Nowe trio w KS Toruń

Piotr Bednarczyk
Czy Grigorij Łaguta zastąpi w toruńskim składzie Emila Sajfutdinowa? Przekonamy się dzisiaj
Czy Grigorij Łaguta zastąpi w toruńskim składzie Emila Sajfutdinowa? Przekonamy się dzisiaj Łukasz Trzeszczkowski
Udostępnij:
Dziś poznamy trzech nowych zawodników Klubu Sportowego Toruń. Działacze poinformują o tym na konferencji prasowej o godzinie 15.

Torunianie szybko zareagowali na to, że w piątek tydzień temu Emil Sajfutdinow poinformował ich o tym, że nie będzie jeździł w ich klubie. W miniony weekend menedżer Jacek Gajewski odbył kilka „gorących” rozmów. Ich efekty poznamy dzisiaj.

Tajemniczy menedżer

- Podpiszemy listy intencyjne z nowymi zawodnikami - mówi Jacek Gajewski. - Kontrakty z nimi będziemy mogli podpisać dopiero w drugiej połowie grudnia, kiedy rozpocznie się okres transferowy. Proszę mnie nie ciągnąć za język, jacy to będą zawodnicy. O wszystkim poinformujemy na konferencji.

Darcy Ward poinformował torunian, że sprawa wysokości kary dla niego za alkoholową wpadkę przed GP Łotwy rozstrzygnie się dopiero w styczniu. A to oznacza, że torunianie nie mogą czekać - muszą poszukać zastępstwa za Australijczyka. Można więc z góry założyć, że jednym z zawodników, którzy podpiszą dziś list intencyjny, będzie rodak Warda - Jason Doyle, który okazał się tegorocznym odkryciem, mimo że ma już 29 lat.

Kto do niego dołączy? Z naszych informacji wynika, że będą to Grigorij Łaguta i Kacper Gomólski. Ten pierwszy po nieudanej przygodzie z Włókniarzem Częstochowa musi szukać nowego klubu. Wcześniej mówiono, że jest już dogadany z klubem z Rzeszowa. Ale ostatnio właścicielka ekipy z Podkarpacia Marta Półtorak zapowiedziała, że wycofuje się ze sponsorowania żużla. Nie wiadomo, czy wytrwa w swoim postanowieniu, ale jedno jest pewne - związanie się z jej klubem byłoby dla Łaguty sporym ryzykiem. Dlatego prawdopodobnie wybrał bezpieczniejszą ofertę z Torunia. Gdyby tak się stało, na pewno byłby sporym wzmocnieniem naszej ekipy.

Kacper pasuje do układanki

Wiadomo, że trzecim nowym zawodnikiem będzie Polak, bo istnieje wymóg, że w każdym zespole musi być czterech naszych rodaków. Kacper Gomólski idealnie pasuje do ogólnej układanki - ma za sobą udany sezon, jego klub z Tarnowa jest w rozsypce, a sam zawodnik złożył torunianom wyważoną propozycję kontraktu.

A może niespodzianka?

Wymieniona trójka to niemal pewniacy do jazdy w naszym zespole. Być może jednak działacze KS Toruń będą chcieli w piątek czymś zaskoczyć, bo w ich koncepcjach składu przewijali się także Greg Hancock, Michael Jepsen Jensen i Grzegorz Zengota.
Dziś nie podpisze jeszcze umowy Adrian Miedziński.
- Jeszcze w środę spotkaliśmy się i dopieszczaliśmy warunki kontraktu - dodaje Jacek Gajewski. - Chcieliśmy, aby Adrian podpisał umowę podczas konferencji, ale on już wcześniej zaplanował wakacje w Meksyku. Wylatuje w piątek rano, więc ustaliliśmy, że podpiszemy papiery po jego powrocie. Nie robiliśmy z tego problemu.
Przy okazji ustaliliśmy, że turniej z okazji 15-lecia kariery Miedzińskiego odbędzie się nieco wcześniej, niż pierwotnie planowano. Zostanie rozegrany 21 lub 22 marca.
Pozostaje jeszcze jedno wolne miejsce w ekipie Gajewskiego.
- 21 listopada planujemy zrobić prezentację klubu dla sponsorów i przy okazji podpisać kontrakt z zawodnikiem. Mam dużą nadzieję, że będzie to Chris Holder - kończy menedżer.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
donbartolo
Owszem Karol niech dostanie szanse, tylko przy jego częstotliwości jazdy przez ostanie kilka lat musi się najpierw pokazać. Wiek też przemawia na korzyść rudego.
j
jarek
my potrzebujemy zawodników, którzy pojada na wyjazdach, a nie na MA. Co z tego, że u nas wszyscy jadą dobrze, a jak przychodzi do ścigania na trudnym torze to jest klapa :/ Gomólski to bardzo dobry wybór na teraz i na przyszłość!
k
kibic
zastanawia mnie rudy....przecież on nigdy dobrze nie jeździł na MA ....i jego gesty rękoma w strone kibiców....nie wiem jak on moze pasowac do układanki..juz widze Karola...niz rudego Kacperka
Dodaj ogłoszenie