Oblany ostatni sprawdzian

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Zamiast meczu ligowego drugoligowi piłkarze Elany rozegrali spotkanie towarzyskie z Jeziorakiem Iława.

Zamiast meczu ligowego drugoligowi piłkarze Elany rozegrali spotkanie towarzyskie z Jeziorakiem Iława.

<!** Image 2 alt="Image 167894" sub="Adam Patora (w czarnym stroju) strzela pierwszego gola dla Elany w meczu z Jeziorakiem Iława Fot. Jacek Smarz">Wielu kibiców twierdzi, że dobrze, iż inauguracja w Tychach została przełożona. „Żółto-niebiescy” ulegli w sobotę rywalom z województwa warmińsko-mazurskiego 3:5 (1:1). Tracąc dwie bramki w 90. minucie potyczki.

Na naturalnej trawie

Z rozegraniem meczu było trochę problemów. Ekipa z Iława ostatnie spotkanie przed rozpoczęciem rundy wiosennej chciała rozegrać na naturalnej nawierzchni i próbowała przekonać działaczy Elany, aby to ich zespół wybrał się do miasta nad Jeziorakiem. Ostatecznie mecz rozegrano na sztucznym boisku na ulicy Armii Ludowej.

W sobotę w składzie „żółto-niebieskich” zabrakło: Roberta Kłosa (zbity mięsień czterogłowy), Marcina Skonieczki (uraz stawu skokowego), Kelechiego Iheanacho (zbity mięsień czterogłowy) oraz Mateusza Zaremskiego (przeziębiony).

<!** reklama>

- Ci piłkarze dostali wolne - wyjaśnił Dariusz Durda, opiekun toruńczyków. - Ostatnio przeszli odpowiednie zabiegi i w poniedziałek wracają do treningów. Nie chciałem narażać ich na groźniejsze urazy, wiec podjąłem taką decyzję.

Warto dodać, że do grona kontuzjowanych w sobotę dołączył Marcin Wróbel. 30-letni obrońca skręcił kostkę.

- To nie jest nic groźnego - dodał Durda. - W trakcie rywalizacji poprosił o zmianę. Na szczęście na poniedziałkowym treningu będzie do mojej dyspozycji.

Z ekipą Jezioraka do Torunia przejechało kilku znanych w regionie piłkarzy. W zestawieniu gości można było znaleźć byłych piłkarzy Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie (Tomasz Zakierski, Piotr Rybkiewicz, Wojciech Figurski) oraz Kujawiaka Włocławek (Remigiusz Sobociński).

Wykorzystał błąd

Początek spotkania należał do gospodarzy. W 8. minucie wykonywał rzut wolny Adam Młodzieniak i bramkarz gości z wielkimi kłopotami obronił strzał naszego piłkarza. Trzy minuty później podopieczni Dariusza Durdy już prowadzili. Przed polem karnym błąd popełnił obrońca gości, piłkę przejął Adam Patora i w sytuacji sam na sam okazał się lepszy od golkipera rywali.

Elana cieszyła się z prowadzenia niespełna kwadrans. Futbolówka, po uderzeniu Łukasza Kuśnierza, trafiła w Mariusza Sobolewskiego, a później wpadła do siatki.

- W pierwszej połowie, mimo kilku błędów, rozegraliśmy niezłe zawody - dodał Durda. - Po zmianie stron dokonałem sporo roszad w składzie. Niestety, zmiennicy zagrali poniżej oczekiwań.

Po przerwie goście wyszli na prowadzenie, po trafieniu Arkadiusza Kocińskiego. Toruńczykom udało się wyrównać. W 63. minucie drugiego gola dla Elany zdobył Mateusz Nowasielski.

540 sekund przed upływem regulaminowego czasu gry goście po raz kolejny wyszli na prowadzenie. Tym razem do bramki Elany trafił Remigiusz Sobociński. Odpowiedź toruńczyków była dość szybka. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne wrzucił Młodzieniak. Tam najwyżej do niej skoczył Wojciech Świderek i głową skierował ją do siatki.

Gdy wydawało się, że potyczka zakończy się remisem, goście przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyć. W 90. minucie gole dla Jezioraka zdobyli: Christian Klein i Maciej Maśkiewicz.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie