Od doktora z paragonem

Mariola Lorenczewska
Od 1 maja nie ma odwrotu - prywatni lekarze, prawnicy, weterynarze z dużymi dochodami muszą mieć urządzenie ewidencjonujące. Komu się opłaca?

Od 1 maja nie ma odwrotu - prywatni lekarze, prawnicy, weterynarze z dużymi dochodami muszą mieć urządzenie ewidencjonujące. Komu się opłaca?

- Chodzę prywatnie do ginekologa i dentysty. Płacę za wizytę bez żadnego pokwitowania. Gdy w gabinetach prywatnych lekarzy będą kasy fiskalne, podskoczą ceny, chyba że będą przyjmować poza kasą. Podobnie, jak jest z taksówkami - uważa pani Elżbieta W. (nazwisko do wiadomości redakcji). - Nieraz zdarzyło mi się uzgadniać cenę.

<!** reklama>W niektórych toruńskich przychodniach, np. w Naszym Lekarzu, kasy fiskalne pojawiły się już na początku roku. W tym samym czasie wzrosły ceny średnio o 20 zł za poradę, co tłumaczono weryfikacją kosztów. Nie wszyscy lekarze zdecydowali się jednak na przystąpienie do systemu ewidencjonowania. Podobnie jest w Citomedzie. Wielu jeszcze się zastanawia. Obowiązek zainstalowania kas fiskalnych dotyczy tylko tych, którzy mają powyżej 40 tys. zł rocznych obrotów (w przypadku nowych firm - 20 tys. zł). Sześć lat temu wymogiem zakładania kas fiskalnych objęto m.in. taksówkarzy.

- Podwyżek dla klientów wtedy nie było - zapewnia Edward Wiater, członek zarządu Copernicus Halo Taxi Gra Pomorza i Kujaw. - Każdy spośród 280 taksówkarzy naszego zrzeszenia prowadzi swoją działalność. Nie mogę za wszystkich zaręczyć, że nie jeżdżą na czarno. Jeśli ktoś nie włącza licznika, nie znaczy, że nie ewidencjonuje kursu.

W całej Polsce od 1 maja wymóg rejestracji dochodów, obrotu i VAT za pomocą urządzeń fiskalnych obejmie kolejne grupy zawodowe, m.in. weterynarzy, księgowych, rzeczoznawców, detektywów.

- Do tej pory z tej grupy 28 podatników oświadczyło, że od 1 maja będą ewidencjonowali obrót przy użyciu kas fiskalnych - tłumaczy Justyna Kowalska z Pierwszego Urzędu Skarbowego w Toruniu. Kasy fiskalne mają posłużyć jako narzędzie pomocnicze przy dokonywaniu rozliczeń należnych podatków. A klient ma prawo do otrzymania paragonu.

Jak dodaje rzecznik Kowalska, urząd nie prowadzi statystyk kontroli konkretnych grup podatników, dlatego trudno wskazać zależność między obowiązkiem stosowania kas fiskalnych a wielkością wpływu podatków do budżetu.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rea

W niektórych niepublicznych ośrodkach zdrowotnych( np. w Motopacie) dawno funkcjonuje rejestr za pomocą kas fiskalnych i nikt z tego tytułu nie podnosił wrzasku. Widziałem w TV jak jeden z lekarzy stwierdził że podniesie ceny w związku z wprowadzeniem tych urządzeń - czyli strzelił sobie w stopę bo jasno dał do zrozumienia że nie wszystkie dochody wykazywał do US. Mam nadzieję że wprowadzenie kas fiskalnych dla lekarzy i prawników przyniesie wymierne zyski w postaci większych podatków do budżetu a nie jak w przypadku taxi gdzie zarobili tylko producenci tych kas.

Dodaj ogłoszenie