś powie. piekarskie góry - projekt rewitalizacji - zakładał fontannę - wg konsultacji ludzie (mieszkańcy okoliczni którzy wybrali ten projekt) prosili o ławki oświetlenie monitoring schody na samą górę z poręczą dla starszych ludzi, minisiłownię na powietrzu plac zabaw. a co będzie? nie to co ludzie wybrali - utwardzą ścieżki czyli to co jest naturalne zostanie skopane i powstanie biały grysowy brzydki grys - koszmar i wybudują drogę do okolicznych domostw. :/ NIE WIERZĘ TEMU CZŁOWIEKOWI I KONSULTACJOM.

zgłoś
m
mT

nie ....szukamy tylko normalności - gdzie jest przetarg ???

zgłoś
D
Dikens

Nie chodzi o to że prawa mu ktoś odbiera ale że ono nie jest przestrzegane. Był przetarg czy nie???

zgłoś
M
Mieszkanka Torunia

Czy syn żony Prezydenta Torunia nie ma prawa do wykonywania pracy na terenie Torunia?.
Nikt nie wspomina o jego kwalifikacjach w branży hotelarskiej i gastronomicznej, czy szukamy tylko sensacji?.

zgłoś
J
JanKoll

I tak nic się nie zmieni w Toruniu. Afera goni aferę i jest zamiatana pod dywan. Dziennikarze lokalnej prasy podwórkowej i tak nie odważą się na wytyczenie wszystkich patologii Zaleskiemu. Tajemnicą poliszynela jest że miasto bezprawiem i kolesiostwem stoi :P

zgłoś
D
Dikens

Ciekawe (albo i nie, bo głowa zaboli) ile takich przekrętów nie wypływa na wierzch, bo nie oszukujmy się to jest wierzchołek góry lodowej. Ażeby więcej sprawiedliwości dochodzić trzeba by innej mentalności mieszkańców, wyborców, śledczych dziennikarzy ale tych w lokalnych "gazetkach" wielu nie ma.

zgłoś
A
Anna

Współczuję Redaktorowi . Nie wie z Kim zadarł pisząc ten tekst. Pomyślałam,że autorem jest R.W .Niestety,nie.

zgłoś
h
hehehe

Zgodnie ze swym hasłem z plakatu Zaleski dotrzymał słowa danego pasierbowi.

zgłoś
m
mietek

chodzą po domach jak świadkowie jehowy albo bezdomni nie obrażając tych jednych i drugich i żerbrają o głosy .Wstyd

zgłoś
J
Jan III

Mimo wszystko jestem pełen uznania i podziwu dla Redakcji...niektórzy z plakatów mogą czuć się urażeni, przed wyborami takie numery...ciekawe, czy gospodarze wiedzieli i zgodzili się, jeśli nie (wiedzieli), tym gorzej dla gospofarzy...

zgłoś
t
taktowidze

PO to się buduje hale żeby były miejsca pracy dla kolegów
by żyło się lepiej ;]

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3