Oblężenie na medycynie

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Stawiają na zawód, który daje pewną pracę. 3 tysiące maturzystów chce studiować medycynę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

Stawiają na zawód, który daje pewną pracę. 3 tysiące maturzystów chce studiować medycynę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174623" sub="W tym roku na UMK na wszystkich kierunkach studiów przygotowano 14 tysięcy miejsc / Fot. Adam Zakrzewski">Medycyna to w tym roku najbardziej oblężony kierunek na Collegium Medicum UMK. Drugie jest prawo (tysiąc kandydatów na 300 miejsc), trzecia farmacja (1 tys. chętnych, limity przyjęć na kierunki medyczne i pokrewne resort zdrowia dopiero określi). Sporo chętnych przyciągnęły finanse i rachunkowość - 498 (na 180 miejsc) oraz analityka medyczna - 454 chętnych. Kolejny rok wzięciem cieszy się bezpieczeństwo wewnętrzne (389 osób na 120 miejsc) na Wydziale Politologii i Studiów Międzynarodowych.

<!** reklama>W sumie 11 tysięcy osób chce studiować na toruńskim uniwersytecie. Wszystkich miejsc na 74 kierunkach jest 14 tysięcy, w tym na studiach stacjonarnych I stopnia 7,4 tysiące. Internetowa rejestracja UMK od kwietnia zanotowała ponad 15 tysięcy zapisów.

- Z dnia na dzień obserwujemy coraz więcej logowań - przyznaje Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK. Rekord padł we wtorek. Stronę www.umk.pl/rekrutacja odwiedziło ponad 8,1 tys. osób.

Ruch na łączach jest duży, bo młodzi o rekrutacji i studiach chcą wiedzieć jak najwięcej. Pytają na forum internetowym UMK lub telefonują do komisji rekrutacyjnej. Z czym mają największy kłopot?

- Niecierpliwią się, dlaczego na rekrutacyjnym koncie nie ma informacji o dokonanej opłacie za rekrutację. Jak zawsze księgowanie przelewów trwa, pytają też o harmonogram rekrutacji, zasady naboru na II stopień studiów - wylicza Marcin Czyżniewski. I jak zauważa, w tym roku, maturzyści rzadziej wykręcają numer telefonu komisji rekrutacyjnej. - Przenieśli się na internetowe forum - przyznaje rzecznik.

Prawdziwe oblężenie uczelniane serwery przeżyją dopiero dziś, gdy maturzyści z wynikami egzaminu dojrzałości w ręku zaczną się logować i uiszczać opłatę rekrutacyjną (75 złotych lub 150 złotych w przypadku kierunków artystycznych). Dopiero wówczas uczelnia ich wybór uzna za ostateczny.

Do najbliższego poniedziałku, 4 lipca, maturzyści mają czas na decyzję. Tego dnia UMK zamknie pierwszą rekrutację. 12 lipca o godzinie 14 ogłosi listy przyjętych. Młodzi dostaną czas na dostarczenie na uniwersytet dokumentów oraz świadectw maturalnych. Tam, gdzie nie uda się wypełnić limitów, uczelnia przyjmie pierwszych „pod kreską”. Kolejne listy zakwalifikowanych ogłosi 19 lipca. I znów poczeka na dokumenty od maturzystów. 26 lipca UMK po raz ostatni opublikuje listy przyjętych w pierwszej rekrutacji.

Na kierunkach, na których zostaną wolne miejsca, UMK ogłosi 2 sierpnia drugi nabór i rekrutację przeprowadzi od nowa (zapisy, opłata, ogłoszenie list). Dla maturzystów, którzy nie dostaną się w pierwszym rzucie na wymarzony kierunek, będzie to szansa na wybranie innych studiów. 19 września o godz. 14 UMK ogłosi wyniki drugiego naboru.


Walka o indeksy trwa

UMK: japonistyka 6 osób/miejsce, filologia angielska 4,3; prawo 3,5; administracja i zarządzanie 3,5; bezpieczeństwo wewnętrzne 3,2

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy: psychologia 5,2 osoby/miejsce, lingwistyka stosowana, angielski z niemieckim 4,5; dziennikarstwo i komunikacja społeczna 4,1; filologia angielska 3,7; logopedia oraz pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna po 2,8.

Najmniej chętnych: UMK: rzeźba, malarstwo, filologia klasyczna; UKW: filozofia oraz ochrona dóbr kultury.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
precz ze złodzi
"Dzielny" strażaku komuchu J. Kopcewiczu jak się czujesz, kiedy szpital jest zadłużony na 130 mln i nie leczy należycie a obiecywałeś europejskie standardy?
R
Radykał
Studenci medycyny zdający egzaminy na amfetaminie a potem wszystko zapominają zgodnie z maksyma 3xZ : zakuć, zdać, zapomnieć.Mamy przykłady w codziennym życiu.Mnóstwo błędów lekarskich i dramaty ludzi.Lekarze dla kasy a nie z powołania.Polska rzeczywistość.Chyba lepiej od razu umrzeć niż paść ofiarą błędu lekarskiego narkomana po studiach medycznych bo jego niby leczenie i tak prowadzi do śmierci.
p
pacjent
od 2004 roku kiedy to zawłaszczono szpital uniwersytecki i uczelnię medyczną w Bydgoszczy?Dlaczego zwalnia się najlepszych medyków, obcina etaty, odsyła z kwitkiem chorych, bo ze względu na zadłużenie brak limitów?
M
MM
najbardziej oblegana medycyna potem prawo, a poniżej informacja, że na japonistykę 6 osób na 1 miejsce. hallo błąd rzeczowy jeśli tak to japonistyka drugie miejsce a prawo trzecie. PROSZĘ O POPRAWNE DANE
Dodaj ogłoszenie