Nowy wicelider odłożył koronację Wisły Kraków

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Co najmniej do przyszłego tygodnia musi poczekać krakowska Wisła na świętowanie tytułu mistrza Polski.

Co najmniej do przyszłego tygodnia musi poczekać krakowska Wisła na świętowanie tytułu mistrza Polski.

Wszystko za sprawą Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wlkp., który w niedzielę pokonał KGHM Zagłębie Lubin 2:0 (1:0).

Przed tą kolejką były trzy warunki, aby Wisła już teraz zapewniła sobie 11. mistrzostwo Polski. Po pierwsze musiała wygrać z Jagiellonią, co zostało zrealizowane. Po drugie kompletu punktów nie mogła zdobyć Legia Warszawa i tak też się stało. Po trzecie Groclin nie mógł wygrać z Zagłębiem i ten warunek nie został spełniony.

<!** reklama>W przyszłą niedzielę Wisła będzie mogła fetować tytuł na własnym stadionie. Wystarczy, że co najmniej zremisuje w derbowym meczu z Cracovią.

Objęli prowadzenie

Groclin dzięki zwycięstwu nad Zagłębiem awansował na drugie miejsce w tabeli. Zespół Jacka Zielińskiego objął prowadzenie już w 3. minucie po strzale Adriana Sikory. W 72. minucie wynik meczu ustalił uderzeniem głową Pance Kumbev. W drugim niedzielnym spotkaniu Ruch Chorzów pokonał Odrę Wodzisław Śl. 3:2 (2:1).

W sobotę Wisła wygrała na wyjeździe z jedną ze słabszych drużyn w ekstraklasie Jagiellonią Białystok 2:1. Po raz pierwszy na listę strzelców krakowskiego klubu wpisał się Radosław Matusiak, a drugą bramkę zdobył jeden z najskuteczniejszych piłkarzy pierwszej ligi Marek Zieńczuk.

Przedłużyli szansę

Legia Warszawa w tym sezonie nie może mówić o szczęściu do Lecha Poznań. W rundzie jesiennej poznaniacy okazali się lepsi, wygrywając 1:0, a rewanż na Łazienkowskiej podopiecznym Jana Urbana nie udał się. “Kolejorz” w Warszawie także wygrał 1:0, dzięki czemu przedłużył swoje szanse na wicemistrzowski tytuł. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w końcówce Przemysław Pitry.

25. kolejka rozpoczęła się dwoma piątkowymi meczami, z których jeden zapisał się w policyjnych kronikach. W 58. derbach Łodzi arbiter przerwał spotkanie na kilka minut, bowiem kibice rzucali się racami oraz zaczęli palić flagi. Pod koniec meczu policjanci użyli przeciwko fanom Widzewa armatki wodnej. ŁKS wygrał 2:0, po raz pierwszy od 11 lat pokonując Widzew Łódź.

Coraz bliżej... trzeciej ligi jest Zagłębie Sosnowiec, które w piątek przegrało u siebie 0:2 z Górnikiem Zabrze. Sosnowiecki klub zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a w wyniku kary za udział w aferze korupcyjnej zostanie zdegradowany o jedną klasę rozgrywkową, zatem staje się coraz bardziej prawdopodobne, że spadnie z pierwszej ligi i w przyszłym sezonie grać będzie w trzeciej.

Problemy z prezesami

W Krakowie spotkały się dwa kluby, mające problemy ze swoimi prezesami. Z Kolporterem Koroną Kielce niedługo rozstanie się Krzysztof Klicki, a prezes Cracovii Janusz Filipiak został w sobotę zatrzymany przez krakowską policję (w niedzielę został zwolniony). Mecz zakończył się remisem 1:1.

Remisem zakończyło się także spotkanie przedostatniej w tabeli Polonii Bytom z PGE GKS Bełchatów. Bramek w tym spotkaniu nie było, bytomianie są na przedostatniej pozycji, natomiast wicemistrzowie Polski są w środku tabeli.(PAP)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie