Nowy dźwięk filmowej klasyki

Anna Krzesińska
Projekcji filmu „Metropolis” w Dworze Artusa towarzyszyć będzie muzyka Marcina Pukaluka, którą kompozytor wykona na żywo, wykorzystując do tego elektroniczne instrumenty klawiszowe.

Projekcji filmu „Metropolis” w Dworze Artusa towarzyszyć będzie muzyka Marcina Pukaluka, którą kompozytor wykona na żywo, wykorzystując do tego elektroniczne instrumenty klawiszowe.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167657" sub="Marcin Pukaluk / Fot. Archiwum">Film „Metropolis” to opowieść o mieście przyszłości. Rządzi tam magnat przemysłowy Joh Fredersen (Alfred Abel), który niepodzielnie panuje nad Metropolis - dwupoziomowym miastem, na powierzchni którego mieszkają panowie, a pod ziemią żyją i pracują robotnicy. Pewnego dnia syn Fredersena Freder (Gustav Frohlich) spotyka i zakochuje się w Marii (Brigitte Helm), kapłance podziemnego świata. Za sprawą zakazanej miłości syna fabrykanta i dziewczyny z ludu dochodzi do rewolucji w podziemiach...

- „Metropolis” w reżyserii Fritza Langa liczy sobie już niemal 90 lat (premiera w 1927 roku - dop. red.) i wciąż budzi podziw oraz szacunek - mówi Bogumiła Przeperska z Centrum Kultury „Dwór Artusa”. - To futurystyczne, sztandarowe dzieło niemieckiego ekspresjonizmu, zachwyca zarówno od strony wizualnej, technicznej, jak i fabularnej. Pełna symboliki opowieść o zmechanizowanym świecie wciąż porusza, skłania do dyskusji oraz inspiruje coraz to nowe pokolenia twórców. Metropolis za wzór stawiali sobie Ridley Scott kręcąc „Łowcę androidów”, Osamu Tezuka tworząc w 1949 roku mangę (japoński komiks) pod tym samym tytułem, którą w 2001 roku doskonale zekranizował Japończyk Rintaro, a nawet David Fincher reżyserując wideoklip do piosenki Madonny „Express Yourself”.

<!** reklama>Fragmenty filmu zostały także wykorzystane w teledyskach do piosenek „Love Kills” solowego singla Freddie Mercury’ego i „Radio Ga Ga” grupy Queen. Ten niemy film od zawsze stanowił wyzwanie dla kompozytorów muzyki filmowej, którzy starali się uzupełnić wizję niemieckiego ekspresjonisty, wypełnić ją dźwiękiem innym niż oryginalna muzyka Gottfrieda Huppertza. Swoje partytury stworzyli Philip Glass, Abel Korzeniowski, a nawet Giorgio Moroder, który pod film podłożył największe hity muzyki pop, święcące tryumfy w latach 80. W Toruniu film zabrzmi ze ścieżką dźwiękową autorstwa muzyka multiinstrumentalisty Marcina Pukaluka. Całość wykona na żywo wykorzystując do tego elektroniczne instrumenty klawiszowe.

Artysta nie kryje zresztą źródeł swoich muzycznych inspiracji, podając nazwiska takich kompozytorów jak: Steve Reich, Philip Glass, Henryk Mikołaj Górecki czy Wojciech Kilar.

Gdzie, kiedy, za ile

Pokaz „Ekran w mroku” odbędzie się w ramach nowego cyklu Artus Cinema w Centrum Kultury Dwór Artusa dziś (4 marca) o godz. 19. Bilety (normalny) 15 zł i (ulgowy) 10 zł do nabycia w kasie placówki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie