POLECAMY
QUIZY

Sprawdź się i rozwiąż QUIZ! Jak sobie poradzisz?

Rozwiń
Oczekiwanie pod szlabanem

Oczekiwanie pod szlabanem

Maciej Gogołkiewicz

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Oczekiwanie pod szlabanem
Czy mieszkańcom Zazamcza można skrócić czas przejazdu do domu, budując tunel pod kolejowymi torami? Propozycji rozwiązania problemu jest kilka. Co z ich realizacją?
Oczekiwanie pod szlabanem

Czy mieszkańcom Zazamcza można skrócić czas przejazdu do domu, budując tunel pod kolejowymi torami? Propozycji rozwiązania problemu jest kilka. Co z ich realizacją?


/ Fot. Jarosław Czerwiński">Przebiegającą przez Włocławek linię kolejową można pokonać w siedmiu miejscach - estakadą, dwoma tunelami lub czterema strzeżonymi przejazdami. Aż trzy z nich zlokalizowane są na osiedlu Zazamcze. Ich liczba nie zawsze jednak pozwala na płynność ruchu. Tym bardziej, że w ciągu doby zamykane są ponad 50 razy, by przejechały pociągi pasażerskie. Doliczając do tego jeszcze towarowe, samochody musza się zatrzymać średnio dwa-trzy razy w ciągu godziny, często w długiej kolejce.


Pomysł, który co jakiś czas wraca, przewiduje budowę tunelu pod torami lub wiaduktu nad nimi na Wienieckiej lub Hutniczej. Odpowiedź ratusza okazała się tylko nieco dłuższa od pytania. Urząd takiego rozwiązania nie przewiduje.


- W przypadku wybudowania tunelu lub wiaduktu zlokalizowanego przy Wienieckiej na odcinku od Okrzei do Budowlanych zakłady produkcyjne, usługowe oraz mieszkańcy zostaną pozbawieni dostępu do głównej drogi - przekonuje prezydent Andrzej Pałucki.


Na tym jednak wymiana pism między przewodniczącym Rady a prezydentem się nie skończyła. Rafał Sobolewski na ostatniej sesji zapytał o możliwość wybudowania kolejnego przejazdu w innej lokalizacji. Tym razem samochody miałyby pokonywać tory na wysokości ulicy Promiennej niedaleko kościoła. Jak się okazuje to rozwiązanie jest bardziej realne.


- W planach realizacji budowy odcinka ulicy łączącej Toruńską z Wieniecką przewidziano budowę przejazdu przez tory kolejowe za kościołem - informuje prezydent Pałucki.


Planowana ulica to nic innego jak międzyosiedlowa droga, będąca przedłużeniem istniejącego już odcinka alei Królowej Jadwigi. O powstaniu tej ulicy dużo mówiło się w 2004 roku. Po wybudowaniu pierwszego odcinka między aleją Chopina a Kruszyńską sprawa jednak ucichła.


Śladu „Jadwigi” nie ma ani w tegorocznym budżecie, ani w Wieloletnim Programie Inwestycyjnym, ani w umieszczonym na stronie internetowej ratusza projekcie Strategii Rozwoju Miasta do 2015 roku. A to może również oznaczać, że z wymarzonego przez przewodniczącego Rady Miasta przejazdu kolejowego nic nie będzie

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo