Nie pracujesz? Nie dostaniesz 500 plus! Będą kolejne WAŻNE ZMIANY w programie!

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
500 plus: świadczenie tylko dla tych rodzin, w których przynajmniej jedno z rodziców pracuje zawodowo – tego chce większość spośród uczestników sondażu przeprowadzonego dla portali WP i money.pl. Na „tak” albo „raczej tak” było 62 procent ankietowanych. Przeciw takiej zmianie opowiedziało się 17 proc. respondentów. Co dalej ze świadczeniem 500 plus?

Wśród zwolenników powiązania wypłaty zasiłku z aktywnością zawodową byli zarówno wyborcy PiS-u (56 procent pytanych zwolenników tej partii), jak i Koalicji Obywatelskiej (78 proc.). Jak zaznacza na łamach portalu money.pl ekonomista Oskar Sobolewski, komuś, kto akurat stracił zatrudnienie, nie odbierano by z dnia na dzień prawa do 500+. Wypłatę cofnięto by dopiero po 3-4 miesiącach i to tylko wtedy, gdyby bezrobotny uchylał się od podjęcia pracy.

Polecamy

500 plus: pretekst do reformy?

Jak pisaliśmy kilka dni temu, zmieniły się zasady wnioskowania o świadczenie wychowawcze z rządowego programu „Rodzina 500 plus”. Przypomnijmy: w tym roku nie trzeba składać kolejnego podania o przyznanie zasiłku. Wniosek złożony w ubiegłym roku, czyli od 1 lipca 2019, jest podstawą wypłaty aż do końca maja 2021 roku. Potem świadczenie będzie rozliczane w nowym terminie, od 1 czerwca do 31 maja roku następnego. Wnioski o 500+ na okres 1 czerwca 2021 – 31 maja 2022 można będzie posyłać drogą mailową już w lutym, a drogą tradycyjną, czyli w urzędzie gminy, od kwietnia.

Wielu publicystów ekonomicznych sugeruje, że przy okazji zmiany terminów rozliczeniowych rząd wprowadzi też inne reformy w swoim sztandarowym programie socjalnym. A to dlatego, że koszt programu okazał się w tym roku o 4 procent wyższy niż zakładano.

500 plus: bon zamiast pieniędzy?

Jakich zmian można się spodziewać? Na przykład powrotu do pierwszej wersji programu. Pieniądze znów przysługiwałyby tylko na drugie i każde kolejne dziecko, a na pierwsze jedynie w rodzinach o niskim dochodzie. Portal „Strefa Biznesu” pisze, że taki wariant jest rozważany i że dowiedział się tego „z kręgów rządzących”.

Zobacz wideo: Koronawirus - pojawiły się nowe objawy.

Inną zmianą mogłoby być zastąpienie gotówki specjalnym bonem. Działałby on na podobnych zasadach co bon turystyczny. Można by z niego pokryć tylko ściśle określone wydatki. Powstałyby lista takich wydatków i rejestr firm, w których można płacić bonem 500+. To by gwarantowało wydanie pieniędzy zgodnie z przeznaczeniem, czyli na potrzeby dziecka. Taki pomysł kilka miesięcy temu przedstawiła ówczesna wicepremier Jadwiga Emilewicz. Nie zyskał wówczas akceptacji większości rządzących, ale niewykluczone, że do niego wrócą.

Pojawiają się też głosy, że w związku z dużym deficytem w budżecie państwa program „Rodzina 500 plus” powinien zostać na jakiś czas zawieszony. Sugerują to podobno niektórzy pracodawcy. „Deficyt oznacza, że przejadamy pieniądze, które dopiero zarobimy. A właściwie zarobią je nasze dzieci - te same, na które teraz dostajemy 500 zł miesięcznie” - argumentuje „Strefa Biznesu”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie