Odsiecz dla Bydgoskiej 50-52 spieszy się bardzo powoli [ZDJĘCIA]

Szymon SpandowskiZaktualizowano 
120 lat temu rozpoczęła się historia kamienicy przy ulicy Bydgoskiej 50-52. Jak tak dalej pójdzie, niestety niebawem może się zakończyć. Tragicznie. Przy murach secesyjnej perły Bydgoskiego Przedmieścia już dawno powinny stać rusztowania. Zamiast nich pojawiają się jednak kolejne podpórki.

Zasiedzieliśmy się w dwudziestoleciu międzywojennym, mocno zaniedbując Toruń z przełomu XIX i XX stulecia. W tej podróży przez miasto i czas dotarliśmy do lutego 1899 roku, kiedy na ulice Torunia wyjechał pierwszy tramwaj elektryczny.

Kolej elektryczna przyjęła się błyskawicznie. Już na początku marca 1899 roku „Gazeta Toruńska” poinformowała, że ciąg dalszy rozbudowy sieci tramwajowej nastąpi i to bardzo szybko.

„Kolej elektryczna pójdzie także na Mokre od pomnika Kopernika, przez rynek, ulicę Chełmińską, bramę Chełmińską, ku ogrodowi Wikotoryi, ul. Grudziądzką, z której przechodzi na grunt mokrzański - czytamy. - Tam pójdzie ulicą Toruńską aż do fabryki panów Born i Schütze, potem ul. Lipową aż do Urzędniczej (Amtstr.). Rejencya udzieliła już upoważnienia do wybudowania tej kolei.

Do tej notki powinniśmy chyba dołączyć mały słowniczek ulic i miejsc. Ogród Wiktorii znajdował się tam, gdzie dziś stoi budynek Wydziału Fizyki UMK oraz biurowiec Skwer. Na mapie Torunia z drugiej połowy XIX i początków XX wieku było to miejsce niezwykle ważne. Szczególnie dla Polaków, ponieważ znakomita większość organizowanych przez rodaków uroczystości i imprez, odbywała się właśnie tam. W miejscu, które oficjalnie nazywało się Victoria Park. Swoją drogą warto znać historię gruntów, w jakie się inwestuje. Victoria Park jako nazwa dla biurowca brzmi chyba lepiej i dumniej niż Skwer.

Zobacz także:

Toruń w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Zobacz! [AR...

To tak na marginesie. Tramwaj sprzed Wiktorii miał pojechać ulicą Grudziądzką, wjechać na grunta mokrzańskie i dalej potoczyć się ul. Toruńską, czyli obecną „dużą” Grudziądzką. Ulica Lipowa zawdzięczała nazwę drzewom, które stały w równych szeregach po obu jej stronach. Patrząc na obecną ulicę Kościuszki trudno w to uwierzyć.

Ulica Urzędnicza była nią ze względu na Urząd Gminy Mokre. Budynek zachował się do dziś, obecnie ma adres Kościuszki 24.

Nowa linia została uruchomiona jesienią 1899 roku. Pierwsza pętla tramwajowa na Mokrem znajdowała się właśnie przed siedzibą władz gminy. Już 120 lat temu była mowa o tym, że szybko będzie ją trzeba przedłużyć do dworca kolejowego. Plany te udało się jednak zrealizować dopiero podczas I wojny światowej.

Przeglądając gazety sprzed wieków można trafić na informacje, od których przyspiesza tętno. Jedna z nich pojawiła się w „Gazecie Toruńskiej” 8 marca A. D. 1899.

„Mistrz mularski p. K. Schwartz nabył za 42.000 marek od spadkobierców Majewskich połowę domostw przy ulicy Bydgoskiej liczba 50/52 i zastrzegł sobie prawo pierwszeństwa przy zakupie drugiej połowy” - poinformował polski dziennik.

Jesteśmy świadkami początków jednego z najbardziej niezwykłych zabytków Torunia! I na dodatek widzimy tu samych starych znajomych. Konrad Schwartz kupił nieruchomość przy Bydgoskiej 50-52 od rodziny Roberta Majewskiego, czyli mistrza ślusarskiego, który wykonał m.in. metalowe ozdoby dachu Dworu Artusa, a także ufundował kamienicę przy Mickiewicza 90. Zresztą zrobił to również 120 lat temu. Może za te 42 tysiące marek?

Wróćmy na Bydgoską. Jak już wcześniej pisaliśmy, Schwartz zaangażował berlińskich mistrzów secesji z bardzo wtedy cenionego berlińskiego biura projektowego Erdmann & Spindler. Ci zaprojektowali składającą się z dwóch części i zbudowaną w dwóch etapach kamienicę, którą w 1901 i 1904 roku pochwalili się na łamach literatury fachowej. Byli ze swojego dzieła naprawdę dumni, zwracali uwagę m.in. na to, że czerpali z toruńskich tradycji budowlanych. Nie chodziło tu tylko o pruski mur, wśród bardzo dla dawnego Torunia charakterystycznych rozwiązań z jakich skorzystali, Gustav Erdmann i Ernst Spindler wymienili np. otwierane w pionie, przesuwane okna. Coś takiego można dziś spotkać w starych domach w Wielkiej Brytanii, ale żeby w Toruniu? Kto to słyszał i kto o tym pamięta?

A kto będzie pamiętał, że symbolem Torunia były budynki szkieletowe? Liczba tych obiektów w ostatnich latach znacząco spadła. Miasto co prawda zleciło opracowanie programu ich ochrony, jednak jak tak dalej pójdzie, niedługo nie będzie czego chronić. Wpisana do rejestru zabytków kamienica przy ulicy Bydgoskiej 50-52 niestety nie jest pod tym względem wyjątkiem. Chociaż batalia o jej uratowanie trwa od lat i chociaż władze miasta od lat przygotowują odsiecz, budynek może pójść w ślady wiązu z ulicy Wiązowej, który także długo czekał na pomoc i się nie doczekał.

Przy Bydgoskiej już dawno powinny stać rusztowania, zamiast nich pojawiają się jednak kolejne podpórki.

- Gmina przygotowała projekt remontu i adaptacji obiektu - mówi Magdalena Stremplewska, rzeczniczka prezydenta Michała Zaleskiego. - Do realizacji zadania wyznaczono Toruńską Agendę Kulturalną oraz Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Zabezpieczeniem inwestycji są środki w Wieloletnim Planie Finansowym Gminy, które łącznie wynoszą 21 mln zł. Jednocześnie wskazane instytucje starają się o dofinansowanie z środków europejskich.

Jak informuje Magdalena Stremplewska, Toruńska Agenda Kulturalna złożyła dwa wnioski o dofinansowanie, z których jeden został pozytywnie oceniony, drugi jest w trakcie oceny. Wyniki tego konkursu powinny być znane jeszcze w kwietniu. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie będzie natomiast aplikował o środki z RPO w ramach Gminnego Programu Rewitalizacji.

- Równolegle trwają ostatnie prace nad projektem wykonawczym budynku, którego część pod numerem 50 przejmie TAK na cele kulturalne, a część pod nr 52: MOPR na cele społeczne - dodaje rzeczniczka. - Gmina będzie ogłaszać przetarg na roboty budowlane na Bydgoską 50 i 52 po uzyskaniu dofinansowania przez obu gospodarzy obiektu. Jeśli w wyniku przetargu Gmina wyłoni wykonawcę robót, harmonogram projektu zakłada, iż remont potrwa 14 miesięcy. Prace mogą się rozpocząć w trzecim lub czwartym kwartale 2019 roku.

Zobacz również: Ostatnie chwile mordercy toruńskiego listonosza

Mury kamienicy nie mają już siły czekać. Zresztą ten budynek jest ważny nie tylko ze względu na architekturę, ale również ludzi, którzy byli z nim związani.

W latach międzywojennych mieszkał tu doktor Tadeusz Sokołowski, pułkownik, weteran I Brygady Legionów, a poza tym jeden z pionierów transfuzjologii w Polsce. W Toruniu utworzył wtedy pierwszą w Polsce Wojewódzką Stację Urazową przy Szpitalu na ul. Batorego. Podczas II wojny światowej zajmował się rannymi w bitwie o Monte Cassino. Był też jednym z współtwórców Wydziału Lekarskiego na Uniwersytecie w Edynburgu, a po wojnie - Akademii Medycznej w Szczecinie.
W drugiej połowie lat 30. jego sąsiadem był inny wybitny lekarz w mundurze, dr Jan Korczakowski, starszy ordynator Oddziału Chirurgicznego 8 Wojskowego Szpitala Okręgowego w Toruniu, który po wybuchu II wojny światowej dostał się do sowieckiej niewoli i zginął w 1940 roku.
W 1936 roku przy Bydgoskiej 52 mieszkał także redaktor Henryk Tetzlaff, przedwojenny naczelny miesięcznika „Morze” oraz wielki miłośnik Gdyni. O nowoczesnej architekturze polskiego okna na świat, jak często nazywano budowane miasto, mógł rozmawiać z sąsiadem, Zbigniewem Wahlem, głównym architektem Torunia, któremu nasze miasto zawdzięczało m.in. budynek najnowocześniejszego w przedwojennej Polsce dworca autobusowego, gmach Domu Zdrowia przy ul. Dekerta, czy projekt siedziby Sądu Apelacyjnego przy ul. Grudziądzkiej, gdzie po wojnie wprowadzili się wykładowcy i studenci nauk ścisłych toruńskiego uniwersytetu. W tym czasie kamienica przy Bydgoskiej 50 stała się jednym z pierwszych akademików UMK.

Oni bardzo się dla Torunia zasłużyli. Jak Toruń się im odwdzięczy?

Zobacz również:

Wideo

Materiał oryginalny: Odsiecz dla Bydgoskiej 50-52 spieszy się bardzo powoli [ZDJĘCIA] - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3