Niech wygra sport

Piotr Bednarczyk
Zostawmy toruńsko - zielonogórską wojnę żużlową działaczom i właścicielom klubów. W niedzielę na Motoarenie niech wygra prawdziwy sport.

W końcu - co zawodnicy, którzy może nawet prywatnie siebie lubią, są winni, że ktoś nad ich głowami toczy spór? Niech pojadą, jak potrafią najlepiej, niech stworzą wspaniałe widowisko i - najważniejsze - niech skończą zawody cało i zdrowo. W końcu czasy, w których rzeczywiście walczono na śmierć i życie, dawno już minęły.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan żużla

Oczywiście,w tym sporcie walczy się ostro ale najczęściej bez głupich fauli.
Niemniej czasy,gdzie będzie się walczyć o śmierć
i życie są coraz bliższe.

Dodaj ogłoszenie