Odczytać na wiele sposobów

Redakcja
Były uściski, kwiaty i okrzyki zachwytu. Prof. Lech Wolski świętował 60. urodziny i z tej okazji zaprezentował swoje najnowsze prace.

Były uściski, kwiaty i okrzyki zachwytu. Prof. Lech Wolski świętował 60. urodziny i z tej okazji zaprezentował swoje najnowsze prace.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81254" sub="W środę kolejka osób, które chciały złożyć prof. Lechowi Wolskiemu życzenia zdawała się nie mieć końca / Fot. Jacek Smarz">Znają go wszyscy, którzy choć trochę interesują się w Toruniu malarstwem. Jest absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych UMK. Obecnie pracuje w Zakładzie Malarstwa i jest dyrektorem Instytutu Artystycznego WSP UMK w Toruniu. W środę minęło dokładnie 60 lat od chwili kiedy prof. Lech Wolski urodził się w Kursku koło Międzyrzecza Wielkopolskiego.

Z tej okazji w Galerii „Na piętrze” należącej do ZPAP urządzono mu wernisaż. Na wystawie możemy oglądać najnowsze prace toruńskiego profesora. Jego indywidualny, doskonale rozpoznawalny styl to również zasługa unikatowej techniki. Prof. Lech Wolski twierdzi, że malować można wszystkim. Przy powstawaniu swoich prac sięga niezwykle często po zwykłą strzykawkę.

- Strzykawka jest narzędziem, które może uśmiercać, ale również uzdrawiać. Powszechnie jest to narzędzie zupełnie nieprzydatne dla malarzy, a jednak udaje się je wykorzystać - twierdzi prof. Lech Wolski. - Za jej pomocą można tworzyć wypukłe ciekawe struktury. Pokazać pewną tkankę.

<!** reklama>Obrazy, które możemy oglądać na wystawie w Galerii „Na Piętrze” powstały w 2007 roku. Wszystkie oprócz jednego tryptyku poświęconego wodzie. Co ciekawe, wspomnianą pracę można odczytać na wiele sposobów. Widzowie, którzy ją oglądali wykrzykiwali „Ho”, „Och” lub „O, ho”!. Wszyscy, którzy wybiorą się obejrzeć wystawę będą od razu wiedzieli o co chodzi.

Co roku spod skrzydeł prof. Wolskiego wychodzą kolejni utalentowani artyści. Warto wymienić chociażby zdobywczynię tegorocznego Medalu im. Tymona Niesiołowskiego - Katarzynę Tretyn, a także Annę Wysocką i Ireneusza Kopacza. W czym tkwi tajemnica sukcesów pedagogicznych prof. Wolskiego? Jego studenci zgodnie twierdzą, że po prostu pozwala im rozwijać swoją indywidualność, której jemu również nie brakuje.

Warto wiedzieć

  • Najnowsze prace prof. Lecha Wolskiego można oglądać w Domu Plastyka przy ulicy Ducha Św. 8/10.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie