O jeden przystanek za daleko?

Aleksander Nalaskowski
Pierwszego kwietnia, zastrzegając, że to nie żart, jedna z gazet z oburzeniem i obrzydzeniem doniosła, że władze Torunia postanowiły przedłużyć linię tramwajową aż do Portu Drzewnego, a ściślej do wybudowanego tam kampusu uczelni Radia Maryja.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/nalaskowski_aleksander.jpg" >Pierwszego kwietnia, zastrzegając, że to nie żart, jedna z gazet z oburzeniem i obrzydzeniem doniosła, że władze Torunia postanowiły przedłużyć linię tramwajową aż do Portu Drzewnego, a ściślej do wybudowanego tam kampusu uczelni Radia Maryja. Mają tam jeszcze powstać aquapark, obiekty sportowe, obiekty kultu religijnego. Gazeta ta z przekąsem też przypomniała, że podejmujący w tej sprawie decyzję prezydent Torunia Michał Zaleski był członkiem PZPR, a nawet SLD. Zachodzę w głowę, jaki ma to związek z tramwajem.

<!** reklama>Zaręczam, że linia tramwajowa ojcu Rydzykowi nie jest potrzebna. Wszak według tabloidowych żurnalistów jeździ on maybachem (chociaż ja go widziałem w golfie IV). Tramwaj natomiast ma służyć mieszkańcom Torunia i ich gościom. To duże udogodnienie. Torunianie mają prawo jeździć tramwajem na stadion żużlowy, na uniwersytet, ale także do obiektów o. Rydzyka.

To nasze prawo i nasza samorządność. Rozumiem, że, według wspomnianej gazety, byłoby najlepiej, gdyby prezydent Zaleski - jako były członek PZPR - zaorał drogi, zerwał asfalt i wprowadził zakaz wszelkiego ruchu w kierunku obiektów szkoły ojca dyrektora, ale taka musiałaby być wola mieszkańców, a jest inna. Powiedziałbym - odwrotna. A wybrany w powszechnych i bezpośrednich wyborach prezydent Torunia jest owej woli realizatorem i wyrazicielem. Całkiem niezłym, dodam.

Ci, którzy będą jeździć do Portu Drzewnego, korzystają z takich samych praw jak ci, którzy będą jeździć na Motoarenę. A może lepiej byłoby, zamiast poniewieranego medialnie „rydzykowa”, wybudować kolejne centrum handlowe, które zniszczy resztki sieci małych i średnich sklepów? A może wzorem radzieckich aglomeracji powinno tam powstać „centrum ateizmu naukowego”?

Stali czytelnicy moich felietonów z całą pewnością zauważyli, że nie poruszałem tematu Radia Maryja. Jestem bowiem zbyt sporadycznym słuchaczem tej stacji, by cokolwiek o niej mówić. Nie komentowałem też i nie oceniałem szkoły założonej przez o. Rydzyka. Nie znam jej studentów ani programów, jak więc miałem cokolwiek oceniać. Nie dam jednak sobie wmówić, że są to instytucje szkodliwe. W radiu zawsze można odpowiednią gałką zmienić stację, a w życiu można studiować na dowolnej uczelni. Nie ma tu przymusu ani korzystania z tych przybytków, ani ich utrzymywania.

Tramwaj ma służyć nam, mieszkańcom Torunia, ma być dobrem powszechnym. A że na jego trasie przebiegu znajdzie się jakaś uczelnia, kościół czy obiekt sportowy, to już inna sprawa. Pretensje wspomnianej gazety są zgoła idiotyczne, bo są to pretensje o czynienie dobra. Przez to będziemy bogatsi, będzie nam łatwiej? Tylko tyle i aż tyle.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie