Od nienawiści do absurdu

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
- To akt zemsty i nienawiści - tak prezydent Michał Zaleski ocenia donos posła Antoniego Mężydło do prokuratury w sprawie budowy nowego mostu w Toruniu.

- To akt zemsty i nienawiści - tak prezydent Michał Zaleski ocenia donos posła Antoniego Mężydło do prokuratury w sprawie budowy nowego mostu w Toruniu.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80587" sub="Marek Pijanowski i Przemysław Pawlikowski / Fot. Jacek Smarz">Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postanowiła wszcząć śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy okazji przygotowań do tej inwestycji. Zrobiła to po doniesieniu posła Platformy Obywatelskiej Antoniego Mężydły. Dostrzegła możliwość złamania prawa.

Prezydent kontra poseł

- To akt zemsty i nienawiści, bo doprowadziłem do skutecznego przygotowania inwestycji w lokalizacji, której nie chce poseł Mężydło - stwierdził w czasie wczorajszej sesji Rady Miasta prezydent Michał Zaleski. - Poddam się działaniom prokuratury i wszystko, co trzeba, wyjaśnimy. W przygotowaniach działaliśmy z dużą skrupulatnością, rzetelnością i zgodnie z prawem. Jedyna możliwa lokalizacja nowego mostu to ta na wysokości ulicy Wschodniej.

- To absurdalny zarzut i żadna zemsta czy nienawiść - odpowiada na zarzuty poseł Mężydło. - Ta sytuacja to dla mnie dyskomfort, bo jednak złożyłem donos. Musiałem tak postąpić, gdyż zbyt dużo wielkich wątpliwości jest wokół tej inwestycji.

<!** reklama>Na wczorajszej sesji prezydent informował o stanie przygotowań do budowy mostu na Wschodniej. Kompletną biernością w sprawie najważniejszej toruńskiej inwestycji wykazali się radni. Pytania zadawali tylko przewodniczący rady Waldemar Przybyszewski, niezrzeszony Marek Pijanowski i Krzysztof Makowski, szef klubu Lewica i Demokraci.

Ten ostatni chciał m.in. wiedzieć, którędy po oddaniu do użytku mostu na Wschodniej pobiegnie od niego w kierunku Gdańska droga krajowa nr 1. Ta droga ma znaleźć się na moście, bo taki manewr daje szanse na zdobycie unijnych pieniędzy na inwestycję.

<!** Image 3 align=right alt="Image 80587" sub="Krzysztof Makowski / Fot. Jacek Smarz">Można ją więc wytyczyć ulicą Żółkiewskiego w kierunku ulicy Grudziądzkiej. Drugi wariant to skierowanie „jedynki” ulicą Wschodnią i jej - nieistniejącym na razie - przedłużeniem przez tory Toruń-Olsztyn do trasy średnicowej. Są plany, by wkrótce zbudować tę trasę od skrzyżowania ze Wschodnią w kierunku zachodnim, czyli do Grudziądzkiej (w sumie do Szosy Chełmińskiej).

Badania wykażą

- To bardziej prawdopodobny wariant poprowadzenia drogi krajowej nr 1. Szczegóły pokażą badania ruchu, które wkrótce zlecimy - mówi Marcin Szerszeń z Miejskiego Zarządu Dróg. Tyle że nie wiadomo, kiedy ten odcinek trasy średnicowej powstanie. A konkurencyjna ulica Żółkiewskiego już dziś jest mocno obciążona.

Wielkie wątpliwości, czy wręcz zdumienie, budzi też tunel pod placem Daszyńskiego, który połączy most z ulicą Wschodnią. Na samym moście będą po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. W tunelu, w którym ma też znaleźć się „jedynka”, zwężą się jednak do jednego pasa dla każdego kierunku! Na więcej pasów nie ma tu miejsca.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie