Nieczysta gra o medale?

Karol Piernicki
Znane są pary półfinałowe play-off w superlidze tenisa stołowego. Grudziądzanie mają zagrać z Gorzovią. Wciąż nie ma jednak decyzji o terminach, za to pojawiają się głosy o niezbyt czystej grze.

Znane są pary półfinałowe play-off w superlidze tenisa stołowego. Grudziądzanie mają zagrać z Gorzovią. Wciąż nie ma jednak decyzji o terminach, za to pojawiają się głosy o niezbyt czystej grze.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169089" sub="Półfinały miały się odbyć 29 marca. Teraz padła propozycja, żeby półfinały przesunąć na późny kwiecień, a finały na maj Fot. Gerard Szukay">Zgodnie z regulaminem rozgrywek, pierwszy zespół ligowej tabeli ma się zmierzyć z czwartym, a drugi z trzecim. W ten sposób Bogoria Grodzisk Mazowiecki trafiła na Ternaeben Pogoń Lębork, a Olimpia-Unia na Gorzovię Romus Gorzów Wielkopolski. I tu ponoć kończy się regulamin, a zaczyna „samowolka” działaczy wciąż panującego mistrza Polski, podwarszawskiego Grodziska. Tak przynajmniej mówi się w kuluarach. - Pracownicy Bogorii są samozwańczymi panami całej ligi - złości się Jerzy Wilmański, wiceprezes Olimpii-Unii. - Z powodu kontuzji ich lidera Daniela Góraka, chcą przesunąć termin półfinałów na późny kwiecień, a finałów na maj.

- Terminy można przełożyć o kilka dni ale nie o cały miesiąc - wtóruje Ryszard Kulczycki, prezes Gorzovii. - Doszły mnie słuchy, że Bogoria próbuje grać nieczysto.

<!** reklama>Za kształt kalendarza odpowiadają władze Polskiego Związku Tenisa Stołowego, które po konsultacjach z trenerami kadry ustalają plan na cały sezon. Pierwotnie półfinały miały się odbyć 29 marca. - W związku z udziałem Polski w tym dniu w meczu Ligi Narodów, wypadł nam ten termin - wyjaśnia Tadeusz Szydłowski, szef wyszkolenia w PZTS. - Podjęliśmy również decyzję, że z punktu widzenia szkoleniowego lepiej pozwolić zawodnikom na odpoczynek przed Mistrzostwami Świata w Rotterdamie. Dlatego wystosowaliśmy propozycję do klubów, żeby finały ligi przesunąć na maj.

- Terminy proponowane przez PZTS są dla nas nie do przyjęcia - podkreśla Wojciech Potrykus, wiceprezes klubu Ternaeben Pogoń Lębork. - Z ferowaniem wyroków wstrzymajmy się do rozwiązania sprawy. Liczę na to, że zwycięży zdrowy rozsądek.

W środę Tadeusz Szydłowski wysłał pismo do zainteresowanych klubów z propozycjami, które bardzo odpowiadają klubowi spod Warszawy. Co na to trener Bogorii?

- Nie wypracowaliśmy jeszcze żadnego stanowiska w tej sprawie - ucina Tomasz Redzimski.

Dodajmy, że nie jest tajemnicą, iż przy braku w składzie Daniela Góraka szanse grudziądzan na mistrzostwo Polski znacznie wzrastają.

- Klub z Grodziska już buduje silny zespół z myślą o grze w europejskich pucharach i potknięcie na krajowym podwórku byłoby dla niego katastrofą - przyznaje Jerzy Wilmański.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie