Nie ma długów nie do ściągnięcia?

Radosław RzeszotekZaktualizowano 
Pierwsi windykatorzy po upadku komunizmu ściągali długi stosując zastraszanie. Dziś windykacją zajmują się zazwyczaj prawnicy albo byli policjanci.

Pierwsi windykatorzy po upadku komunizmu ściągali długi stosując zastraszanie. Dziś windykacją zajmują się zazwyczaj prawnicy albo byli policjanci.

<!** Image 3 align=right alt="Image 92617" sub="Odzyskiwanie długów przez zastraszanie było modne kilkanaście lat temu / Fotomontaż: Kamil Mójta">Zawsze znajdą się tacy, którzy nie chcą oddać długu. Wolą udawać, że nic się nie stało, albo kłamią, że o żadnym długu nic nie wiedzą. Tacy zazwyczaj nie przejmują się też wyrokami sądowymi, nakazami zapłaty i pismami od komornika. Cały majątek przepisują na krewnych lub przyjaciół.

Trudna droga

- Walczyłem z byłym wspólnikiem o spłatę długu przed sądem przez cztery lata, do 2003 roku - mówi Andrzej Musiał, który prowadzi w Bydgoszczy firmę handlującą częściami do maszyn poligraficznych. - Bezczelnie mnie oszukał, pobrał mnóstwo zaliczek za pokwitowaniem i po prostu się z nich nie rozliczył. Choć dysponowałem wieloma dowodami jego winy, przed sądem musiałem przede wszystkim udowadniać, że to ja jestem uczciwy, a nie on. Wyrok był korzystny dla mnie, ale droga do odzyskania pieniędzy wcale się nie skończyła.

Wspólnik przedsiębiorcy bowiem ani myślał o wykonaniu wyroku i spłacie długu. Nie przyjął nawet żadnego pisma z wezwaniem do zapłaty. Pytany bezpośrednio: - Kiedy oddasz dług? Odpowiadał z uśmiechem: - Nigdy. Kiedy w sprawę zaangażował się komornik, okazało się, że nieuczciwy dłużnik nie posiada praktycznie żadnego majątku. Wszystko, co miał, przepisał na krewnych. Komornik odstąpił więc od jakichkolwiek działań, uznając, że dług jest nieściągalny.

<!** reklama>- Miałem opory przed spotkaniem z windykatorem, ponieważ ten fach kojarzył mi się z nieczystą grą - mówi Andrzej Musiał. - Ale za dużo straciłem, żeby stać bezczynnie.

Windykator tymczasem okazał się byłym oficerem policji z wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej, który po przejściu na emeryturę założył biuro windykacyjne. Jego sposób działania różnił się od postępowania komornika. Był bardziej stanowczy i przebiegły.

Windykator może więcej

- Komornik ma ograniczone możliwości, ponieważ musi postępować zgodnie z procedurami - mówi Mariusz K., windykator z Bydgoszczy, który chce jednak pozostać anonimowy. - Ja mogę sobie pozwolić na więcej. Jeśli mam do czynienia z bezczelnym klientem, który ma pieniądze, a nie chce płacić, po prostu go straszę. Szukam jego słabych punktów i ostrzegam: Albo zapłacisz, albo narobię ci kłopotów. Część od razu pęka, inni sądzą, że tylko blefuję. Ale ja nie blefuję...

Windykator najpierw odwiedził więc żonę nieuczciwego dłużnika - nauczycielkę w szkole średniej. W pokoju nauczycielskim, zachowując się bardzo ostentacyjnie, domagał się zwrotu pieniędzy męża. Postawiona w niezręcznej sytuacji nauczycielka najpierw straszyła go policją. Kiedy do rozmowy włączył się dyrektor szkoły, windykator nagle się wycofał.

- Nie chodziło mi wtedy o odzyskanie pieniędzy, ale o wywarcie presji - wyjaśnia Mariusz K. - Dłużnik musi być cały czas nękany. Prędzej czy później znudzi się odpieraniem ataków i zapłaci. Jest zaskoczony odwróceniem ról. Bo nagle okazuje się, że ktoś może być bardziej cyniczny i bezczelny od niego...

Gdy nieuczciwy dłużnik dowiedział się, że windykator rozpoczął przed sądem egzekucję za pomocą tzw. skargi pauliańskiej, zdecydował się oddać pieniądze.

Nie zawsze jednak wywarcie presji na dłużniku pozwala szybko odzyskać dług. Zazwyczaj spór o pieniądze to mozolna praca, która polega na dostarczaniu pism pełnych różnych prawniczych chwytów i kruczków.

Pomysłowi dłużnicy

- Osoby, które nie chcą spłacić swoich długów, często uciekają się do najbardziej szalonych pomysłów - mówi Leszek Budkiewicz, toruński adwokat. - Normą jest „układ” z listonoszem, który zanim wręczy list polecony, informuje adresata, kto jest nadawcą. Znam też takich delikwentów, którzy kazali swoim sekretarkom mówić, że szef nie żyje. Są to jednak zabiegi, które skutkują na krótką metę.

Windykatorzy podkreślają, że nie mieliby pracy, gdyby ich klienci uważnie czytali umowy. Zazwyczaj o pomoc zwracają się osoby, które poniekąd na własne życzenie wpadły w finansowe tarapaty.

- Cwaniacy i oszuści zastawiają pułapki na swoje ofiary - mówi Leszek Budkiewicz. - Przygotowują umowy w taki sposób, aby ich późniejsze przestępcze działanie wyglądało na uzasadnione pod względem formalnym. Dlatego lepiej przed podpisaniem ważnego dokumentu skonsultować się z prawnikiem.

Policjanci i prokuratorzy prowadzący dochodzenia w sprawie długów nie kryją zadowolenia z powodu ucywilizowania windykatorów. Piętnaście lat temu firmy odzyskujące długi działały bowiem tak samo jak grupy przestępcze. Codziennością były wymuszenia, groźby karalne, a w ekstremalnych wypadkach wywózki do lasu i pobicia. Od tamtej pory wiele się zmieniło.

- Pałą bejsbolową i łysą głową dziś już długów się nie ściąga - mówią policjanci. - Prawdziwe kłopoty dla dłużnika to sprzedaż długów dobremu windykatorowi, czyli takiemu, który jest bardziej bezwzględny niż komornik.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3