Nie idziemy na łatwiznę

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
„Początek końca tej uczelni”, „cyrk”, „desperacki krok” - to cytaty z Internetu na temat otwieranych na UMK podyplomowych studiów genderowych. Jeszcze nie ruszyły, a już jest o nich głośno. Dlaczego?

- Mówimy studia genderowe, słyszymy ideologia - mówią dr ALEKSANDRA DERRA i dr EWA BIŃCZYK, współorganizatorki gender studies w Instytucie Filozofii UMK.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172273" sub="Dr Ewa Bińczyk i dr Aleksandra Derra - współorganizatorki gender studies Fot. Jacek Smarz">„Początek końca tej uczelni”, „cyrk”, „desperacki krok” - to cytaty z Internetu na temat otwieranych na UMK podyplomowych studiów genderowych. Jeszcze nie ruszyły, a już jest o nich głośno. Dlaczego?

Dr Aleksandra Derra: Nic lepszego nie mogło nas spotkać, jak taki rozgłos. Niestety wyobrażenia o tym, czym jest gender są wciąż bardzo stereotypowe.

Dr Ewa Bińczyk: Ludzie myślą, że skoro są studia genderowe, to czeka nas wielka propaganda lewicowa, proaborcyjna, profeministyczna. Tylko że feminizm nie wskazuje winnych. Mówi raczej, że mamy do czynienia z pewnym systemem patriarchalnym, któremu nie są winni ani mężczyźni, ani kobiety. Dochodzi do reprodukcji pewnych układów władzy. Nasze studia mają uświadomić jak działają te mechanizmy i jakie przynoszą rezultaty. Nasze studia gender podejmą temat m.in. stereotypów płciowych czy etyki seksualnej, jak również obrazu płci w kulturze popularnej, reklamie, literaturze czy sztuce.

Skąd właściwie pomysł, żeby wystartować z takim projektem?

EB: Wykłady genderowe w Toruńskim Towarzystwie Filozoficzny czy gościnnie w Centrum Sztuki Współczesnej zawsze kończyły się żywą dyskusją. Te studia są pewną odpowiedzią na społeczne zainteresowanie tym tematem.

<!** reklama>Czy rzeczywiście było tak, że na wykład o gender w Instytucie Filozofii nie sposób było się wcisnąć?

AD: Gdy zaczęłam je prowadzić jako wykład ogólnouniwersytecki, chętnych rzeczywiście było bardzo wielu. Pojawiały się też głosy różnych osób z różnych wydziałów, że przydałyby się studia, które kompleksowo zajęłyby się tą tematyką.

Z jednej strony tworzycie Panie bardzo ambitny projekt, który będzie koncentrować się na aspekcie równości płci, z drugiej Wasza uczelnia firmuje studenckie igrzyska pod tytułem wybory Miss UMK. Nie czujecie niesmaku?

AD: Nie da się tego zamknąć w stwierdzeniu, że czuję niesmak. Rozmawiamy z uczestnikami i organizatorami konkursu, badamy jego oddźwięk w prasie. A jest bardzo pozytywny. Nie jest tak, że chciałabym z konkursem skończyć, bo mi się nie podoba i jest zły. Chciałabym podyskutować, dlaczego studentów coś takiego bawi? Dlaczego dziewczyny chcą brać w tym udział? Czy moglibyśmy tak „przemontować” kulturę, żeby nie utrwalać takiego wizerunku kobiet, albo żeby go w jakiś sposób spluralizować, na przykład pokazując mężczyzn w konkursie na mistera UMK.

EB: Studenci bronią się, że z chęcią stworzyliby wybory mistera, ale założyli, że nie ma po co, bo na taką rozrywkę nie byłoby chętnych.

AD: Świetny punkt wyjścia do dyskusji, dlaczego zakłada się, że mister Uniwersytetu Mikołaja Kopernika nikogo nie zainteresuje.

Czy wobec tego trudno było stworzyć podyplomowe studia genderowe na UMK?

AD: Dobre pytanie. Dlaczego te studia kojarzą się z ideologizowaniem, a wybory miss nie. W tym konkursie nikt nie widzi innego przekazu poza rozrywką. Gdy mówimy o studiach genderowych, od razu zapala się czerwona lampka, że to nie jest dyskurs, który chce przestrzegać kryteriów naukowości, tylko ideologia. Być może gdybyśmy szkolili ludzi, byliby bardziej świadomi.

EB: To, o czym mówisz znajduje też odbicie w codzienności akademickiej.

A konkretnie?

EB: Jako przedstawicielki adiunktów Wydziału Humanistycznego poprosiłyśmy rektora, żeby zmodyfikował rozporządzenie dotyczące konkursów na stypendia habilitacyjne. Można się o nie starać przez 6 lat od momentu zatrudnienia. Poprosiłyśmy, żeby okres wydłużono o czas urlopów zdrowotnych, chodziło głównie o urlopy macierzyńskie i wychowawcze, bo brak tego dyskryminuje kobiety. Gdy zabiegałyśmy na wydziale o podpisy poparcia pod tym dokumentem, poproszono nas, żeby usunąć określenie o dyskryminacji kobiet, bo to źle wygląda.

AD: &choć wiadomo, że w większości przypadków chodzi o kobiety biorące urlop macierzyński lub wychowawczy.

EB: Mówienie, że coś upośledza kobiety jest traktowane jak propagowanie pewnej ideologii. Lepiej powiedzieć, że chodzi o ludzi chorych. Rozumiem argument, że po co ideologizować urzędowy dokument, lepiej napisać to gładko. Świadczy to jednak o naszej kulturze i świadomości. Na uczelni wyższej, w świecie zachodnim, musimy liczyć się z takimi ograniczeniami. Nie ma równości tak „gładkiej”, jakbyśmy tego chcieli. Ze strony rektora nie było najmniejszego problemu ze zmianą przepisów. Tylko dlaczego od razu nie zostało to uwzględnione?

Czym gender studies na UMK będą się wyróżniać?

EB: Większość tego typu studiów w Polsce ma profil psychoanalityczny lub literaturoznawczy. W Toruniu położymy nacisk na interdyscyplinarność. Chcemy zaproponować gender w ujęciu filozoficzno-kulturowo-społecznym. Przyjęło się, że studia genderowe oferują dużo zajęć warsztatowych. U nas też tak jest.

AD: Poza tym nie chcemy iść na łatwiznę. Do współpracy zaprosiliśmy ludzi, którzy są sceptyczni wobec idei feminizmu, jak np. prof. Andrzej Zybertowicz. Jeśli chcemy coś badać potrzebni są nam nie tylko entuzjaści, ale i krytycy.

Gender studies

  • Na UMK ruszają od tego roku w formie płatnych studiów podyplomowych (3,4 tys. zł za dwa semestry). Rekrutacja startuje 1 czerwca.
  • Czternastego czerwca w Centrum Sztuki Współczesnej, na spotkaniu promującym studia, prof. Tomasz Szlendak, dr Katarzyna Więckowska, Aleksandra Mosiołek i Michał Wróblewski pokłócą się o kwestię komercjalizacji wizerunku kobiet. Początek dyskusji o godz. 17.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie